Ja sprzątam, teraz mam, nadzieję ze bd ok na prenatalnych - a tak sie boje, jeszcze ze 20h strachu - i pojde 17.12 na l4 to tym bardziej bd ogarniac. Biore leki kardiologiczne, dobrze reguluje sobie ctk i tętno, potem jak przy synku pewnie w 6 mz nie dam juz rady tyle robic, szczególnie ze on jeszcze jest
okien nie myje, ale nie przez przesady jakieś, tylko mamy takie na cala ścianę i 1 nieotwieralne, wiec trzeba sie na skakać po drabinie by je dobrze umyć. Maz umyl 11 listopada.
