reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

Akcja NOCNIK !!!

reklama
Gratki dla nocniczkowych postępów:tak::tak::tak:
Elis ja Gosię po domku jak tylko wstanie przebieram w majteczki. Na spacerki, drzemkę i wieczorne spanie zakładamy pampersa.
 
Gratki dla nocniczkowych postępów:tak::tak::tak:

Przyłączam sie do gratulacji :-):tak::-)

U nas tak troche dziwnie :baffled:...bo często zdarza się tak że jak Amelka sika w pampersa to mi pokazuje że siiii :tak:...ale jak chodzi w majtusiach lub bez to wogóle nie zwraca uwagi i sika gdzie popadnie :no:...wczoraj np zsikała mi nowo zakupiony wypoczynek :nerd:
 
Iwonka, Blubery dzięki za odpowiedź...

Podjęłam wyzwanie od poniedziałku... na razie wygląda to tak... po popołudniowej drzemce zakładam Kubie majtki... co 15-20 minut sadzam go na nocnik... i tak z półtorej godziny biega bez pampka... na razie chce sprawdzić czy on coś w ogóle zaczai... i obawiam się, że jeszcze nie jest pora... ale tak do końca tygodnia poćwiczymy i zobaczę czy coś się zmieni... na razie efekt jest taki, że czasami robi do nocnika (jeśli w porę go posadzę) a czasami na podłogę... ach, ciężko będzie...
 
Moniu to bardziej zmuszenie się do tego, bo kurna nikt tego za mnie nie zrobi:baffled:... dziś, np. siedział Kuba na nocniku dosyć długo i nic... no to ja mu gatki na tyłek i po coś do kuchni poszłam, wracam a on kuca na przeciwko nocnika i sika... grrr... ale się nie poddaję (na razie)...
tylko nie wiem, czy jak np minie tydzień i u niego nie będzie żadnej reakcji to czy nie odpuścić znowu na jakiś czas? może to jeszcze nie pora dla niego? co sądzicie? wiem, wiem... że jak zaczęłam to powinnam skończyć, ale może nic na siłę?
 
Elis zrobisz jak bedziesz uwazala, ja w podobnej sytuacji odpuscilam. Na razie. Za jakis miesiac znowu sprobujemy. Chcialabym, zeby do zimy juz robila na nocniczek a pampers ewentualnie tylko na noc (rano nadal pielucha przepelniona, czasem nawet musze przebierac Paule w nocy, bo sie przesikuje:baffled:)
 
Wczoraj zrobiłam tak jak pisała Elis...puściłam Amelkę na godzinke po domku goło :cool2: (bez pampersa)...troche posiedziała na nocniku ale później jak chciałam ją posadzić to był krzyk 'nie cieeeem' :baffled:...no i zesikała się 2 razy :baffled: bynajmniej nie do nocnika :confused2::confused2::confused2:
A papers po nocy jak u Kajenki -- pełny...
 
U Kuby podobnie, po nocy pampek pełen... wczoraj to nawet długo bez pieluchy biegał, w efekcie bobka w majtkach znalazłam;-)... bo to może być tak, że on jeszcze nie jest gotowy i co? będę go uczyć, uczyć, uczyć i efektu nie będzie... a myślę sobie, że jeśli nadejdzie pora, to powinno to dosyć sprawnie iść... jeszcze nie wiem co zrobię... na razie będę go chociaż przez tą godzinkę puszczać na golaska... a potem się pomyśli... tylko jak męzowi mówię, że to może jeszcze nie pora , to on się mnie spytał "kiedy będzie i czy to będzie jak Kuba skończy 10 lat?"... i gadaj z facetami:baffled:... na razie wiem, że ja się z tym oswoiłam ( a to już dużo...) i że Kuba nawet chętnie na nocnik siada...
 
reklama
Elis jak chętnie siada to najważniejsze. Ja uważam, że nasze dzieci są już w takim wieku, że na pewno złapią o co chodzi. My (dzieciaki w pieluchach tetrowych) rzadko sikaliśmy w majteczki po skończeniu 1,5 roczku. Dziecko w pampersie nie musi kontrolować kiedy sika i nie zwraca na to uwagi, bo "zawsze sucho". Myślę, że potrzebuje czasu, żeby załapać o co chodzi, a takie puszczanie w majteczkach to najlepsza nauka. U nas z sisianiem było tak: najpierw kilka dni Gosia robiła mały sik co kilka minut. Później zaczęła zauważać, że majtusie są mokre. Potem zaczęła siusiać tylko wtedy kiedy miała pełny pęcherz, potem zaczęła zauważać na kilka chwil przed, że chce się jej siusiu.
U nas nastąpił przełom: Gosia zrobiła siusiu do nocniczka. Sama z siebie podeszła, siadła i zrobiła. Mam nadzieję, że teraz już powoli będzie z górki i że wróci do załatwiania się na nocnik. Trzymajcie kciukasy.
 


Napisz swoją odpowiedź...
Do góry