Witam się ponownie.
Marti gratuluję takich wspaniałych wieści po wizycie. Super. Idziecie do przodu jak burza!! 12tc wow! Bardzo się szczerzę cieszę z Waszego szczęścia.
Kusicielko... rozumie Cię. Ja też różne miewam etapy. Raz myslę wogóle o oddaleniu się od BB,innym razem żeby odpocząć.. innym znów że nie dam rady. Ale jedno jest pewne.. wracam bo choć z większością z Was mam kontakt poza BB czuję się tu jak w rodzinie. I źle mi kiedy nie wiem dokładnie co dzień co nowego u Was. Cieszę się razem z Wami i przeżywam również Wasze smutki...
Po prostu cieszę się że jesteście.
Alutka to Ty na NK? Ja Ciebie tyle czasu nie miałam?


jak to możliwe??
A jesli to Ty? Kiedyś coś mówiłaś o zbędnych kg? GDZIE TY JE MASZ KOCHANA?
Carri Iza - nie ukrywaj sie. Napisz co u Ciebie. Czekamy na Ciebie i Twe posty z niecierpliwością. Całuje.
Julisi witaj wśród nas - Aniołowych mam. Dla Twojego Aniołeczka zapalam (*).. późno do nas dołączyłaś ale zobaczysz że to forum jest magiczne i pomoże Ci tylko jeśli będziesz chciała się udzielać i pisać.
Trzymaj się.. jesteśmy z Tobą.
Daaa nieciekawie. Mam nadzieję że po usg okaze sie że nie będzie potrzeby chirurgicznie tego usuwać. Napewno będzie dobrze. A ze chcesz wszystko przed ciążą wyregulować i doprowadzić do porządku - świadczy tylko o Tobie - pozytywnie oczywiście.
wróbelku Asiu - ojejku początki ciąży miałaś ok... a teraz odkąd jest Artur jakies przeboje cały czas...Dobrze że masz tą mamę przy sobie. I dobrze że Hania tylko straszy...
Beatko a co dobrego z tych warzywek będziesz robić? Mowisz że Kinia na dobre się rozhulała i będzie teraz dokuczać mamie.. w postaci słodkich kopniaczków! Supcio.
Olcia PM - jak szukanie pracy? Mam nadzieję że idzie Ci świetnie.
Pati Niusi@ - wybacz.. wczoraj zapomniałam zapalić światełka dla Twojego Aniołka (*) mam nadzieję że w tą rocznicę - smutną rocznice... poniósł do nieba mojego i razem pomagają teraz innym...
Cięzko.. ale cóż my możemy zrobić?
Asiu Angelko gdzie jesteś? Przytulaski dla Ciebie.
GosiaLew - łezka jeszcze nie raz Ci się w oczkach zakreci. Ważne jest by móc ją otrzeć i uśmiechnąć się do siebie ... powiedzieć sobie "Przecież niedługo i ja również będę szcześliwa mamusią"...
Agniesia piękny ciążowy suwaczek. Napewno nie zaszkodzi a przynajmniej łatwiej Cię teraz wyróźnić z tłumu.. jaki niestety już tworzymy.
Sylwia własnie i jak się czujecie? Lepiej coś z Wikusią? Humorki dopisują?
Marzenko odpoczywasz po ciężkiej pracy? Przepraszam. Mogłam nie pisać rano Ci tego eska... ale chciałam byś wiedziała...
Andzi a Ty gdzie jesteś kochana?
Alicja z krainy koszmarów? Zgadzam się z Alutką stanowczo za mało Cię tutaj jako mężatki! Widzę że GPS działa bez zarzutu...
Mała Agulka ja cały czas czekam na Ciebie i Twe posty..
Dilajla i czekamy na Twego wielkoluda... ahhhh nie mogę się już doczekać..
Kasiek Kasiu całuje Ciebie,męża Igorka i Frania. Dziekuje za wszystko. Ty wiesz ... a Twej koleżance z pracy.. szcześliwych 8 miesięcy życzę!
Karinko i jak się dzisiaj czujesz? Lepiej?
Also, Allaa, Gabi, Mika,Mordolkejka,Anesto,Miglak,Jezyk, Dlaczegotak,Guska dla Waszych dzieciaczków jak najwięcej zdrowia i uśmiechu na ich pięknych buziach. A dla Was niesamowotych wrazeń z bycia mama.