xewee
Zaangażowana w BB
- Dołączył(a)
- 23 Luty 2025
- Postów
- 103
Zmieni się na peak, jak kolejny pasek będzie bledszy.no i pięknie
a nie musi pisać peak? bo też wrzuciłam w tą apkę i jest napisane "peak 1.36"
To mój pierwszy raz z tą apką jakby co
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
Zmieni się na peak, jak kolejny pasek będzie bledszy.no i pięknie
a nie musi pisać peak? bo też wrzuciłam w tą apkę i jest napisane "peak 1.36"
To mój pierwszy raz z tą apką jakby co
aaaaa i wszystko jasneZmieni się na peak, jak kolejny pasek będzie bledszy.
NowyAle to już nowy cykl, nie? Bo widzę, że 15.03 miałaś testowanie i wpisałam Ci bezowulacyjny.
Dla pewności jeszcze dziś nie zaszkodzi.hejka
zrobiłam sobie takie zestawienie
czyli już po owulacji waszym zadaniem?
Też bym jeszcze dzisiaj podziałałaDla pewności jeszcze dziś nie zaszkodzi.
czekamyJa dzisiaj zapisana na testowanie, a testy mi się skończyły. Wczoraj i dwa dni temu testowalam - biało, żadnego cienia nawet nie było. Od dwóch dni czuję się dziwnie, chyba wmawiam sobie objawy na siłę. Testy z allegro przyjdą dzisiaj, więc jeżeli okres nie przyjdzie to dam znać jutro rano.
Moim zdaniem suplementy też odgrywają ważną rolę, środowisko oczywiście też ma wpływ, warunki szkodliwe itp… ja bym się na waszym miejscu dalej starała a po 3 miesiącach powtórzyła badanie nasienia. Różne cuda się zdarzają, śledząc wszelakie historie par starających sięCześć. Byłam dzisiaj u mojej ginekolog na NFZ I generalnie nie czuję satysfakcji z tej wizyty. Pokazałam jej wyniki badań nasienia mojego męża. Była w szoku. Generalnie powiedziała że suplementy w sumie nie mają większego znaczenia, tylko środowisko. Mąż faktycznie ostatnie dwa lata pracował w narażaniu na pyły i chemię. Od 1.5 miesiąca już tam nie pracuje, zmienił pracę, ale zaleciła nam aby zaprzestać starania na okres co najmniej 3 miesięcy od kiedy zakończył tam pracę i wtedy powtórzyć badanie nasienia i w zależności jakie będą wyniki podjąć decyzję czy idziemy do kliniki niepłodności czy się poddajemy. Jedyne co pocieszjacego powiedziała że te wyniki są odwracalne, bo mimo morfologi 0% I osłabionej ruchliwości, to tych plemników jest dużo i mają dużą żywotność.
Także nie wiem już co robić. Póki co mimo że starania były w tym miesiącu, to chyba zapauzuje..
Nawet nie powiedziała mi czy owulacja była czy będzie, na usg zmierzyła jakieś pęcherzyki, ale nie mówiła co i jak, a ja po wcześniejszej rozmowie już nie dopytywałam..