reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Jotemka no piękne te ozdoby :) ja nie mam talentu do takich robotek. Lez teraz i odpocznij, i uwazaj na siebie z tymi kałużami :) teraz bedzie slisko coraz bardziej.. w koncu zima idzie
 
reklama
Witam
u mnie też wieje niemiłosiernie ja całą noc prawie nie spałam bo mi roletami zewnętrznym waliło w okna tak je wyginało no i grzmoty i błyskawice do tego. Ja co prawda przywykłam do takich klimatów bo w Szkocji to każdego roku sezon jesienno-zimowy tak wyglądał ale tam byłam na to przygotowana a tu np. na balkonie został stół plastikowy i się martwiłam ze go zwieje i szkód komuś narobi a nie daj boże w kogoś uderzy. Ale maz już od rana wszystko pozabezpieczał więc myśle żejuż dzisiaj nocka ok bedzie.

Jotemka- uważaj kochana na siebie, ja się właśnie tego boję ze jak zasypie to z domu nie wyjdę z obawy przed upadkiem. ozdoby przepiekne. Ja się namyślam nad choinką w tamtym roku chyba własnie w Mikołajki ubierałam a teraz jakoś nie mam weny najpierw chciałam posprzątać tak konkretnie ale mi się nie chce:sorry2:

Dagmar- dzielna z ciebie dziewczyna byle badanie z glikoza Cię nie rusza. Brawo.

DJMka-gratuluję córeczki nawet ze to póki co tylko w 60 %

Marcia- no faktycznie jest nad czym myśleć. Ja na banki jestem baaardzo obrażona i wogóle jak widzę te ich reklamy to aż mnie trzęsie. wszystko to jedna wielka sciema.

Ewelinka-:-) ja ostatnio też na śledziuchy giżyckie się połasiłam w sklepie a w domu nawet ich nie tknęłam za to mąż wcinał aż mu się uszy trzęsły.

Ja coś humoru dzisiaj nie mam, taki jakiś ten dzień "rozlazły".
 
W końcu nam prąd włączyli.
A sypie tak, że już całkiem biało :-)

L-oka ja się cieszę, że macierzyński przedłużyli, w sumie to przez to łatwiej mi było zdecydować się na dzidziusia.

Magda
zdrówka.

Jotemka piękny wieniec.
Ja zawsze jestem pełna podziwu dla takich cudeniek, bo ze mnie to beztalencie artystyczne :zawstydzona/y:
Teraz ślisko i musimy szczególnie uważać, dobrze, że nic się nie stało, ale na pewno strach był.

Truskawkowa u mnie to samo. Pół dnia bez netu :szok: Pierwszy dzień wolnego, a tu nie było co robić. Książkę poczytałam :-)
 
Jeszcze raz gratuluję :)
Ciekawa ta ocena 60 % :) Bym się zdziwiła jakby mi tak powiedzieli :D

mój lekarz ma takie sceptyczne podejście w określaniu płci, jak nie jest pewny to tak mówi :) Powiedział, że bardziej skłania się ku dziewczynce ;)

U mnie nadal wieje. Po 12 padłam na drzemkę, bo nie mogłam już wysiedzieć. Wstałam o 14 i to tylko dlatego, że budzik zadzownił, bo włączyłam.
 
Witam ;) dawno się na odzywałam, ale tydzień leżalam w szpitalu, dopiero wczraj nas wypuścili, przyjęli mnie w sumie z mocniejszymi skurczami, ale w szpitalu się uspokoilo... nie ma to jak w domu, masakra te szpitale, wczoraj odsypiałam cały tydzień bo tam sie spać prawie wcale nie dało, teraz trzeba troche zwolnić i więcej wypoczywać, a tu za nie długo święta i tyle na głowie..pojechaliśmy dziś z mężem na chwilę na rynek, to myślałam że nas zwieje z drogi.. :szok::szok::szok::szok: a teraz jeszcze śnieżyca jakaś:szok::szok: masakra ! Miłego dnia Dziewczyny !

ps. na środe umówiłam się na usg 4d jupii, zobacze Maleńką wreszcie!:happy2:
 
dziewczyny masara od 3 nie było prądu, półtorej godziny próbowałam się dodzwonić do pogotowia energetycznego i nic :O
Dobrze, że A wrócił i z okna zobaczyłam pogotowie to za nimi poleciał :O
Kaj bez nebulizatora, jakby mu się coś stało to bym chyba zagryzła

Porąbane wszystko.
Posprzątałam szafę, tzn wszystko co się opnie na brzuchu i wysokie jeansy poszły na urlop.

Zostały mi jeszcze szafki z towarem, kupa roboty ale dam radę :)

Zaraz się biorę do roboty... ale jestem wściekła na tych od prądu.
 
Rety tragiczna ta pogoda. Dobrze ze nie musze sie nigdzie ruszac. Mieszkam w wiezowcu na 11 pietrze wiec jak wieje to strasznie slychac.

Sama z Tymkiem siedze, bo mama pojechala do brata, a maz pozno wroci z pracy bo im jakas robote dowalili i to jeszcze kawal drogi od domu. Mam nadzieje ze wroci bezpiecznie.

Sliczne te ozdoby swiateczne robicie. Ja sie ograniczam tylko do robienia gwiazdek z paskow.

Dzieki za rady dziewczyny odnosnie kredytu ale my wlasnie u doradcy bylismy a nie w konkretnym banku. Ale powiem wam szczerze ze jakies mam mieszane uczucia i nie jestem pewna czy wszystko nam dobrze powiedzial. Musze poczytac o zasadach tych kredytow i przejrzec konkretne banki i moze sama do czegos dojde.

Eh cos mi dzisiaj brzuch spina. Niby bez wyraznych skurczow ale jednak napiety. Jeszcze tylko godzinka i bede powoli synka do spania szykowala a potem juz luz. Dobrze ze mnie ten kregoslup dzisiaj nie boli.
 
Rety tragiczna ta pogoda. Dobrze ze nie musze sie nigdzie ruszac. Mieszkam w wiezowcu na 11 pietrze wiec jak wieje to strasznie slychac.

Sama z Tymkiem siedze, bo mama pojechala do brata, a maz pozno wroci z pracy bo im jakas robote dowalili i to jeszcze kawal drogi od domu. Mam nadzieje ze wroci bezpiecznie.

Sliczne te ozdoby swiateczne robicie. Ja sie ograniczam tylko do robienia gwiazdek z paskow.

Dzieki za rady dziewczyny odnosnie kredytu ale my wlasnie u doradcy bylismy a nie w konkretnym banku. Ale powiem wam szczerze ze jakies mam mieszane uczucia i nie jestem pewna czy wszystko nam dobrze powiedzial. Musze poczytac o zasadach tych kredytow i przejrzec konkretne banki i moze sama do czegos dojde.

Eh cos mi dzisiaj brzuch spina. Niby bez wyraznych skurczow ale jednak napiety. Jeszcze tylko godzinka i bede powoli synka do spania szykowala a potem juz luz. Dobrze ze mnie ten kregoslup dzisiaj nie boli.

Trzymam za ciebie kciuki, żeby jakoś udało ci się zasnąć i żeby mąż spokojnie do domu dojechał
u nas do komina chyba jakiś wilk wpadł :O
Wyje jak nie wiem co.
 
reklama
Dziewczyny, wszedzie chyba wieje, okropny ten wiatr!
Z pracy ledwo wrocilam, ale sie udalo hehe
Maz mi dzisiaj psikusa zrobil, bo zamowil, tzn przedluzyl umowe u operatora i dzis przyjechal kurier i wyobrazcie sobie, ze nie powiedzial, ze trzeba bedzie kurierowi zaplacic ok 80 zl, a ja? bez pieniedzy... bankomad gdzies ze 400m, moze i nie daleko, ale traf chcial, ze zimowa i gruba jedyna kurtke wlasnie pralam w pralce, wiec zalozylam dresy, buty emu, czapke na glowe i kurtke jesienna... i poszlam, ale wrocilam skostniala!
No ale niech maz ma nowy telefon w mikolajki... :-)

A co dostalyscie na mikołajki?
 
Do góry