reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

Ciąża Po Poronieniu

To boli tak bardzo że czasem mam wątpliwości czy jakoś sobie z tym poradzę...Na razie pscychicznie muszę odpocząć ale wiem że chciałabym jak najszybciej mieć dzieciątko ale boje się też że znów mnie to spotka a drugi raz tego nie przeżyję...Wiem że każde plamienie czy ból będzie wywoływał u mnie paniczny lęk...
 
reklama
kobietka22 większość tych badań miałam robione tarczyca w porządku.Toksoplazmozy nie miałam i chyba będemusiała sprawdzić.Nie mieszkam w Polsce ale przecież tutaj w razie czego też zrobie prywatnie.Dziękuje dziewczyny za wsparcie naprawde jest potrzebne:baffled:
 
Aschlee, bardzo mi przykro, ze tak Ci się przydarzyło. Niestety ciążę mnogie są ciazami podwyższonego ryzyka i bardzo często bywa tak, ze się je traci albo ze rozwija się tylko jeden zarodek. Moja obecna ciąża (juz trzecia i mam nadzieje, ze tym razem udana) najprawdopodobniej na początku była ciąża blizniacza, ale potem pojawiło się tylko jedno serduszko. Musisz teraz przeżyć okres żałoby, nie zaczynaj się starać póki nie stwierdzisz, ze się nie boisz, bo ciąża inaczej będzie dla Ciebie jednym wielkim koszmarem a dziecku stres też nie służy. Wiadomo, ze ta ciąża juz nigdy nie będzie zupełnie beztroska, będziesz się bardziej wsłuchiwać w sama siebie, obawiać wizyt, ale ja mowie o takim panicznym strachu. Na razie najwyraźniej potrzebujesz odpocząć trochę. To dobry moment na zadbanie o siebie i o swoje relacje z partnerem, żebyście w następna ciążę weszli pełni sił i nadziei. Zostań z nami, może my również Tobie nadziei dodamy. Mamy juz sporo dziewczyn, które się doelczekaly swoich małych cudów, mamy też takie, które czekają, np.ja, Loi, nisiao, eve - i coraz mocniej wierzymy z każdym dniem, ze tym razem będzie dobrze (co nie, nisiao? Masz wierzyć ;) ) Będziemy Cię wspierać, jeśli tylko nam na to pozwolisz.
 
Aschle dla aniołków (*). Jak tu wszystkie wiedzą ja uczulam na badanie tarczycy ale pod kątem przeciwciał anty TPO i anty TG. Mimo że poziom tsh może byc w normie to antygeny mogą świadczyć o chorobie. I sama taką mam. Tsh książkowe a przeciwciała przy normie 5 miałam 200!
As Oliwka ma 5 mc. Ni wiem jak to wytłumaczyć, ale te ruchy są takie jak u "robota". ładnie wszystko chwyta, przenosi z rączki do rączki ale ruchy są jeszcze nie poradne.
Kobietko weź się teraz nie wykręcaj odległością:-):-p
 
karola1388 nie znam wogóle Błonia byłam tam tylko raz jak oglądaliśmy mieszkanie. Zdecydowaliśmy się ze względu na cenę i bliskość do pracy mojego m. Nie mam tam żadnych znajomych... ale i tak odkąd jestem w ciąży nie czuję się na siłach aby się spotykać z koleżankami, które tylko przypominają mi o poronieniu i dają do zrozumienia że tym razem też może się tak skończyć. Wkurza mnie to że nie stać nas na swoje mieszkanie tylko ciągle się przeprowadzamy jak cyganie:) i dlatego chcemy wyjechać do Anglii żeby w końcu coś się zmieniło. W Polsce niby mamy oboje pracę. Moj m jest dyspozytorem/spedytorem w firmie transportowej a ja pracuję w centrali banku a mimo to nasze zarobki wystarczają na wegetacje a nie na normalne życie. Mam nadzieję, że i Wam i nam sytuacja się kiedyś polepszy i będzie nas stać na własne mieszkanie:))

one more time dziękuję:) mieszkanko ma 42 m2 , 2 pokoje, łazienka i kuchnia w holu. Mam nadzieję że się pomieścimy we 3:) mieszkanie nas przekonało bo jest nowiutkie, właściciel je dopiero odebrał i jeszcze nie zdążył w nim dobrze pomieszkać i już wyjeżdża. Mam nadzieję, że w bliskim czasie uda Wam się powiększyć nie tylko mieszkanie ale i rodzinkę:)

As 76
ja pochodzę z Ostrołęki. Proszę Cię o modlitwę na pielgrzymce za moją rodzinę i za zdrowo urodzoną córeczkę pod koniec grudnia:)

kat zazdroszczę przytulanek, my z m nie możemy się przełamać... strach jest silniejszy..

leia, aschlee
, zapalam
[*]
[*]
[*] dla aniołków
 
Dziękuję kochane za miłe przyjecie i wiarę ,ze mi się uda. Ja tez wierze ,ze się uda ,ale i tak wiem ze cala ciąże
(jeśli w nią zajdę) to będę drżała. Ale trzeba walczyć o własne szczęście. nikt inny za nas tego nie zrobi.
As- oczywiście jak możesz to ja dołączam swoja prośbę o zdrowe dzieciątko. Podziwiam ,ze tak co roku na pielgrzymkę i to jeszcze z mini dzieckiem. Ja byłam na dwóch. Jak byłam młoda i piękna. Bardzo fajnie to wspominam. Człowiek zaczyna mieć inny schemat wartości. Nagle kawałek trawy na którym można usiąść jest na wagę złota.
Po pielgrzymkach przerzuciłam sie na francuskie Taize i totalnie zakochałam się w tamtym miejscu. Szkoda ,ze to wszytko poza mną.
Podziwiam za trojkę ziemskich. ciekawie musisz mieć w domu. dla aniołków (*)
Acha. genialny namiot kupiłas.
IZW- wiem kochana ,ze nie ma bezpiecznego okresu ciązy. Ciążę z której mam Maksia dzieliłam jak ty. Najpierw do 12 ,potem 20 ,potem 25 i 30 i tak do końca. W końcu przenosiłam o 2 dni. boje sie jednak najwięcej tych pierwszych tygodni. To z znowu zobaczę krew.
wierzę,ze uda ci sie i w odpowiednim czasie obie będziemy cieszyć sie kolejnymi niemowlaczkami.

Mieszkam w Uk ,a tam wiecie jak jest beznadziejnie z opieką we wczesnej ciazy. W sumie to w ogóle jej nie ma. Tak wam zazdroszczę tego łatwego dostępu do służy zdrowia. Choć uważam ,ze w Pl trosze sie przegina w drugą strone.

Nisiao- mi każdy mówił ,ze połowa kobiet krwawi w ciazy. Ty przestałaś a to najważniejsze. Pewnie należysz do tej połowy. wierze, ze będzie dobrze. Jak widzisz bobo samo cie informuje ,ze wszystko git:)

kobietko- czasem przeglądając forum trafiam na twoje kolorowe posty. Strasznie je lubię. Jestem pewna ,ze doczekasz się juz niebawem swojego największego szczęścia.

katherinne- widzisz piękniejesz w ciąży.:) rob pazury i stopy. kiedy jak nie teraz. zgadzam se ,ze hybryda to genialny wynalazek.

co to za pasek św. Dominika?

Aschlee- współczuje i łącze sie w bólu. Ja sobie tłumacze ,ze moje aniołki nie dały by sobie rady tu na ziemi. dlatego sa już w niebie. Będziemy mieć nasze dzieci jeszcze tu na ziemi.

Byłam wczoraj u kosmetyczki i coś mowiła o swoim dziecku i ze chyba nie chce drugiego . "Bo to zaden problem urodzic ,tylko potem wychowac... " no nie zawsze..
 
Aschle DLA WYCH Aniołków(***) kochana,szkoda bardzo że tak to się skończyło,wierzę że jest cięzko,no jak tylko dojdziesz do siebie,to zaczniecie staranka.Dobrze,że nie ma żadnych przeciwwskazań na szybkie staranie.Teraz najwaniejsze,żebyś doszla do siebie.każdy potrzebuje jakiegos czasu na żałobę,nie da się tego na siłę przyspieszyć,trzeba ją przeżyć po swojemu na zawsze zostana w Twoim sercu a i miejsce jest na ziemskie dziecko,dzieci przy Tobie.
Leila no łatwo się tej kobiecie mowi,dla niektórych to taaaakie oczywiste,jak słyszę takie wywody...:crazy:
 
reklama
U mnie Loi niestety to nie pomogło a wręcz mam wrażenie że to Bóg się ode mnie odwrócił. Nie to że w niego nie wierzę tylko po prostu z jakiś niezrozumiałych dla mnie powodów w ogóle mnie nie wysłu****e. :no: W tym roku pada na mnie cios za ciosem, ciężko mi się pozbierać i wierz mi że gdyby nie to że szkoda mi już tej wydanej kasy to dałabym sobie spokój z próbowaniem. Dałam sobie czas do końca roku tak jak kiedyś pisałam, wytrzymałam 2,5 roku więc jeszcze pół roku wytrzymam ale płakać mi się chce jak nie widzę żadnego efektu...
O pasku słyszałam, a jak można Go zdobyć??
 
Do góry