reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

Pytania i odpowiedzi

fajne z Was Kobietki, wiecie???? aż się człowiekowi lepiej na duszy robi jak wie,że ktoś jeszcze podobnie czuje i ma masę dobrych i cennych rad na te wszelkie niejasności:)
 
reklama
Czy ktoras z Was wie czy mozna brac Aviomarin w ciazy? Na ulotce jest napisane ze na pewno nie mozna w pierwszym trymestrze. Gdzies wyczytalam ze lekarze czasami przepisuja aviomarin na wymioty.
W najblizszym czasie jade do Polski samochodem, bedziemy plynac promem 16 godzin a ja mam okropna chorobe morska, jak bedzie sztormowa pogoda to ja nie wiem jak to wytrzymam :(
 
koleżanka na wymioty brała lokomotiv, w sumie też nie wiem, czy można. Lokomotiv na pewno jest słabszy od aviomarinu. Takie opaski na nadgarstki by nie wystarczyły?


mnie karmienie nie bolało. Miałam pod górkę, po planowym cc pokarm nie pojawił się od razu, a dopiero w 4 czy 5 dobie. Miałam problemy wszelkiej maści zw. z karmieniem, ale żaden nie był zw. z bólem. Miałam też zastój, ale szybko trafiłam do lekarza (pierś była czerwona i nabrzmiała, ale bólu też nie pamiętam) i dostałam w porę antybiotyk i było ok.
 
Ostatnia edycja:
Ja miałam pozwolenie od lekarza na branie lokomotivu, bo jest dość naturalny (zawiera głównie wyciąg z imbiru) ale powiem szczerze, że mi w ogóle nie pomagał. Zrezygnowałam z brania, bo to niezbyt zdrowe dla dziecka, a jak nie pomaga to po co się truć.
 
anja- to chyba zależy od człowieka... Mnie zawsze się podobały takie noworodki. Urodziła się Nina i kochałam ją całym sercem, nie mogłam się na nią napatrzeć. M z kolei nie potrafił się odnaleźć... Dopiero z czasem, jak malutka zaczęła reagować, uśmiechać się - M się zakochał w niej do szaleństwa. Matki nie trzeba tego uczyć, bo ona już w ciąży mocno pragnie swojego maleństwa ;-)
ania- co do karmienia... Nie wiem, ale mnie ginekolog sprawdzała sutki i miałam w miarę duże i powiedziała, że nie będę miała problemów z karmieniem. I faktycznie. Pokazali mi jak prawidłowo przystawić małą i nie powiem że nie - bo poraniła mi jedną brodawkę, ale bólu nie odczuwałam. Także nie myśl o tym, bo karmić będziesz i będzie Ci to sprawiało ogromną przyjemność ;-)
Uwielbiałam te momenty - jak zjawiała się cała rodzina, wszyscy obskoczyli Ninę, a ona chciała jeść i wtedy zabierałam ją i znikałam z nią do sypialni i to był nasz czas. Nikt nie mógł mi zarzucić, że porywam dziecko jak oni się jeszcze nie nacieszyli :-D
 
co do karmienia i problemów z poranionymi sutkami , to mama mi dała taką radę żeby hartować teraz sutki peelingiem albo gąbką szorstką ;-)
 
A ja słyszałam, że z tą gąbką nie pomaga, że lepiej po prostu brać brodawkę w dwa palce i kilka razy dziennie ciągnąć ją lekko raz w prawo raz w lewo, ale mówiąc szczerze nie wierzę żeby to jakoś miało zadziałać.
 
Roza76 - te opaski na nadgarstki w ogole nie pomagaja, tak samo Lokomotiv, przetestowalam jeszcze przed ciaza.
Na dzien dzisiejszy mam wstret do imbiru, wczesniej probowalam pic herbatke z imbiru, brac tabletki na mdlosci, niestety konczylo sie to wymiotami :(
 
nigdy w ciąży nie byłam na zwolnieniu u stąd moje pytanie do was:

jestem zaziębiona, w sobotę internista wystawił mi 8 dni L4. Nie wpisał nigdzie, że jestem w ciąży, mówił, że nie wie gdzie, że to tylko gin może wpisać itd. Oczywiście mu nie wierzę i zamierzam walczyć o korektę zwolnienia. 100% pensji to nie 80%, prawda?

Prośba do tych z was, które mają zwolnienia: w której kratce lekarz wpisał ten kod ciąży (chyba B?)
 
reklama
Róża, właśnie ja dostałam zwolnienie L4 od gina mojego , i nie wiedziałam że tam trzeba coś wpisać (tzn że on musi ) że jestem w ciąży , i się zaczęłam potem zastanawiać czy dostanę 100% płatne....:baffled:bo oczywiście L4 dałam koleżance żeby w pracy przekazała , i nie sprawdziłam wcześniej...ale lekarz gin to chyba powinien napisac dobrze to zwolnienie ?? bo on nawet nie napisał powodu zwolnienia bo to jakiś taki druczek bez powodu zwolnienia był.... :dry:
 
Do góry