reklama
jutrzenka
Szczęsliwa mamusia :)))
hej
ja sie tylko witam i zmykam bo jakas bez weny jestem. Nawet nie wiem co komu i dlaczego
moze dlatego ze wstalam wczesnie bo jechalam na pobranie krwii. Wyciagnela mi pol takiej grubej strzykawy i mi tez energie wyssala. Nie wspomne o kasie ktore za to wziela
u mnie pieknie wiec ide pranie wstawic to w mig mi wyschnie na balkownie.
pozdraiwam wszystkie mamusie i ide.
jak znajde wenę to jeszcze zajrze
paaaaaa
ja sie tylko witam i zmykam bo jakas bez weny jestem. Nawet nie wiem co komu i dlaczego
moze dlatego ze wstalam wczesnie bo jechalam na pobranie krwii. Wyciagnela mi pol takiej grubej strzykawy i mi tez energie wyssala. Nie wspomne o kasie ktore za to wziela
u mnie pieknie wiec ide pranie wstawic to w mig mi wyschnie na balkownie.
pozdraiwam wszystkie mamusie i ide.
jak znajde wenę to jeszcze zajrze
paaaaaa
Mamba_2008
Bubusiowa Mama:)
ze strony, którą któraś z was podała
"Twoje buty wydają się nieco ciasne? To efekt rozluźnienia więzadeł stawowych. Zdarza się, że ten proces prowadzi do trwałego powiększenia stopy o pół numeru. "
i co wy na to moje kochane, bo ja jestem maniaczką obuwia i mam taką skromną kolekację i nawet nie chcę myśleć, że po ciąży w nie nie wejdę
jaazosia - kawka, gdzieś w ogrodzie najlepiej i ciasteczka ach rozmarzyłam się
Oj nie strasz ja mam pokaźną kolekcję i nie mam zamiaru jej zmieniać. Bo raz to będzie mnie dużo kosztować a dwa nie chce mieć rozmiaru niewielkiego Guliwera
jaazosia
Początkująca w BB
- Dołączył(a)
- 14 Marzec 2012
- Postów
- 20
jaazosia a jakiego masz piesia.. bo my tutaj mały zwierzyniec mamy.. koteczki pieski itd..
A "Poczwarka" (w sensie owczarka) niemieckiego. Suczkę. Kończy roczek za 5 dni. :-)
Fajne takie zwierzakowo. Zwłaszcza dla dzieci. Zresztą na wsi dom bez psa czy innych zwierzaków to dziwny dom, a nasza Poczwarka dostarcza nam tyle śmiechu, że szok. :-)
O takiego:
Ostatnio edytowane przez moderatora:
mimii
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 23 Luty 2012
- Postów
- 1 465
Witam dziewczyny :-) Nie było mnie dwa dni i miałam sporo do nadrobienia. Ale zajęta byłam ostatnimi poprawkami pracy mgr ale już oddałam ją promotorowi i czekam na jego uwagi. Uff jak dobrze, że już coraz bliżej końca.
I tak przede wszystkim Nikamo, Tallka, gratuluję kopniaczków :-) i śmiało mogę do Was dołączyć huuuraaaa :-) wczoraj jak leżałam ewidentnie czułam małe puk, puk, puk :-)
Co do puchnięcia to póki co raczej nie puchnę, ale pewnie wszystko przede mną. Dolegliwości ciążowych prawie nie miałam. Na samym początku tylko muliło mnie i odrzucało od jedzenia, ale nie wymiotowałam ani razu. Z Olusiem miałam tak samo. Teraz za to na zmianę raz mam mega energię a raz lenia jak nie powiem kto hehe. Dzisiaj zamierzam sobie polenić się po ostatnich zabieganych dniach. A po p-kolu obieciałam Olusiowi lody :-)
jaazosia, kiedyś, kiedyś też mieliśmy owczarka niemieckiego, Felek się wabił, bardzo fajny piesio był.
I tak przede wszystkim Nikamo, Tallka, gratuluję kopniaczków :-) i śmiało mogę do Was dołączyć huuuraaaa :-) wczoraj jak leżałam ewidentnie czułam małe puk, puk, puk :-)
Co do puchnięcia to póki co raczej nie puchnę, ale pewnie wszystko przede mną. Dolegliwości ciążowych prawie nie miałam. Na samym początku tylko muliło mnie i odrzucało od jedzenia, ale nie wymiotowałam ani razu. Z Olusiem miałam tak samo. Teraz za to na zmianę raz mam mega energię a raz lenia jak nie powiem kto hehe. Dzisiaj zamierzam sobie polenić się po ostatnich zabieganych dniach. A po p-kolu obieciałam Olusiowi lody :-)
jaazosia, kiedyś, kiedyś też mieliśmy owczarka niemieckiego, Felek się wabił, bardzo fajny piesio był.
*PaMinka
Wdrożona(y)
- Dołączył(a)
- 12 Grudzień 2007
- Postów
- 2 234
Hej kobitki
Witam wszystkich a szczególnie nowe mamusie
Miałam was nadrobić i udzielać się nabierząco ale jakoś nie mam weny
Kurka wodna muszę sie wam wypłakac bo mam mega dola aż mi się chce ryczeć :-(
Chodzi o to że nie moge się ostatnio dogadać z moim m :-(, nie wiem czy ja jestem jakaś nienormalna czy co ale wczoraj się strasznie pokłóciliśmy niby zaczeło się od głupoty ale skończylo się na wielkiej awanturze
Ja wiem że nie jestem w porządku , że jestem strasznie nerwowa i szybko się denerwuje ale on mógłby zrozumiec że jestem w ciąży a on zdaje się tego nie widzieć.
Nie mogę na niego narzekać bo jest dobrym mężem i ojcem pomaga mi i młodym się zajmuje ale mimo to są jakieś zgrzyty
Po wczorajszej kłótni powiedziałam sobie że pierwsza nie wyciągne ręki za bardzo mnie wnerwił ale z drugiej strony strasznie nie lubie się kłócić i smutno mi jak nie mam się do kogo przytulić w nocy.
Nie wiem co zrobić czy olać sprawe ( boje się że jak oleje to będzie jeszcze gorzej)
czy pogadać z nim ( nie chce się narzucać i prosić o zrozumienie , sam powinien się domyślić )
Sorki że tylko o sobie pisze a wam nie odpisuje ale naprawdę nie mam nastroju
Witam wszystkich a szczególnie nowe mamusie
Miałam was nadrobić i udzielać się nabierząco ale jakoś nie mam weny
Kurka wodna muszę sie wam wypłakac bo mam mega dola aż mi się chce ryczeć :-(
Chodzi o to że nie moge się ostatnio dogadać z moim m :-(, nie wiem czy ja jestem jakaś nienormalna czy co ale wczoraj się strasznie pokłóciliśmy niby zaczeło się od głupoty ale skończylo się na wielkiej awanturze
Ja wiem że nie jestem w porządku , że jestem strasznie nerwowa i szybko się denerwuje ale on mógłby zrozumiec że jestem w ciąży a on zdaje się tego nie widzieć.
Nie mogę na niego narzekać bo jest dobrym mężem i ojcem pomaga mi i młodym się zajmuje ale mimo to są jakieś zgrzyty
Po wczorajszej kłótni powiedziałam sobie że pierwsza nie wyciągne ręki za bardzo mnie wnerwił ale z drugiej strony strasznie nie lubie się kłócić i smutno mi jak nie mam się do kogo przytulić w nocy.
Nie wiem co zrobić czy olać sprawe ( boje się że jak oleje to będzie jeszcze gorzej)
czy pogadać z nim ( nie chce się narzucać i prosić o zrozumienie , sam powinien się domyślić )
Sorki że tylko o sobie pisze a wam nie odpisuje ale naprawdę nie mam nastroju
patrycja 22 przede wszystkim nie martw się, bo stres w ciąży nie jest wskazany :-) Myślę, że szczera rozmowa dużo daje , czasem warto pierwszemu wyciągnąć rękę i mieć poczucie ulgi i spokoju :-) Na pewno będzie dobrze kochana :-)
jaazosia
Początkująca w BB
- Dołączył(a)
- 14 Marzec 2012
- Postów
- 20
Patrycja22- może nic odkrywczego nie napiszę, ale myślę, że "olanie" sprawy to najgorsze, co możecie teraz zrobić.
Spróbuj znaleźć czas i motywację do szczerej rozmowy. Powiedz jak się czujesz, że jest Ci przykro itd. Nie chcę się mądrzyć, bo nie mam na to licencji, ale może spróbuj też zaznaczyć, że czasem nie masz wpływu na swoje emocje bo władzę nad Tobą przejęły buzujące hormony.
Faceci to proste istoty, jeśli im nie powiesz, to raczej się nie domyślą.
Będzie dobrze, zobaczysz.
Uszy do góry!!
Spróbuj znaleźć czas i motywację do szczerej rozmowy. Powiedz jak się czujesz, że jest Ci przykro itd. Nie chcę się mądrzyć, bo nie mam na to licencji, ale może spróbuj też zaznaczyć, że czasem nie masz wpływu na swoje emocje bo władzę nad Tobą przejęły buzujące hormony.
Faceci to proste istoty, jeśli im nie powiesz, to raczej się nie domyślą.
Będzie dobrze, zobaczysz.
Uszy do góry!!
reklama
mimii
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 23 Luty 2012
- Postów
- 1 465
Patrycja, tak jak dziewczyny radzą, szczera rozmowa działa cuda. Nikt nie lubi się kłócić z bliską osobą, ale różnie to w życiu bywa, najważniejsze to nie olewać tego bo nagromadzi się tych negatywnych emocji jeszcze więcej. Teraz szczególnie jak hormony ciągle buzują łatwiej popadamy w różnego rodzaju emocje. Mam nadzieję, że wszystko sobie wyjaśnicie i wróci wszystko do normy. Trzymam mocno kciuki
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 1 tys
- Wyświetleń
- 84 tys
- Odpowiedzi
- 7 tys
- Wyświetleń
- 291 tys
- Odpowiedzi
- 3 tys
- Wyświetleń
- 179 tys
- Odpowiedzi
- 4 tys
- Wyświetleń
- 208 tys
Podziel się: