reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

Poronienie zatrzymane

reklama
Ja już i tak kilka miesięcy starałam się o tą ciążę, mam tylko jeden jajowód bo drugi musieli usunąć przy pozamacicznej. Boję się że starania o kolejną znowu będą strasznie długo trwały 😭😭
niekoniecznie będą długo trwały. My staraliśmy się 9msc, w sierpniu minie 2 lata, ale nie można nazwać to staraniami. Od maja sie przykładamy do starań.
 
U mnie każde starania trwają długo, bo i przy synu i przy córce zaszłam za pierwszym razem. A teraz jak się staramy tak naprawdę, kiedy ja brałam witaminy, nie piłam w ogóle alkoholu i przygotowywałam się do tego, to najpierw pozamaciczna a teraz to...
na wiele rzeczy nie masz wpływu.
Zrób sobie jakąś diagnostyke po poronieniach może coś rozjaśni.
Mam za sobą 4 straty, a staraliśmy się prawie 4 lata więc wiem jakie to frustrujące, ale wierzę że czasem po prostu na dobre rzeczy w życiu trzeba poczekać
 
Wiem, że może to trochę straszne, ale niestety nasze ciała się starzeją...
Dopadają nas choroby cywilizacyjne... Ujawniają się choroby...

Może warto teraz pokusić się o diagnostykę - ja bym zaczęła od insulinooporności i krzepliwości krwi.
 
Ja już i tak kilka miesięcy starałam się o tą ciążę, mam tylko jeden jajowód bo drugi musieli usunąć przy pozamacicznej. Boję się że starania o kolejną znowu będą strasznie długo trwały 😭😭
Mi lekarka mówiła ze rozsądnie będzie wstrzymać się z następnymi staraniami 2 pełne cykle . Tłumaczyła ze jama macicy po łyzeczkowaniu wyglada troszkę jak zdarte kolano po upadku i wymaga regeneracji … posłuchałam …

Zycie lubi zaskakiwać … życzę Ci abyś już wkrótce mogła się cieszyć zdrowa ciąża ✊🏻🙏🏻♥️
 
Mi z jednej strony dlatego bardzo zależy na tym, żeby zbadać płeć. Bo jeśli okaże się, że to miał być chłopiec to być może będziemy już znali przyczynę. W rodzinie mojego męża są same dziewczynki. Więc bardzo możliwe, że jest jakiś "błąd" w męskich genach.

Po dwóch stratach przysługuje Ci genetyk na nfz i badanie kariotypow Twoich i partnera. Czasem długo się na to czeka, gdybyś chciała zrobić to prywatnie to my badaliśmy w bocianie i koszt za naszą dwójkę był niecałe 700 zl
 
reklama
Do góry