ja tez wiem juz sporor o laktacji bo z synkiem mialam wlasnie problemy i sie poddalam zanim wlaczyc o pokarm,po porodzie nie wiem jaki jest czas ale nastepuja problemy z laktacja nazywa sie to kryzys laktacyjny kiedy nam sie wydaje ze stracilysmy mleko i idziemy na latwizne a mianowicie butelke,a trzeba powalczyc o pokarm i ja teraz stane na glowie aby moc karmic piersia bo potem strasznie zalowalam ze tak latwo odpuscialm czegos tak wspanialego,synka karmilam butla juz od 7 tyg zycia,moj blad ale naszczescie synek rosnie zdrowow i nie bylo problemow z waga,takze nie ma co sie martwic tylko walczyc o to co natura nam dala
reklama
anusiak-białystok
Fanka BB :)
Ja żadnych butelek i smoczków nie kupuję i nie kupię, no chyba że zajdzie realna potrzeba. Chcę jak najdłużej karmić piersią i jak najpóźniej (a najlepiej wcale) pokazać dla dziecka smoczek.
Anusiak ja pamiętam jak mój M gonił szybciutko ze szpitala do sklepu po smoczek... dla mnie było to jak zbawienie bo gdy tylko odstawiłam małą od cycka to ona w płacz... taką miała potrzebę ssania
butelkę pewnie kupię jedna do podawania czegoś do picia bo ciężko stwierdzic jaka będzie pogoda... bo karmić tez mam zamiar piersią
butelkę pewnie kupię jedna do podawania czegoś do picia bo ciężko stwierdzic jaka będzie pogoda... bo karmić tez mam zamiar piersią
anusiak-białystok
Fanka BB :)
No jak będzie wisk bez smoka się nie obejdzie ;-) na szczęście sklepik mam pod blokiem Butelka do podawania czegoś do picia? To jak to w końcu jest? Bo wszędzie czytam, że do 6-ego m-ca nie podawać dziecku nic do picia,bo nie ma takiej potrzeby, wszystko dostaje razem z mlekiem matki...Zgłupieć można
lenkaa*
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 13 Październik 2009
- Postów
- 2 557
No jak będzie wisk bez smoka się nie obejdzie ;-) na szczęście sklepik mam pod blokiem Butelka do podawania czegoś do picia? To jak to w końcu jest? Bo wszędzie czytam, że do 6-ego m-ca nie podawać dziecku nic do picia,bo nie ma takiej potrzeby, wszystko dostaje razem z mlekiem matki...Zgłupieć można
Anusiak w ciepłe dni uważam ze powinno się dziecko dopajać tak jak my mamy zwiększone zapotrzebowanie na ilośc wody w organiźmie. taki maluch szybko się odwadnia. A poza tym jak wyobrażasz sobie podawanie herbatki koperkowej jak ci się będzie w kolce skręcał? Jedna butla w odwodzie musi być
lenkaa*
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 13 Październik 2009
- Postów
- 2 557
DZiewczyny a kupujecie jakieś karuzele do łożeczka? Bo ja się tak zastanawiałam - w sumie na początku będę miała kosz a nie łóżeczko i karuzeli też nie daje się od 1 dnia, tylko po 2 miesiacach a wtedy to mały już będzie w leżaczku z pałąkiem i do tego mata edukacyjna więc zastanawiam się nad celowością karuzeli
jaszczurka86
Fanka BB :)
Karuzele do łóżeczka daje się dopiero po 2 miesiacach...dlaczego?DZiewczyny a kupujecie jakieś karuzele do łożeczka? Bo ja się tak zastanawiałam - w sumie na początku będę miała kosz a nie łóżeczko i karuzeli też nie daje się od 1 dnia, tylko po 2 miesiacach a wtedy to mały już będzie w leżaczku z pałąkiem i do tego mata edukacyjna więc zastanawiam się nad celowością karuzeli
Ja Emilkę urodziłam latem i podawałam właśnie herbatkę dla niemowląt, zresztą nawet pediatra kazał bo bardzo szybko mozna dziecko odwodnić... tylko trzeba pamiętać aby nie dawać pić przed karmieniem gdy dziecko się obudzi bo nie będzie chciało jeść...
Oleśka1977
Jagody i Jaśki:)
Jeśli się karmi piersią to się nie dopaja. Jak jest gorąco na dworzu to po prostu częściej się dziecko przystawia i dziecko pije pierwsze mleko które jest bardziej rozwodnione i zaspokaja pragnienie. Jak jest głodne to ssie dalej i wtedy płynie mleko bardziej pożywne.
reklama
Oleśka1977
Jagody i Jaśki:)
Pediatrzy mmówią swoje a doradcy laktacyjni swoje. Jeśli chodzi o karmienie piersią bardziej ufam doradcy, jeśli mam chore dziecko to pediatrze. Pediatra nie za bardzo zna się na laktacji, bo nie taki jego fach. Takie jest moje zdanie.
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 5 tys
- Wyświetleń
- 261 tys
Podziel się: