Nisiao, właśnie o to mi chodzi, żeby niechcący podświadomie nie potraktować tego jako amulet, jako coś, co nam zapewni powodzenie w danej kwestii, bo myślę, że wiele dziewczyn niechcący to właśnie zrobi. Jeżeli ktoś potrafi to potraktować jedynie jako przypomnienie i mu pomaga, to fantastycznie i niech używa

U mnie by się nie sprawdziło, nie wiem, jak by miało mi o modlitwie przypominać coś, co będzie leżeć w szafie i czym mam się w trakcie tej modlitwy przepasać. Przecież najpierw muszę sobie przypomnieć sama o modlitwie, potem się przepasać. Dlatego jestem sceptyczna.
Ale z symbolami to naprawdę wiele mnie zaskoczy. Obecny papież pokazuje na każdym kroku, że kościół powinien być skromny i księża powinni żyć bez żadnych zbędnych dostatków. Bardzo mi się ta postawa podoba i myślałam, że zupełnie naturalnie wszyscy pochwalą jego postawę. A jednak się zdziwiłam. Na papieża wśród naszych rodaków spadły gromy. Dlaczego? Bo według wielu osób kościół powinien opływać w dostatki ziemskie, księża powinni żyć ponad stan, bo to symbolizuje nasze życie po śmierci, pokazuje nam, co nas czeka, a poza tym kościół musi być mega bogaty, bo tylko wtedy będzie potężny. Przecierałam oczy i uszy ze zdumienia. Chyba jestem jakąś kosmitką, bo zawsze wydawało mi się, że kościół to powinien zupełnie w czym innym przykład dawać. I być po prostu blisko ludzi.