reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Mamy majowe 2009

patusia44- oj biedactwo, strasznie mi przykro, że i ciebie dopadło.... Życze ci dużo zdrowka, buziaki

marychna21- powodzenia i trzymam kciuki
 
reklama
Ale sie rozpisalyscie:-D

Katarzyniak jak nie jestes pewna na 100% co bedzie kupuj ubranka unisex (oczywiscie mozesz zaszalec i kupic troszke rozowych:tak:;-)). A lozyskiem sie nie martw pamietaj tylko duzo wypoczywac! to wazne.

Okruszku powodzenia jutro na USG mam nadzieje ze uda sie podejrzec plec malenstwa i jutro sie pochwalisz:-Dnajwazniejsze aby zdrowe bylo..

Kochane ja tez czuje sie taka zmeczona chociaz prawie nic nie robie (nic innego co sprzed ciazy). Zeby zalozyc skarpetki musze sie nagimnastykowac, zazwyczaj pomaga mi maz bo nieraz jak mi mala zejdzie nisko to nie moge sie schylic:baffled:a pomyscie ze bedzie jeszcze gorzej, ja tez juz dysze jak odkurzac i jak sie wiecej poruszam serce mi bije jak szalone i ciezko mi zlapac oddech. Moj maz postanowil ze pojedziemy do Aten sprawdzic serduszko Mani (teraz strasznie duzo dzieci rodzi sie z wada serca) wiec kochane czeka mnie wycieczka ale chce byc spokojna o moje 2serduszko:laugh2:Oprucz tego wpadniemy tez do kilku sklepow m.in do IKEI zeby kupic kilka rzeczy do nowego mieszkanka, przy okazji rozejrze sie za tymi firankami co znalazla Ankzoc bo tez mi sie podobaja!:laugh2:kupie kilka rzeczy do kacika malej...:happy:

Dzieweczyny 3mam kciuki za te co maja w najblizszym czasie USG :-D ja mam 12.02 wiec poczekam ale chce juz zobaczyc moje sloneczko...jeszcze 15tygodni i bede miec ja przy sobie!Kochane juz niedlugo.Buzki i pozdrawiam
 
patusia44- oj kochana wiem co przezywasz, sama walcze z wirusowym kaszlem juz 2 tydzien,, niby jest lepiej ale wciaz jednak zdarza mi sie kaszlnac najgorzej jest popoludniami.. zycze tobie szubkiego powrotu do zrowka..
 
Dziewczyny z wirusami i różnymi chorobami, życzę Wam dużo zdrowia - żebyście jak najszybciej doszły do siebie!
Teraz każda z nas musi szczególnie dbać o zdrowie. U mnie zrobiło się już dość ciepło, bo na termometrze mam ponad 7 stopni, ale taka właśnie pogoda najlepsza jest dla wirusów. Ciepłe ubranie przede wszystkim. Wiecie jak strasznie denerwują mnie teraz ludzie, którzy kichają, kaszlą i ciągają nosem a jadą ze mną tym samym autobusem! Powinni siedzieć w domu i się leczyć ;) - strasznie boję się o moją dzidzię i nawet nie dopuszczam myśli, że ja mogłabym się od nich zarazić.

Kokoszka ja następną wizytę u lekarza mam 2 dni przed Tobą, więc 10 lutego :) Zazdroszczę Ci, że siedzisz sobie w Grecji :) jaką macie teraz pogodę? Pewnie jest nieco cieplej niż u nas w Polsce ... tak w ogóle ja już tak bardzo tęsknię do lata ...
 
a jak sobie radzić z katarem? Mam taki przewlekły, a moja koleżanka powiedziała, że jeszcze żadna kobieta nie urodziła z zatkanym nosem. nie jestem przeziębiona czy coś, ale kataru sie pozbyc nie moge! I próbowałam miodu i cytryny, i dużo płynów pije i kawe zbożową dosładzam miodem,co bardzo psuje jej smak i już nie wiem co robić
 
patusia44, rety, biedactwo! Trzymaj się ciepło! No i kuruj szybciutko! :tak: Dobrze, że teściowa dba o Ciebie ;-)

marychna21, kciuki zacisniete!! Czekamy na wieści po badaniu! Na pewno bedzie wszytko dobrze!:tak:

Katarzyniak jak nie jestes pewna na 100% co bedzie kupuj ubranka unisex (oczywiscie mozesz zaszalec i kupic troszke rozowych:tak:;-)). A lozyskiem sie nie martw pamietaj tylko duzo wypoczywac! to wazne.
he, he, ja cały czas kupuje takie uniwersalne ubranka...do tej pory z tendencją na chłopca ;-) Ale dziewczęce ubranka są strasznie słodkie i obawiam się że się nie powstrzymam :-D Niech tylko jakaś wypłata przyjdzie!:-D No a 100% pewność to dopiero po porodzie bede miec... Niby lekarz teraz mówił twardo, że dziewczynka... a ja do niego "na pewno?????" a on "na pewno wszyscy umrzemy!" ;-) Śmieszne to wszytko! Mam na pamiątke zrobione zdjęcie domniemanego siusiaka wiec pokaże pewnie kiedyś córce! :-D:-D:-D

Dziewczyny z wirusami i różnymi chorobami, życzę Wam dużo zdrowia - żebyście jak najszybciej doszły do siebie!
Teraz każda z nas musi szczególnie dbać o zdrowie. U mnie zrobiło się już dość ciepło, bo na termometrze mam ponad 7 stopni, ale taka właśnie pogoda najlepsza jest dla wirusów. Ciepłe ubranie przede wszystkim. Wiecie jak strasznie denerwują mnie teraz ludzie, którzy kichają, kaszlą i ciągają nosem a jadą ze mną tym samym autobusem! Powinni siedzieć w domu i się leczyć ;) - strasznie boję się o moją dzidzię i nawet nie dopuszczam myśli, że ja mogłabym się od nich zarazić.
Niestety ja mam w pracy taką babkę która jest notorycznie przeziębiona! Cały czas kicha i kaszle! Siedzi obsawiona syropami i innymi lekami a na zwolnienie nigdy nie chodzi! Ja jak wracam do pracy ze zwolnienia to zazwyczaj popracuje tydzień i już jestem chora...:crazy:
 
a jak sobie radzić z katarem? Mam taki przewlekły, a moja koleżanka powiedziała, że jeszcze żadna kobieta nie urodziła z zatkanym nosem. nie jestem przeziębiona czy coś, ale kataru sie pozbyc nie moge! I próbowałam miodu i cytryny, i dużo płynów pije i kawe zbożową dosładzam miodem,co bardzo psuje jej smak i już nie wiem co robić

tsarina w ciąży może być tzw syndrom zatkanego nos i jeśli tak jest to w tym przypadku "kataru" się nie pozbędziesz
 
patusia44- oj kochana wiem co przezywasz, sama walcze z wirusowym kaszlem juz 2 tydzien,, niby jest lepiej ale wciaz jednak zdarza mi sie kaszlnac najgorzej jest popoludniami.. zycze tobie szubkiego powrotu do zrowka..
własnie ten kaszel jest najgorszy no i jak gorączka powraca cos okropnego mam nadzieje ze mi przejdzie heh
A wy kochaniutkie trzymajcie sie cieplutko ściskam was mocno:-)
 
reklama
jola- no to ja juz nie dzwonie bo widze ze to nie ma sensu...dziekuje za informacje...buzka...

ankzoc- super trzymam kciuki za ciebie i dzidziulke...

ewela83- kochana musisz isc do GP albo do poloznej i one wypelnia ci odpowiednie druki i powiedza co dalej....powodzenia... ja bylam ale jeszcze nie mieli....

justys- fajna stronka ale tylko informacyjna co i jak... ale druki tylko wypelnic moze GP albo polozna... niestety wczoraj jak bylam to jeszcze nie mieli na stanie...maja dac znac jak juz dostana...wtedy napisze...

katarzynak- no troszke jest roboty ale jaka pozniej przyjemnosc z jedzenia...

patusia- oj slonko widzisz jak sie zalatwilas... zycze duzo zdrowka dla ciebie i reszty rodzinki...odpoczywaj grzecznie w lozeczku....

marychna- pewnie ze trzymam... dawaj szybciutko znac co i jak po USG...

okruszek- super ze sie juz doczekalas jeszcze zaledwie kilka godzinek i zobaczysz swe malenstwo...zycze duzo radosci z ogladania...a przepis juz podaje...
200g kwasniej smietany
3 szklanki maki
4 zoltka
1 jajko cale
szczypta soli
kieliszek alkocholu (wodka, spirytus)
wszystko wygniesc razem... ciasto podzielic na 2 czesci i rozwalkowac pojedynczo... pokrojic w paseczki z dziurka w srodku, pozawijac... ja robie je we frytkownicy ale mozna tez na patelni z duza iloscia oleju... chwilke podrumienic na koniec posypac cukrem pudrem...i gotowe...szybko i prosto...zycze powodzenia w kuchni...
 
Do góry