reklama
FutureMummy
Nieogarnięta mama dwójki!
kasieczek ja moze nie mialam czego takiego jak ty piszesz, ale pierwszy okres mialam mega obfity, z różnymi cośami ze środka i ze skrzepami. i trwał 10 dni, a po 3 dniach, dostałam znowu.
teraz tez mam, a powinnam dostać dopiero we wtorek, jak odkleje plaster...wszystko mi się poprzesuwało, ale tak mialam też po Hesi i odstawiłam plastry, bo chciałam, zbey sie uregulowało. i za jakiś czas poszłam do lekarza...i sie dowiedziałam o Guciu hahah
teraz tez mam, a powinnam dostać dopiero we wtorek, jak odkleje plaster...wszystko mi się poprzesuwało, ale tak mialam też po Hesi i odstawiłam plastry, bo chciałam, zbey sie uregulowało. i za jakiś czas poszłam do lekarza...i sie dowiedziałam o Guciu hahah
axarai
dziecioholiczka......
Ja też się wzruszyłam tym Mafowym suwaczkiem, tak jak kiedyś na wrześniówkach suwaczek jest.........
T
taycia
Gość
Hej Babeczki!
Tygrysek - tak bylismy. Lekarka potwierdzila grzybice i stan zapalny 'zylki',ktora laczy moszne z wedzidelkiem . Zalecila smarowanie clotrimazolum i dala masc na smarowanie jajeczek. Poza tym zmienimy pieluchy i zobaczymy czy to nie ma podlozenia alergicznego . Oby mu to jak najszybciej zeszlo :-(
Mafu - sliczny suwaczek!
Ayni - usmialam sie...moj Starszak z okazji Dnia Kobiet nie poszedl spac w ciagu dnia... odliczalam minuty do polozenia ich spac :-) a teraz kieliszek winka i lulu...
Tygrysek - tak bylismy. Lekarka potwierdzila grzybice i stan zapalny 'zylki',ktora laczy moszne z wedzidelkiem . Zalecila smarowanie clotrimazolum i dala masc na smarowanie jajeczek. Poza tym zmienimy pieluchy i zobaczymy czy to nie ma podlozenia alergicznego . Oby mu to jak najszybciej zeszlo :-(
Mafu - sliczny suwaczek!
Ayni - usmialam sie...moj Starszak z okazji Dnia Kobiet nie poszedl spac w ciagu dnia... odliczalam minuty do polozenia ich spac :-) a teraz kieliszek winka i lulu...
Future- To Ty może nie odklejaj
Dziewczyny do mnie to jeszcze całkiem nie dociera...Ale cieszy mnie to że mimo tego co mówili lekarze maleństwo ładnie rośnie i oby już tak zostało..Ogólnie po pobycie w szpitalu wiem jedno- za żadne skarby nie wrócę tam..a już na pewno nie będę w nim rodzić! Od żadnego z lekarzy nie usłyszałam niczego pozytywnego przez cały pobyt..Na początku jedna mnie wyśmiała że testa przed @ zrobiłam, drugiej zaś ciąża nie pasowała bo nie mogła zastosować takiego leczenia jakie by chciała i cały czas mi wgadywała ze sobie ubzdurałam. Kolejny się przyczepił do Bety i kazał robić codziennie mimo że wszystko było ok i tak twierdził że nic z tej ciąży nie będzie...A przed uspaniem mnie na stole anestezjolog powiedziała żebym oswoiła się z myślą że i tak poronię za parę dni bo po takim zabiegu nie ma szans...A na ostatek w dzień wyjścia lekarz stwierdził że taka operacja to duze ryzyko i że jak nie poronie to dziecko chore urodzę...Ja zatykam uszy na takie brednie bo dla mnie to jacyś KRETYNI i tyle. Wiem że jest ryzyko ale poczytałam podowiadywałam się i naprawdę są duze szansę na to że donoszę ciaże i urodzę zdrowe dziecko- i tego się trzymam. ;-)
Ale ja Wam już pisałam że w tym mieście nie ma normalnego lekarza i szpital to wylęgarnia chorób i tyle..
No wyżaliłam się a teraz idę spać
Dobrej Nocy !
![śmiech :-D :-D](https://www.babyboom.pl/forum/styles/default/xenforo/smilies/square/laugh.gif)
Dziewczyny do mnie to jeszcze całkiem nie dociera...Ale cieszy mnie to że mimo tego co mówili lekarze maleństwo ładnie rośnie i oby już tak zostało..Ogólnie po pobycie w szpitalu wiem jedno- za żadne skarby nie wrócę tam..a już na pewno nie będę w nim rodzić! Od żadnego z lekarzy nie usłyszałam niczego pozytywnego przez cały pobyt..Na początku jedna mnie wyśmiała że testa przed @ zrobiłam, drugiej zaś ciąża nie pasowała bo nie mogła zastosować takiego leczenia jakie by chciała i cały czas mi wgadywała ze sobie ubzdurałam. Kolejny się przyczepił do Bety i kazał robić codziennie mimo że wszystko było ok i tak twierdził że nic z tej ciąży nie będzie...A przed uspaniem mnie na stole anestezjolog powiedziała żebym oswoiła się z myślą że i tak poronię za parę dni bo po takim zabiegu nie ma szans...A na ostatek w dzień wyjścia lekarz stwierdził że taka operacja to duze ryzyko i że jak nie poronie to dziecko chore urodzę...Ja zatykam uszy na takie brednie bo dla mnie to jacyś KRETYNI i tyle. Wiem że jest ryzyko ale poczytałam podowiadywałam się i naprawdę są duze szansę na to że donoszę ciaże i urodzę zdrowe dziecko- i tego się trzymam. ;-)
Ale ja Wam już pisałam że w tym mieście nie ma normalnego lekarza i szpital to wylęgarnia chorób i tyle..
No wyżaliłam się a teraz idę spać
![śmiech :-D :-D](https://www.babyboom.pl/forum/styles/default/xenforo/smilies/square/laugh.gif)
Mafu podziwiam Cie , ze pozostajesz pozytywna i masz swoj rozum. Przeciez od takiego gadania to zwariowac mozna! No nie mam slow do tych lekarzy. To juz nawet nie jest niesmaczne ale po prostu chamskie!
Napewno bedzie ok z dzidziusiem
my mamy nasza bron- intuicje.
Ja ogladam Misfit Moms na TLC a potem wybieram sie do lozeczka.
Dobrej nocki kocki!
![Wściekła(y) :angry: :angry:](https://www.babyboom.pl/forum/styles/default/xenforo/smilies/square/angry.gif)
Ja ogladam Misfit Moms na TLC a potem wybieram sie do lozeczka.
Dobrej nocki kocki!
reklama
stokrotka.af
Fanka BB :)
Witajcie :-)
Najlepszego Dla Wszystkich Pięknych KOBIET :-):-):-)
U nas ciąg dalszy mojego "obijania" Dobrze ze babcia jest pod ręką to zajmuje się małym bo inaczej to by kiepskawo było.. blizna ładnie się goi, mam nadzieję że zdąży się wygoić. No na Fb pisałam ale tu jeszcze nie..w ciąży jestem tak, że na listopad jak wszystko będzie dobrze to kolejne Dzieciątko się do wyjścia szykuje ;-) W przyszłym tyg. mam jeszcze wizytę, i mam nadzieję że wszystko będzie dobrze i usłyszę serduszko ;-)
I sorki że tak o sobie ale jakoś tak weny ostatnio brak..na bieżąco od powrotu ze szpitala jestem tak że wszystko wiem co u której ;-)
Miłego dnia!;-)
nooooooooooooooo gratki kochana jesteś pierwsza, zdrówka dla Ciebie i maleństwa
![śmiech :-D :-D](https://www.babyboom.pl/forum/styles/default/xenforo/smilies/square/laugh.gif)
Dziewczyny mam do Was trochę nieprzyjemne pytanieWłaśnie dostałam pierwszy okres (z odstawienia tabsów) i wyleciało ze mnie coś dziwnego. Jak poczułam, że leci to myślałam że to skrzepy ale na pewno to nie one. Cośów było dwa, kolor jasny, generalnie wyglądało to jak płaty skóry, dość grube (z pól centymetra) i twarde, razem były wielkości orzecha włoskiego. Ktoś wie co to może być? (sorry za opis ale na prawdę nie wiem co to może być a lekarza mam dopiero za 3 tygodnie prawie)
mnie coś takiego ostatnio z płuc lub oskrzeli wyleciało z flegmą bryyyyyyy w ogóle to gardło boli już 4 dzień masakra
![No :no: :no:](https://www.babyboom.pl/forum/styles/default/xenforo/smilies/square/no.gif)
aaaaaaaaa wstawiam obiecana fotkę moich włosków ;-)
![1.jpg 1.jpg](https://fx1.bbstatic.pl/attachments/295/295005-09765e64163327aa6f5551cfe93d6f16.jpg)
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 15
- Wyświetleń
- 2 tys
- Odpowiedzi
- 125
- Wyświetleń
- 13 tys
U
Podziel się: