reklama
taaaaaaaa moje dziecko też miało spać w swoim łóżeczku, zero lulania, i w ogóle będąc w ciąży milion rzeczy miałam już w głowie wymyślonych jak to będzie...efekt...hmm mój synek wykurzył z łóżka tatę i do dzisiaj śpi ze mną, wiele osób jak to słyszy puka się po głowie ale mi to lotto. Teraz ja go nie potrafię wykurzyć do swojego łóżeczka bo mi tak się z nim fajnie śpi, jest taki cieplutki i malutki i uwielbiam jak się do mnie w nocy przytula.Nie wyobrażam sobie zaraz po porodzie, podczas połogu (zwłaszcza że na tyłku usiąść się nie da) biegać co chwilę do łóżeczka i dawać maleństwu cyca, po kilku nieprzespanych nocach stwierdziłam że mam swoje postanowienia w du.. i wzięłam malca do łóżka...efekt...zadowolona i wyspana mama bez worów pod oczami :-) wywalasz cyca i karmisz,ekonomicznie i wygodnie, aha często też go lulałam, jakoś potem się tego nie domagał i nie było problemu z oduczaniem lulania...
hmmm a ja 14 lipca mam wesele...problem z sukienką i ogólnie...czy dam radę wysiedzieć (bo juz raczej nie poszaleć) na miesiąc przed terminem porodu...
spodobała mi się stronka ze spodniami (którą podała kiedyś cyniczna) chyba sobie któreś sprawię bo były całkiem niedrogie...
hmmm a ja 14 lipca mam wesele...problem z sukienką i ogólnie...czy dam radę wysiedzieć (bo juz raczej nie poszaleć) na miesiąc przed terminem porodu...
spodobała mi się stronka ze spodniami (którą podała kiedyś cyniczna) chyba sobie któreś sprawię bo były całkiem niedrogie...
taaaaaaaa moje dziecko też miało spać w swoim łóżeczku, zero lulania, i w ogóle będąc w ciąży milion rzeczy miałam już w głowie wymyślonych jak to będzie...efekt...hmm mój synek wykurzył z łóżka tatę i do dzisiaj śpi ze mną, wiele osób jak to słyszy puka się po głowie ale mi to lotto. Teraz ja go nie potrafię wykurzyć do swojego łóżeczka bo mi tak się z nim fajnie śpi, jest taki cieplutki i malutki i uwielbiam jak się do mnie w nocy przytula.Nie wyobrażam sobie zaraz po porodzie, podczas połogu (zwłaszcza że na tyłku usiąść się nie da) biegać co chwilę do łóżeczka i dawać maleństwu cyca, po kilku nieprzespanych nocach stwierdziłam że mam swoje postanowienia w du.. i wzięłam malca do łóżka...efekt...zadowolona i wyspana mama bez worów pod oczami :-) wywalasz cyca i karmisz,ekonomicznie i wygodnie, aha często też go lulałam, jakoś potem się tego nie domagał i nie było problemu z oduczaniem lulania...
hmmm a ja 14 lipca mam wesele...problem z sukienką i ogólnie...czy dam radę wysiedzieć (bo juz raczej nie poszaleć) na miesiąc przed terminem porodu...
spodobała mi się stronka ze spodniami (którą podała kiedyś cyniczna) chyba sobie któreś sprawię bo były całkiem niedrogie...
Yyyyy Ja nie pukam sie w glowe Ale to pewnie od czlowieka i dziecka zalezy. A czy z ciekawosci moge spytac co na to mąż? I jak sie teraz, za przeproszeniem, pozycie uklada? ;-)
Szczerze pytam jako niejako nowicjuszka w dzieciowych sprawach.
a czy pozycie jest przypisane do łóżka i do nocnej pory?? ja tu zadnego zwiazku nie widze ;-) hahaha a tez jak karmiłam, to Tom z nami spal, i podobnie jak karo_lina, bylam wyspana, zadowolona ;-) i z tego wyspania miałam wiekszą chec na inne "obowiazki małżeńskie" hahahahYyyyy Ja nie pukam sie w glowe Ale to pewnie od czlowieka i dziecka zalezy. A czy z ciekawosci moge spytac co na to mąż? I jak sie teraz, za przeproszeniem, pozycie uklada? ;-)
Szczerze pytam jako niejako nowicjuszka w dzieciowych sprawach.
Yyyyy Ja nie pukam sie w glowe Ale to pewnie od czlowieka i dziecka zalezy. A czy z ciekawosci moge spytac co na to mąż? I jak sie teraz, za przeproszeniem, pozycie uklada? ;-)
Szczerze pytam jako niejako nowicjuszka w dzieciowych sprawach.
"a czy pozycie jest przypisane do łóżka i do nocnej pory?? ja tu zadnego zwiazku nie widze
pożycie tak się układa że w drodze kolejny bobas,więc nie jest źle...;-):-)
a mąż zadowolony bo też wyspany,wstaje o 6 do pracy,nikt mu za uchem w nocy nie płacze, ta sytuacja u nas niczego nie zmieniła:-) niedługo przyjdzie na świat drugie maleństwo z którym też zamierzam spać jak będę karmić a starszak będzie sobie spał w swoim łóżeczku ( nie będzie problemu z nauczeniem go spać samemu bo czasem sam sypiał)
Ostatnia edycja:
cyniczna
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 24 Czerwiec 2008
- Postów
- 2 488
Karo_lina, no, to masz doświadczenia i obserwacje łudząco do moich podobne hahahahahahaha
Lotka, hehehehe
http://allegro.pl/marengom-tupcio-chrupcio-mam-rodzenstwo-i2046519781.html a to jest książeczka, którą Tyci zamierzam kupić. Polecam tą serię serdecznie. Tupcio Chrupcio pomoże w odpieluchowaniu i w zasypianiu, zachęci do mycia ząbków. Fajne obrazki, mądry tekst. Proszę kupować książeczki, które na okładce mają zaznaczonego autora tj. Eliza Piotrowska (nie wiem, dlaczego, ale te wersje są znacznie lepsze, pozostałe jakby podrobione czy cuś... zresztą nawet tytuły są wtedy różne).
Lotka, hehehehe
http://allegro.pl/marengom-tupcio-chrupcio-mam-rodzenstwo-i2046519781.html a to jest książeczka, którą Tyci zamierzam kupić. Polecam tą serię serdecznie. Tupcio Chrupcio pomoże w odpieluchowaniu i w zasypianiu, zachęci do mycia ząbków. Fajne obrazki, mądry tekst. Proszę kupować książeczki, które na okładce mają zaznaczonego autora tj. Eliza Piotrowska (nie wiem, dlaczego, ale te wersje są znacznie lepsze, pozostałe jakby podrobione czy cuś... zresztą nawet tytuły są wtedy różne).
Ostatnia edycja:
ookatkaoo1993
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 13 Czerwiec 2010
- Postów
- 3 918
Witam może to za wcześnie bo do świąt daleko ale naprawdę w Bardzo okazyjnej cenie mam do sprzedania Komplet MIkołaja bardzo cieplutki wykonany naprawdę z dobrego materiału, na alegro wystawiłam go za 20 zł jeżeli jakaś pani była by chętna sprzedam go za 15 + kosz wysyłki 12!
Komplet składa sie z sukieneczki spodenek i bluzeczki
Komplet składa sie z sukieneczki spodenek i bluzeczki
P
patrysia*
Gość
OOKATKAOO my nawet jeszcze nie wiemy jaka będzie płeć(za wczeeeeeesnie) a tu juz ciuszki kupowac?i to sukienke??sorki ale bezsensu;/
R
RiSiA
Gość
POK wnioskuję, ze to Twoje pierwsze dziecko?? zobaczysz pogadamy jak urodzisz
ja tez tak jak Beacia miałam twarde reguły dopoki nie urodził sie Sebcio po kilku nieprzespanych nocach spal juz z nami w łóżkuz wygody po prostu bo na spaniu wyciągałam cycka i go karmiłam poza tym uwielbiałam czuc jego zapach i bliskość :-)teraz spi sam w swoim łóżeczku... wiec na pewno to, ze spał z nami jak byl malusi nie przenioslo sie na to, ze nie zasypia u siebie w pokoju
poza tym ja zarówno przy pierwszym dziecku jak i drtugim - ogólnie zaleca się, aby dziecko do 6 miesiecy spalo w jednym pokoju z rodzicami...choćby z powodu reakcji na zaksztuszenie sie ect...jak dziecko bedzie wymiotowalo to predzej uslyszysz jak masz je w tym samym pomieszczeniu niz w pokoju obok ;-)
no i pociesze Cie
znam przypadki, ze kobiety karmiły piersią a dzieci są takie chorowite, ze szok... moj akurat nie... ale są przypadki, ze chorują wiec to nie jest tak, ze butla to zło... bo moj jest od 8 miesiaca życia na butli i nie choruje... ewentualnie katarek...
co do chudnięcia jest to sprawa indywidualna ja akurat przy karmieniu schudlam 20 kg natomiast znam koleżanki, które schudły tylko 5 kg a na plusie mają z ciaży jeszczed 15 kg
ja tez tak jak Beacia miałam twarde reguły dopoki nie urodził sie Sebcio po kilku nieprzespanych nocach spal juz z nami w łóżkuz wygody po prostu bo na spaniu wyciągałam cycka i go karmiłam poza tym uwielbiałam czuc jego zapach i bliskość :-)teraz spi sam w swoim łóżeczku... wiec na pewno to, ze spał z nami jak byl malusi nie przenioslo sie na to, ze nie zasypia u siebie w pokoju
poza tym ja zarówno przy pierwszym dziecku jak i drtugim - ogólnie zaleca się, aby dziecko do 6 miesiecy spalo w jednym pokoju z rodzicami...choćby z powodu reakcji na zaksztuszenie sie ect...jak dziecko bedzie wymiotowalo to predzej uslyszysz jak masz je w tym samym pomieszczeniu niz w pokoju obok ;-)
no i pociesze Cie
znam przypadki, ze kobiety karmiły piersią a dzieci są takie chorowite, ze szok... moj akurat nie... ale są przypadki, ze chorują wiec to nie jest tak, ze butla to zło... bo moj jest od 8 miesiaca życia na butli i nie choruje... ewentualnie katarek...
co do chudnięcia jest to sprawa indywidualna ja akurat przy karmieniu schudlam 20 kg natomiast znam koleżanki, które schudły tylko 5 kg a na plusie mają z ciaży jeszczed 15 kg
reklama
P
patrysia*
Gość
PAJKAA to racja z tym karmieniem a chudnięciem...ja chudłam też sama z siebie...bo np.Domisia do 5,5 mieisąca karmiłam cycusiem(alergia niestety i AZS)a chudłam tak czy siak dalej a też pewnie dlatego bo spacerki dłuuuugie praktycznie codziennie były i to swoje zrobiło...i też znam osoby kamriące a nie schudły prawie w ogóle a tyle co wode straciły(podczas ciaży nabiera jej ciało)i to wsio...kg sa do teraz...
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 0
- Wyświetleń
- 2 tys
- Odpowiedzi
- 3 tys
- Wyświetleń
- 171 tys
- Odpowiedzi
- 118
- Wyświetleń
- 134 tys
- Przyklejony
- Odpowiedzi
- 169
- Wyświetleń
- 272 tys
Podziel się: