hej może i ja się przyłączę
moja mała od jakiegoś czasu bardzo marudzi nie chce jesc zbyt wiele w ciagu dnia i gryzie wszystko i wszystkich kupiłąm jej masażer do dziąseł i troochę jej lżej najbardziej martwi mnie to leżenie na brzuchu chodzę z nią na rehabilitacje nie potrafi nadal trzymać się na rączkach na brzuszku jak ją kładę to się denerwuje i pada tak że rączki wyrzuca w boki.... nic jej nie interesuje tylko to żeby spowrotem ułożyć ją na plecki... no i odpycha się nóżkami na pleckach i przewraca na boki prawie na brzuch. Je już kaszki mleczno- ryżowe wcina całe butle
a także jabłka, banany i marchewkę
rewolucji w brzuszku nie mamy zbyt wielkich bo jak daję banana to wiem że muszę gdzieś np. w kaszce dać jabłko żeby znormalizować
pozdrawiam w nowym roku wszytskie mamy