reklama
Koti81 nie, niestety nie znam tego lekarza. Ale dobrze wiedziec. Kurcze ja jakoś do lekarzy zaufania nie mam...
Kurcze tak jak pisałam post wcześniej... nie wiem czy nie przesadzam ale wydaje mi sie ze gin powinien mi jakies badania zrobic... po zabiegu...
:-)
Kurcze tak jak pisałam post wcześniej... nie wiem czy nie przesadzam ale wydaje mi sie ze gin powinien mi jakies badania zrobic... po zabiegu...
Anetko witaj z powrotem:-)
:-)
Witam Was dziewczynki. Ja jak zwykle podczytuje was regularnie, ale jakos nie mam weny, żeby pisać. Bardzo współczuje Hani, ściskam Cie mocno kochana. Płakałam czytając Twoje posty i zastanawiałam się co mogłabym napisać, żeby choć troszkę ulżyć Ci w bólu, nie ma raczej takich słów, które mogłyby Cie pocieszyć.
Mój synek też ciągle pyta o dzidzię, choć tłumaczyłam mu, że dzidzia jest teraz w niebie itd., to chyba nie do końca rozumie, i tak ostatnio kupił w sklepie dla dzidzi pastę do zębów np, kupował dla siebie, kupił i dla dzidzi. Taka sytuacja ma miejsce często, a ja już nie wiem jak mu wyjaśnić, że na niunie jeszcze musimy poczekać, a może nie wyjaśniać?
Już mamy w tym miesiącu zielone światełko od gina, i możemy próbować zafasolkować. Bardzo bym chciała, dlatego łapię te fluidki od zafasolkowanych, trzymajcie za nas kciuki, wszystko okaże się około 02.03.
Mój synek też ciągle pyta o dzidzię, choć tłumaczyłam mu, że dzidzia jest teraz w niebie itd., to chyba nie do końca rozumie, i tak ostatnio kupił w sklepie dla dzidzi pastę do zębów np, kupował dla siebie, kupił i dla dzidzi. Taka sytuacja ma miejsce często, a ja już nie wiem jak mu wyjaśnić, że na niunie jeszcze musimy poczekać, a może nie wyjaśniać?
Już mamy w tym miesiącu zielone światełko od gina, i możemy próbować zafasolkować. Bardzo bym chciała, dlatego łapię te fluidki od zafasolkowanych, trzymajcie za nas kciuki, wszystko okaże się około 02.03.
- Dołączył(a)
- 10 Luty 2009
- Postów
- 3
Cześć kobietki....siedzę i bęczę czytając posty na forum.
Wprawdzie chciałam pogadać z Wami o ciąży po 40 ale ten temat na forum jest martwy i któraś z dziewczyn odsyła tutaj.
Mam rozterki dlatego beczę. Moja bratowa bardzo starała się o dziecko w wieku 39 lat i jej szczęście trwało krótko, poroniła....Analizuję wszystkie za i przeciw zanim zdecyduję się na bycie mamą kolejny raz....czy wogóle się zdecyduje....
Wprawdzie chciałam pogadać z Wami o ciąży po 40 ale ten temat na forum jest martwy i któraś z dziewczyn odsyła tutaj.
Mam rozterki dlatego beczę. Moja bratowa bardzo starała się o dziecko w wieku 39 lat i jej szczęście trwało krótko, poroniła....Analizuję wszystkie za i przeciw zanim zdecyduję się na bycie mamą kolejny raz....czy wogóle się zdecyduje....
reklama
Koti81 nie, niestety nie znam tego lekarza. Ale dobrze wiedziec. Kurcze ja jakoś do lekarzy zaufania nie mam...
Kurcze tak jak pisałam post wcześniej... nie wiem czy nie przesadzam ale wydaje mi sie ze gin powinien mi jakies badania zrobic... po zabiegu...
spróbuj może do niego jeżeli szukasz lekarza. ja już się z nim skontaktowałam. Obiecał, że mi pomoże i że trzeba będzie badania porobić, żeby dowiedzieć się co mogło być przyczyną. To jedyny lekarz, który po ludzku ze mną porozmawiał. Ja trochę przeszłam i jak wspomniałam on mi pomógł rok temu. Niestety jest w Krakowie a ja we Wrocławiu :-( Mam nadzieję, że w kwestii ciąż jest tak samo dobry jak w przpadku leczenia chorób szyjki macicy itd.
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 73
- Wyświetleń
- 16 tys
- Odpowiedzi
- 6
- Wyświetleń
- 3 tys
- Odpowiedzi
- 11
- Wyświetleń
- 4 tys
- Odpowiedzi
- 79
- Wyświetleń
- 67 tys
Podziel się: