justjestem
Moderatorka
- Dołączył(a)
- 9 Wrzesień 2015
- Postów
- 5 567
Malina cudnie, gratulacje!!!! [emoji173]️[emoji173]️ niej szybko dochodzi do siebie!
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
Liczba to chyba byłoby nie na moje nerwy.
Malina to juz duza dziewczynka [emoji7]
Lubelskie.A skad jestes jeśli wolno spytac?
Czyli całkiem przeciwnie do mnie choc nazwy podobne bo ja LubuskieLubelskie.
Grstukacje dla bratowej [emoji173]️Mam wiadomosc od bratowej jeszcze bez zdjecia
Ala ur. 8:25, 3050g, 54 cm
To teraz musisz byc cierpliwa i nie denerwowac sie zeby nie stresowac fasolki [emoji8]Ja już po wizycie. Niestety nic nie było widać, dosłownie nic. Lekarz mnie uspokoił że to wcale nie musi być pozamaciczna i za 12 dni czyli 8 października mam kolejną wizytę. Jutro jadę na badania krwi, moczu i na betę. Ogólnie lekarz tak jakby coś tam widział, ale mówi, że musimy dać chwilę czasu.
Może pęcherzyk się powoli robi widoczny [emoji173]️Ja już po wizycie. Niestety nic nie było widać, dosłownie nic. Lekarz mnie uspokoił że to wcale nie musi być pozamaciczna i za 12 dni czyli 8 października mam kolejną wizytę. Jutro jadę na badania krwi, moczu i na betę. Ogólnie lekarz tak jakby coś tam widział, ale mówi, że musimy dać chwilę czasu.
Bo kochana naprawde jest jeszcze bardzo wczesnie. U mnie w 5+3 było widac pecherzyk malutki ale kazda z nas ma inaczej zagniezdzanie i przede wszystkim nie wiesz kiedy mialas dokladnie owu bo monitoringu nie robilas. Takze spokojnie czekaj.Ja już po wizycie. Niestety nic nie było widać, dosłownie nic. Lekarz mnie uspokoił że to wcale nie musi być pozamaciczna i za 12 dni czyli 8 października mam kolejną wizytę. Jutro jadę na badania krwi, moczu i na betę. Ogólnie lekarz tak jakby coś tam widział, ale mówi, że musimy dać chwilę czasu.