kinguś
Nie poddam się
Witam




Byłam rano na zakupach ledwo przyniosłam a tylko trochę warzyw i pieczywo a ciężkie jak cholera.
W nocy moje dziecię spać nie chciało, jak położyłam się na boku to ciągle kopała, jak leżałam na plecach to fikołki chyba robiła.
Rano wstałam to jeszcze spała ale oczywiście teraz znów wariuje


Niech się rusza ile wlezie


II kreseczki jak byk. Mocno trzymam kciukiprobuje byc spokojna ale jednak problem w skupieniu się na nauce jest.... kreseczka sciemniała troche i just nie ma wątpliwości,

PrzytulamJa sie dziś tylko witam
przepraszam , ze wszystki m nie odpisuje ale dzis nie jestem w stanie :-( siedze i rycze minął rok a ja się czuje jakby to było wczoraj . . .
O kurcze i co jakiś zabieg Cię czeka?A ja byłam dzisiaj u laryngologa i prawdopodobnie mam torbiel na szyi![]()
Ostatnio był taki program o in vitro i była babaczka, która się uparła że zajdzie w ciąże lekarz jej za każdym razem mówił, że ma bardzo małe szanse. Ona mu powiedziała, żeby jej tego nie mówił bo ona to strasznie przeżywa i musi dochodzić do siebie przez kilka dni a i tak będzie podchodzić do in vitro do skutku. I w końcu jej się udało ale nie pamiętam za którym razem, nawet lekarze się dziwili.mojej siostrze in vitro sie znowu nie udało, wczoraj dostała @....pech, ona też będzie walczyć dalej....choć nadal wali głową w mur...
Będzie dobrze na pewnoPokorcilo mnie i wkleilam suwaczek...
Mam nadzieje,ze nie zapesze i bedzie dobrze![]()

Dokładnie też polecamKAROLA może spróbuj kupić "tamtum rosa' w saszetkach
Super :-)dziwczyny dostałam drugą @ nareszcie
Wspaniała wiadomość, to już spore maleństwoWitam się z rana i chcę się podzielić radosną wiadomością
Wczoraj byłam na usg, maluszek ma 4,5 cm i robił piękne fikołki dla mamusi![]()


Witajmoje maleństwo miało się urodzić 5 dni temu do tej poru dusiłam swój ból ale mam nadzieje że wśród tylu wspaniałych ludzi, ja tez odnajdę tutaj miejsce dla siebie...
Leć koniecznie i odezwij się później.nic dzwoni po Artura, pojedziemy do szpitala moze tam mnie uspokoja Dzieki PM
Rozumiem. Trzymaj się ciepło.Witajcie.....
Wybaczcie mi proszę ale chyba przez jakis czas mnie nie bedzie.....potrzebuje czasu....nie mam sil....nie daje juz rady....
Byłam rano na zakupach ledwo przyniosłam a tylko trochę warzyw i pieczywo a ciężkie jak cholera.
W nocy moje dziecię spać nie chciało, jak położyłam się na boku to ciągle kopała, jak leżałam na plecach to fikołki chyba robiła.
Rano wstałam to jeszcze spała ale oczywiście teraz znów wariuje



Niech się rusza ile wlezie


