Witam ^^ Ja mieszkam z Teściami;/ Mam juz po woli dosyć.Praktycznie Codziennie słyszę głupie Komentarze.Np.Bierze Moja Córeczkę na rączki i chodzac po całym domu gada Cyt."Ale ty masz nie dobra/wredna matkę" Wrrr... Najchętniej to bym jej coś powiedziała.Ale sie Powstrzymuje.W końcu jestem na ich utrzymaniu...;/ Ona tłumaczy swoje gadanie cyt "To tylko żarty haha" Żarty ... Jasne Żarty są raz na ruski rok a nie Codziennie. Ehhh.. I co z takim Babsztylem Zrobić?
reklama
Moja tez tak robiła... Ja próbowałam puszczać to mimo chodu ale... hehe czasem odbijałam pałeczkę w stylu (też niby dla żartu): a patrz, Bartek, jaką masz wredną babcię! hehe a jej głupio było no ale jak tu miała się obrazić jak to dla żartu było i miałam takie dni, że częściej od niej miałam takie teksty... Kiedy zakończyła "żarty" w tym stylu, przestałam ;PWitam ^^ Ja mieszkam z Teściami;/ Mam juz po woli dosyć.Praktycznie Codziennie słyszę głupie Komentarze.Np.Bierze Moja Córeczkę na rączki i chodzac po całym domu gada Cyt."Ale ty masz nie dobra/wredna matkę" Wrrr... Najchętniej to bym jej coś powiedziała.Ale sie Powstrzymuje.W końcu jestem na ich utrzymaniu...;/ Ona tłumaczy swoje gadanie cyt "To tylko żarty haha" Żarty ... Jasne Żarty są raz na ruski rok a nie Codziennie. Ehhh.. I co z takim Babsztylem Zrobić?
No i Chyba też tak Zacznę Robić^^ Dzięki;*
monika18815
Fanka BB :)
gosiaczek nie martw sie malutka jeszcze nie rozumie takiego gderanianiech sobie babka gada jak mala urosnie to jej wytlumaczysz ze babka ma niepokolei w glowie...;-)moja znowu umie lepiej ode mnie uspic mała na rączkach i mnie to wnerwiabo chyba jestem zazdrosnaale zaraz Maja woła mame i już jestem przy niejod razu wiem ze to ja jestem najważniejszą osobą w jej życiuprzyjamniej dopuki nie dorośnie
a co do tej klutni to ja nie widze powodu aby tak najeżdżać na biedną dziewczyne o tkórej nic nie wiemy i nie wiemy jaką ona ma sytuacje w domu!!!
a co do tej klutni to ja nie widze powodu aby tak najeżdżać na biedną dziewczyne o tkórej nic nie wiemy i nie wiemy jaką ona ma sytuacje w domu!!!
Witajcie dziewczyny;-), jestem tu nowa.
Pozwoliłam sobie na przeczytanie kilku postów i muszę stwierdzić że współczuje tych "wrednych" tesciowych.
Muszę stweirdzić że moja teściowa to chodzący skarb, mieszkam u teściów i będe mieszkała jeszcze conajmnie rok, ale tak naprawdę dobrze mi tu i nie musiałabym się wyprowadzać gdyby nie nakrętka męża Cyt. "ja chcem iść na swoje , budujemy dom"- to była szybka i spontaniczna decyzja mężusia !
Nie mówie że na początku, było wszystko jak teraz, podam przykład- ja zrobiłam pranie, powiesiłam za godzine wchodziłam do łazienki a tu pranie zupełnie inaczej powieszone- wiem że to pierdoła, ale denerwująca. Jedak delikatnie i z humorem zwróciłam teściowej uwagę i mam spokój do dnia dzisiejszego.
Ogólnie jest super, zero jakichkolwiek trzasków czy dogryzania no i nawet po 1.5 roku awansowała na "mamo".
Pozdrawiam kobitki i nie przejmujcie się "mamusiami", nie warto i szkoda nerwów
Pozdrawiam
Pozwoliłam sobie na przeczytanie kilku postów i muszę stwierdzić że współczuje tych "wrednych" tesciowych.
Muszę stweirdzić że moja teściowa to chodzący skarb, mieszkam u teściów i będe mieszkała jeszcze conajmnie rok, ale tak naprawdę dobrze mi tu i nie musiałabym się wyprowadzać gdyby nie nakrętka męża Cyt. "ja chcem iść na swoje , budujemy dom"- to była szybka i spontaniczna decyzja mężusia !
Nie mówie że na początku, było wszystko jak teraz, podam przykład- ja zrobiłam pranie, powiesiłam za godzine wchodziłam do łazienki a tu pranie zupełnie inaczej powieszone- wiem że to pierdoła, ale denerwująca. Jedak delikatnie i z humorem zwróciłam teściowej uwagę i mam spokój do dnia dzisiejszego.
Ogólnie jest super, zero jakichkolwiek trzasków czy dogryzania no i nawet po 1.5 roku awansowała na "mamo".
Pozdrawiam kobitki i nie przejmujcie się "mamusiami", nie warto i szkoda nerwów
Pozdrawiam
monika18815
Fanka BB :)
cześc dziewczyny ja miałam dzisiaj troszke nieprzyjemna ssytuacje z teściowąniestety:juz kilka razy jej powtarzalam ze nie chce aby robila sniadanka i kolacyjki mojemu pawlowi jednak ona chyba muslala ze ja zarujei dzisiaj jej powiedzialam to dobitnie((poplakala sie ale potem bylo wszystko okpowiedzialam jej "ze nie zycze sobie aby robila sniadanka mojemu mezowi bo ja wracam do pracy i on musi sie zajac domem i dzieckiem i teraz to jest dupa a nie chlop)i ze ja takiego mami cycka nie chce za meza"
moze troche za ostro jej to powiedzialam ale juz nie wiedzialam jak mam do niej dotrzec.....a potem poszlam do niej i pogadalysmyzobaczymy jak bedzie
przyjechalam do mamy i bede u niej do jutra wiec napewno tam tesciowka ostro gada na mnie))
w d...to mam ....zrobila ze swojego doroslego syna pi.....i ja musze to naprawic
moze troche za ostro jej to powiedzialam ale juz nie wiedzialam jak mam do niej dotrzec.....a potem poszlam do niej i pogadalysmyzobaczymy jak bedzie
przyjechalam do mamy i bede u niej do jutra wiec napewno tam tesciowka ostro gada na mnie))
w d...to mam ....zrobila ze swojego doroslego syna pi.....i ja musze to naprawic
ruda80
Fanka BB :)
Hej dziewczyny. Monika czasami trzeba ostro bo inaczej nie da rady. Ja akurat mam teściową ok , czasami zdarza się jakieś nieporozumienie. Normalne jak się mieszka z teściami. Ale na szczęście w tym roku kupiliśmy mieszkanie i na początku roku się wyprowadzamy. Ponieważ nie wyobrażam sobie wychowywać dziecka z teściową ,ponieważ jest ona pielęgniarką i 'wie lepiej' wszystko o dzieciach .
monika18815
Fanka BB :)
wiem..ale moja teściowa też nie jest zła.tylko uważa chyba że mój mąż jest nadal jej malutkim synkiem któremu trzeba wszystko robić i podawać pod buzie))niedługo Maja urośnie i będzie miała komu podawać śniadankaHej dziewczyny. Monika czasami trzeba ostro bo inaczej nie da rady. Ja akurat mam teściową ok , czasami zdarza się jakieś nieporozumienie. Normalne jak się mieszka z teściami. Ale na szczęście w tym roku kupiliśmy mieszkanie i na początku roku się wyprowadzamy. Ponieważ nie wyobrażam sobie wychowywać dziecka z teściową ,ponieważ jest ona pielęgniarką i 'wie lepiej' wszystko o dzieciach .
ruda80
Fanka BB :)
To fakt. Trzeba być twardym.
reklama
wiem..ale moja teściowa też nie jest zła.tylko uważa chyba że mój mąż jest nadal jej malutkim synkiem któremu trzeba wszystko robić i podawać pod buzie))niedługo Maja urośnie i będzie miała komu podawać śniadanka
Wlasnie...wszystko robic i podstawiac pod buzie
Jak moja tesciowa byla u Nas to mnie tak z tym draznila...jakby moj maz nie mial rak..jakby byl bogiem...latala kolo niego,skakala...ona ma 4 synow i jedna corke...gdy brat meza byl u nas to myslal,ze ja jak jego mamuska bede mu uslugiwac...to sie chlopak zdziwil...bo oni maja wpojone,ze kobieta jest od uslugiwania mezczyznie...Boze jak mnie wkurzaja kobiety co wychowuja synow wlasnie w taki sposob...ze nic nie musza
Ja mam corke..napewno nie bede jej chowac w przeswiadczeniu,ze facet to boss i trzeba mu pod ryj podstawiac...gdybym miala syna to bym go od malego uczyla..ze tez ma raczki i moze sobie kanapke zrobic.I nie przez jakies moje fanaberie..ale wlasnie po to by w przyszlosci jego zona nie narzekala,ze mamusia tak go wychowala...
To juz nie te czasy..albo ja jestem nie dziesiejsza,nie mowie,ze nie ugotuje obiadu czy nie zrobie mezowi kanapek....ale on wie jakie ja mam zdanie na ten temat,ze ja nie jego mamusia...
A moja tesciowa?? pierze,prasuje rece urabia sobie po lokcie by obiad byl na czas i wszytko zrobione ..dla synusiow co maja 18,19 i 23 lata.Bo sami sobie nic nie zrobia...jak ich nauczyla tak ma.
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 3
- Wyświetleń
- 1 tys
- Odpowiedzi
- 32
- Wyświetleń
- 14 tys
- Odpowiedzi
- 3
- Wyświetleń
- 2 tys
Podziel się: