G
Georgina
Gość
Mecze sie z okropnym katarem od dwoch dni. Zazywam Gripexy, pije cieple herbatki z cytrynka.. eh. Oby Malenkiej nie zarazic. I Sylwka z katarem miec - zajebiaszczo;/
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
Zazdroszcze. Mojej nawet przez kapturek nie wychodzilo bo mialam ledwo co pokarmu. Nic nie pomagalo niestety i zostala o butli... Przezylam to mocno, ale coz. Nie zawsze jest tak jak chcemy..
Ja tak samo myslalam. W dodatku mam duze piersi i polozne mowily, ze pewnie pokarmu tez bedzie duzo, ale zaznaczaly, ze plaskie mam sutki i moze byc problem ze zlapaniem ich przez corcie. No i byl problem ze zlapaniem to kapturkami karmilam. Ciagnela pare minut a potem zaczynala sie zloscic, plakac, az purpurowa sie robila ze zlosci. Pokarm lecial przez pare minut a potem wg poloznej nic nie lecialo. Zreszta jakby lecialo to Mala by sie najadala a ona zamiast przybierac na wadze to z niej spadala. Wiec mowili, ze mam dokarmiac butla i sciagac laktatorem moj pokarm by widziec ile go sciagam. W pierwszym tyg sciagalam po 50, 60. Cieszylam sie bo to bylo na pierwszy tydzien odpowiednio. Ale potem zaczely sie schody bo z kazdym tyg Mala wiecej potrzebowala jedzonka a ja za jednym posiedzeniem sciagalam te 50, 60 a potem ledwo co a przeciez taka dawka na dzien to masakrycznie malo! Pilam herbatki na laktacje, Karmi, przystawialam do kapturka, ale bez zmian. I karmie tylko butla. Myszka od razu zaczela przybierac na wadze i ma wreszcie apetyt. Zjada srednio za jednym posiedzeniem 125ml, czasem mniej, no zalezy jaki ma glodek. Ale wczoraj to az 150! Tak mi sie buzia usmiecha, ze tyle zjada bo tydz temu wazyla 2800, wiec dobrze zeby pieknie przybierala na wadze;-) Smutne, ze to karmienie mi nie wyszlo, ale co zrobic.Oj u mnie było tak samo. W 3 dobie miałam taki baby blues na punkcie karmienia, że już myślałam, że pozostanie nam butla. Pokarmu było bardzo mało. Nawet laktatorem nie szło ściągnąć. Dopiero w 4-5 dobie się pojawił i cieszę się, że jakoś dotrwałam, bo teraz mała je moje mleko. No ale wiadomo- nie zawsze wychodzi jak chcemy. Ja np. w życiu nie sądziłam, że będę mieć aż takie problemy z karmieniem. Wyobrażałam sobie, że zasiądę zrelaksowana w fotelu a mała pociągnie ile chce. A tu klops.
Dziewczyny mam problem ze swoim maluszkiem niewiem czy cos zle zjadlam moze czy moze ze wypilam sok jabłkowy czy moze ze dokrmiam malego mienszanka ale maly ma straszne jak ja to ujme zaparcia prezy sie caly robi sie czerwony i nie moze zrobic kupkimeczymy sie juz dwie noce dwa dni masaz brzuszka nie pomaga ani herbatka koprkowa niby mamy jakis lek od pediatry na pozbycie sie gazow narazie dwa razy zastosowany i nic...... zobaczymy dalej czy wy tez mialyscie taki problem???????
wogole to tez mamy problem z karmieniem juz nie mam sily maly nie chcce jesc z piersi denerwuje sie wypluwa i odciagam bawie sie w laktator i butelki i tak mu daje jak nie mam co sciagnac to mienszanke i tak mały raz je cyca chwile raz z butli raz moje raz mienszanke niewiem co robic !!!!!!!!!!!!
ratunku!!!!!!!!!!
bo w nocy maly chce jesc i najpier musi poczekac az pokarm sciagne no bez sensu ehhh co robic mam?????????
AKOZA no to niezle sie przyforsowalas:-(czyli nie za ciekawie z twoja blizna po CC:-(no ale miejmy nadzieje ze teraz bedziesz madrzejsza;-)zdrowka zycze;-)
Pięknie przybiera na wadze
A co do rany to współczuję:-( ale zobaczysz- jeszcze troszke i bedzie oki.
Asiu a powiedz mi czy sadzasz już Fifolka do leżaczka? Bo czasem jak już nudzi się Tomkowi kołyska a muszę coś zrobić to przecież nie będę go na rękach nosić...i zastanawiam się czy jakbym go na pół h wsadziła do leżaczka to coś by się stało?
Mój leżaczek na całkiem płasko się nie rozkłada ale prawie;-)
No nic lece juz pozdrawiam was i dzieki mam nadzieje ze to minie bo to okropne jest jak patrze jak dziecko sie meczy i juz spac mu sie chce i zasypia a pozniej bol znowu go budzi i tak co minut ehhh no nic bedziemy walczyc lek dostalismy taki : infacol ponoc pomaga pozbyc sie gazow bedziemy pobowac zobaczymy
Z tym laktatorem to sobie wyobrażam, jakie to męczące. Choć ściąganie do butli i podawanie trochę mija się z celem. Spróbuj może karmić przez kapturki. Choć jeśli się nie da, to chyba faktycznie lepiej odciągać, żeby maluch dostał trochę tych przeciwciał.
dziewczyny z tym prężeniem Maluszka to i ja mam problem, aż wyłam wczoraj wieczorem bo taki purpurowy się robił, płakał i prężył, puszczał bączki... dziś rano na szczęście zrobił wreszcie kupke na całą pieluchę, ale troszkę rzadkawą. podejrzewam że to przez zmianę sztucznego na AR (przeciw ulewaniu) - wychodzi z tego taki kleik że ciężko sprawdzić nawet czy gorące czy nie - nie kapnie przez smoczek.
u mnie pokarmu coraz więcej ale niestety wciąż dokarmiam NAN H.A. - bo to mleko najlepiej toleruje, po NAN ACTIVE wymiotował i to sporo no a po BEBILONIE AR te zaparcia.
ja zakupiłam espumisan jakis tydzien temu
ale jescze nie podalam tylko raz mała tak sie jakos bardziej prezyła
ale generalnie raz bez stekania robi kupe a czsami musi sie troche wysilicto chyba normalne???
a ten espumisan mozna juz poodac jak małe ma dwa tygodnie tylko połowe dawki tak połozna mowiła
Witam! Moja mała ma to samo! Pręży się spina brzuszek podnosi nóżki i krzyczy, nie może się wyporóżnić. Zaznaczam, że karmię tylko piersią,podaję jej herbatkę Hippa z kopru, przed wczoraj podałam jej Infacol to ulżyło i spałaspokojnie w nocy - budziła sie co 4 godz. na karmienie, a wczoraj nie podałam, bo myslałam, że minęło i noc miałyśmy zgłowy.... dziewczyny jak długo mam podawać ten Infacol?on jest wprawdzie od miesiąca, ale w aptece powiedzieli, że jak mała ma już 3 tyg,. to można podawać.
Ja tez miałam płaskie, wręcz wklęsłe brodawki, mała mnie strasznie pogryzła do krwi i ropy, niecały tydzień karmiłam w kaptrukch później je odrzuciłam i smarowałam mlekiem piersi, zeszło amała teraz je - na poczatku miałam mało pokarmu ale troszke wysiłku i jest b tyle, ze mnie czasem zalewapije herbatke hipp, bawarkę itp
szkoda mi tylko malutkiej bo ją tak strasznie boli ;((...
my sie pomalu zbieramy do padiatry...
trzymacie kciuki zeby maly przybral na wadze...
odezwe sie jk wrocimy![]()