reklama
Kasik gratulacje i samych najlepszości na Nowej Drodze
Wiecie dziewczyny, że ja się kompletnie nie stresowałam ani przed ani w trakcie ślubu...? Jakoś tak naturalnie podeszliśmy do tematu, a też szłam z brzuszkiem(22tc)-może też dlatego.
Paulina głowa do góry, nastawienie to podstawa To jest jeden z piękniejszych Dni w życiu i nie ma się co stresować
Wiecie dziewczyny, że ja się kompletnie nie stresowałam ani przed ani w trakcie ślubu...? Jakoś tak naturalnie podeszliśmy do tematu, a też szłam z brzuszkiem(22tc)-może też dlatego.
Paulina głowa do góry, nastawienie to podstawa To jest jeden z piękniejszych Dni w życiu i nie ma się co stresować
vinga89
mamusia syneczków
Elutka ja się stresowałam może tydzień przed ślubem, ale w dniu ślubu już nie i też w 22tc(chyba) szłam do ślubu
Dziewczyny wrzucam ciekawy artykuł-tak myślę. Ciężarne niech raczej nie czytają
Fabryka nowych obywateli - Kobieta - WP.PL
Fabryka nowych obywateli - Kobieta - WP.PL
G
guest-1673535084
Gość
KASIK pieknie wygladalas po tym zdjeciu nawet nie powiedzialabym ze w ciazy jestes a pogoda jaka wam piekna dopisala... I mam pytanko mialas moze welon?
Kasikd najszczersze gratulacje, pięknie wyglądałaś :-)
Ja się bardzo stresowałam w dniu ślubu, nie lubię imprez w których jestem w centrum uwagi, ale jak się okazało nie było czym się stresować i teraz mogłabym się hajtać co sobotę ;-)
My chorzy :-( Wczoraj noc nie przespana, dziś już trochę lepiej...młody strasznie kaszle, gile do pasa plus ząbkowanie. Mnie dziś pobrało, mąż już na końcówce ale dalej pokasłuje.
Spokojnego dzionka wszystkim.
Ja się bardzo stresowałam w dniu ślubu, nie lubię imprez w których jestem w centrum uwagi, ale jak się okazało nie było czym się stresować i teraz mogłabym się hajtać co sobotę ;-)
My chorzy :-( Wczoraj noc nie przespana, dziś już trochę lepiej...młody strasznie kaszle, gile do pasa plus ząbkowanie. Mnie dziś pobrało, mąż już na końcówce ale dalej pokasłuje.
Spokojnego dzionka wszystkim.
klaczek2004
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 26 Kwiecień 2012
- Postów
- 1 278
Kasik, wszystkiego najlepszego, pięknie i elegancko wyglądaliście.
U nas ogólnie ok, tylko ząbki znów dają o sobie znać, idą nam 3 i 4 Małą jest marudna i kiepsko z apetytem. Ale miesko zawsze zje chętnie.
Panziorka, jak Twój synuś? Pozbyliście się już tego grzybka?
Dziewczyny, czy warto kupić szelki do nauki chodzenia? Małą boi się puścić mojej ręki a zalezy mi żeby już chodziłą sama - młoda nie raczkuje, tylko posuwa się na nóżce podwiniętej pod pupę. A że miałą asymetrię po urodzeniu, to chcę unikąć dalszej rehabilitacji. dopiero co skończyłyśmy po 10 miesiącach i jest tak suuuuuuuper:-)A jak ją pzrebieram i chcę umyć pupkę z prawej strony, to widzę że ją to może nie boli, ale czuje dyskonfort jak ją pzrekręcam.
Wiem, ze nie ten wątek, ale licze że więcej Was go tutaj pzreczyta - potrzebuję inspiracji co do gotowania. Nie mam już pomysłu co małej robić, bo nasze jedzenie jest dla niej nieopowiednie. Czy używacie już normalnej śmietany, np. do zupy? Jeżeli macie ochotę, podzielcie się tym co gotujecie swoim maluszkom.
U nas ogólnie ok, tylko ząbki znów dają o sobie znać, idą nam 3 i 4 Małą jest marudna i kiepsko z apetytem. Ale miesko zawsze zje chętnie.
Panziorka, jak Twój synuś? Pozbyliście się już tego grzybka?
Dziewczyny, czy warto kupić szelki do nauki chodzenia? Małą boi się puścić mojej ręki a zalezy mi żeby już chodziłą sama - młoda nie raczkuje, tylko posuwa się na nóżce podwiniętej pod pupę. A że miałą asymetrię po urodzeniu, to chcę unikąć dalszej rehabilitacji. dopiero co skończyłyśmy po 10 miesiącach i jest tak suuuuuuuper:-)A jak ją pzrebieram i chcę umyć pupkę z prawej strony, to widzę że ją to może nie boli, ale czuje dyskonfort jak ją pzrekręcam.
Wiem, ze nie ten wątek, ale licze że więcej Was go tutaj pzreczyta - potrzebuję inspiracji co do gotowania. Nie mam już pomysłu co małej robić, bo nasze jedzenie jest dla niej nieopowiednie. Czy używacie już normalnej śmietany, np. do zupy? Jeżeli macie ochotę, podzielcie się tym co gotujecie swoim maluszkom.
vinga89
mamusia syneczków
Kasik ślicznie wyglądaliście
Misza zdrówka dla Was!!
u nas nawet nie wiem kiedy wyskoczyła "4" i to już taka pokaźna jest, więc musiała już jakiś czas temu się przebić. trójki też już prawie na wierzchu.
Kłaczek skąd ja to znam też nie mam pomysłów na jedzenie dla małego. śmietany nie używam dla małego bo skaza się za nami ciągnie w dalszym ciągu ale i tak nie zaprawiałabym zupek śmietaną bo to po prostu niezdrowe jest. Nataniel dostaje nasze "drugie dania", zupek mu nie daję, bo nie mam siły gotować mu osobno. najczęściej je udko na którym gotowałam zupę dla mnie i męża, to tego jakieś warzywko, ryż lub kasza... ostatnio jadł smażonego łososia, bardzo mu smakował. a wczoraj jadł kotlety z kurczaka drugie dania robię bardziej pod niego, jak robiłam spaghetti to sama robiłam sos, żeby i on mógł zjeść.
Misza zdrówka dla Was!!
u nas nawet nie wiem kiedy wyskoczyła "4" i to już taka pokaźna jest, więc musiała już jakiś czas temu się przebić. trójki też już prawie na wierzchu.
Kłaczek skąd ja to znam też nie mam pomysłów na jedzenie dla małego. śmietany nie używam dla małego bo skaza się za nami ciągnie w dalszym ciągu ale i tak nie zaprawiałabym zupek śmietaną bo to po prostu niezdrowe jest. Nataniel dostaje nasze "drugie dania", zupek mu nie daję, bo nie mam siły gotować mu osobno. najczęściej je udko na którym gotowałam zupę dla mnie i męża, to tego jakieś warzywko, ryż lub kasza... ostatnio jadł smażonego łososia, bardzo mu smakował. a wczoraj jadł kotlety z kurczaka drugie dania robię bardziej pod niego, jak robiłam spaghetti to sama robiłam sos, żeby i on mógł zjeść.
reklama
G
guest-1673535084
Gość
VINGA Huggies pampersy w biedronce za 32.99!!
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 5 tys
- Wyświetleń
- 233 tys
- Odpowiedzi
- 3 tys
- Wyświetleń
- 171 tys
- Odpowiedzi
- 4 tys
- Wyświetleń
- 190 tys
- Odpowiedzi
- 2 tys
- Wyświetleń
- 120 tys
Podziel się: