reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy pomożesz Iwonie nadal być mamą? Zrób, co możesz! Tu nie ma czasu, tu trzeba działać. Zobacz
reklama

Październik 2012

reklama
Witajcie dziewczyny,
i ja dołączam do grupy październikowych mamuś. Jestem mamą 5 letniej Anetki i Aniołka Filipka.
Mieszkam na warszawskim Tarchominie i już wypatrzyłam tu jedną sąsiadkę ;)

Pozdrawiam Was gorąco i życzę bezkonfliktowych i szczęśliwie donoszonych ciąż :)

Buziaki

Witamy,witamy...

Ja lubię ryby takie świeże ,mój synuś też uwielbia z czego bardzo się cieszę.
 
Witam przyszłe październikowe mamusie! :-)
Jeszcze dziś nie brałam tabletek a odpukać czuję się dobrze wiec jestem cała happy. Dla wymiotujących i nie mogących normalnie jeść z powodu mdłości - mi pomaga diphergan. Pierwszy dzień jeszcze tego nie czułam, ale później jest zdecydowana poprawa. Jedna tabletka dziennie a od razu jakoś łatwiej żyć bez mdłości i zwracania. Jedna wada - hmm nie wiem, czy to one czy to może też objaw ciążowy ale jestem taka słaba i senna że przespałabym cały dzień.

Widzę, że tematem na dziś są śluby. My bierzemy swój w kwietniu. Będziemy świętować ten dzień skromnie i wyłącznie z bliskimi nam osobami. Prawdę mówiąc najbardziej zajmują mnie teraz przygotowania do tego wydarzenia.
 
Cześć dziewczyny. Powiem szczerze, że mimo ogromnych chęci nie dałam rady Was nadrobić:no::no::no: Byłam dziś u sąsiadki na herbatce, bo kawki dalej nie mogę:eek: A Was tylko na troszkę zostawić to tak naskrobiecie, że nie ma szans przez to przebrnąć.

Natalka padła i ja się też chyba koło niej położę, bo jakoś ciągle strasznie zmęczona jestem
 
hej mamuski:)

My braliśmy ślub kościelny a wesele mieliśmy na 110 osób. Jejku jak to dawno było :szok: Już dwa 2,5 roku, a pamiętam jak by to było wczoraj :tak:
oj, jak dawno... nasz 5,5 roku temu:)

a mój małżowinek sprawił nam w tamtym roku przenośny klimatyzator i się upałów nie boję ! o,
byle tylko z fasolką było wszystko ok..
my kupilismy w ciazy z Adamem, bo tutejsze upaly mnie zabijaly, choc ogolnei mie nie przeszkadzaja

feeeee nie lubie karpia :rofl2:
ja tez nieeeeeee:eek:
 
Jeśli lato będzie takie jak w ubiegłym roku to damy rade;-)

Ogolona, wykremowana i stremowana...ogarnełam chatę bo mama mi Hanki przypilnuje jak będę u gin. Boss jak ja się boję.
 
U nas dzisiaj króluje ogórkowa. Moja ulubiona:)
Co do związków, ślubów i wszelkich innych form bycia razem jesteśmy razem dopiero/ aż 2 lata:) Od początku związku mieszkamy razem bo po prostu ześwirowaliśmy na swoim punkcie:-) W październiku się zaręczyliśmy ale tak w zasadzie to nie z myślą ze od tego dnia będziemy planować ślub. Taj jak jest teraz jest fantastycznie. Dzidzie chcieliśmy i się udało ale jak się pochwaliłam rodzince to czuję ogólne oburzenie. Najbardziej pozytywnie zaskoczył mnie mój prawie 80 letni dziadek który stwierdził że najważniejsze to się kochać i szanować i mam nie poddawać się presji. Tak też zrobię. Nie mówię ze nigdy nie zostanę żoną ale uważam że jeśli się kochamy to nic to nie zmieni, ja nie jestem gotowa a nie chcę tego robić tylko żeby zadowolić otoczenie.
A tak sobie myślę co wy na to żeby połączyć ślub z chrzcinami ? Któraś z Was miała 2w1:)

Witaj Bazuka, gratulacje:-)
 
Ostatnia edycja:
Jeśli lato będzie takie jak w ubiegłym roku to damy rade;-)

Ogolona, wykremowana i stremowana...ogarnełam chatę bo mama mi Hanki przypilnuje jak będę u gin. Boss jak ja się boję.

- ja dokładnie tak samo ... ogolona, wykremowana i z panicznym strachem :-p

U nas dzisiaj króluje ogórkowa. Moja ulubiona:)
Co do związków, ślubów i wszelkich innych form bycia razem jesteśmy razem dopiero/ aż 2 lata:) Od początku związku mieszkamy razem bo po prostu ześwirowaliśmy na swoim punkcie:-) W październiku się zaręczyliśmy ale tak w zasadzie to nie z myślą ze od tego dnia będziemy planować ślub. Taj jak jest teraz jest fantastycznie. Dzidzie chcieliśmy i się udało ale jak się pochwaliłam rodzince to czuję ogólne oburzenie. Najbardziej pozytywnie zaskoczył mnie mój prawie 80 letni dziadek który stwierdził że najważniejsze to się kochać i szanować i mam nie poddawać się presji. Tak też zrobię. Nie mówię ze nigdy nie zostanę żoną ale uważam że jeśli się kochamy to nic to nie zmieni, ja nie jestem gotowa a nie chcę tego robić tylko żeby zadowolić otoczenie.
A tak sobie myślę co wy na to żeby połączyć ślub z chrzcinami ? Któraś z Was miała 2w1:)

Witaj Bazuka, gratulacje:-)

- scotland brała ślub i równocześnie robiła wesele :tak::tak::tak: ... fajnego masz dziadka ;-)


no to zamykam kompa ... trzymajcie kciuki!!!!
 
reklama
Witajcie ,u mnie termin na 23 październik 2012:happy:

Mama po 40-tce ,mam 2 wspaniałe córki-7 i 5 lat ,obecnie w 3 --ciej ciąży
 
Ostatnia edycja:
Do góry