reklama
agulek80
Fanka BB :)
Madziu doskonale wiem co czujesz...ja nie znoszę się pakować przed wyjazdem. Najgorsze, że zawsze bagaże wychodzą dosyć spore ;-) A chorowania i siedzenia w domu mam już dość mam nadzieję, że niebawem już wyzdrowiejemy
Misssi
Fanka BB :)
Madzia coś cicho dzisiaj? Trzymam kciuki!!!
agulek80
Fanka BB :)
Madziu, czyżby się coś działo?? Trzymam kciuki, za szybką akcję :-)
U nas nic się nie dzieje. Zdrowiejemy. Mały jeszcze pokasłuje ale jest już lepiej. Już mam dość siedzenia w domu....
U nas nic się nie dzieje. Zdrowiejemy. Mały jeszcze pokasłuje ale jest już lepiej. Już mam dość siedzenia w domu....
Madzia_83
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 5 Styczeń 2010
- Postów
- 770
Misssi, Agulek dzięki za kciuki, narazie nic się nie dzieje siedzę u rodziców i zabardzo nie chce mi się tu komputera włączać. Brzuch niby czasem boli, ale szału nadal nie ma Próbowałam do Was napisać z telefonu, ale jakoś mi nie wyszło
Agulek jeszcze troszkę i będziecie całkiem zdrowi, może akurat już na dworzu zrobi się wiosenniej
Agulek jeszcze troszkę i będziecie całkiem zdrowi, może akurat już na dworzu zrobi się wiosenniej
agulek80
Fanka BB :)
Witajcie,
my już prawie zdrowi ale już od wczoraj wychodzimy na dwór....bo ile można siedzieć w domu?! Nic ciekawego się nie dzieje....na razie jest chlapa ale ponoć w weekend ma znowu padać śnieg:-( a ja już chcę wiosnę
A z takich newsów to dziś idę na darmową, pokazową lekcję fitnesu w okolicznej szkole. Jak będzie mi odpowiadać, to będę chodziła 2x w tyg. Cena jest przystępna, a w grupie zawsze raźniej :-) Jadę razem z koleżanką, ale nawet jak jej nie będzie odpowiadała, to ja będę jeździła, jak będzie ok. Popracuję trochę nad kondycją przed wiosną ;-) w maju czeka mnie wesele i I Komunia u chrześniaczki.....to przyda się zgubić jeszcze z 3 kg ;-)
Madziu i jak już coś się dzieje??
my już prawie zdrowi ale już od wczoraj wychodzimy na dwór....bo ile można siedzieć w domu?! Nic ciekawego się nie dzieje....na razie jest chlapa ale ponoć w weekend ma znowu padać śnieg:-( a ja już chcę wiosnę
A z takich newsów to dziś idę na darmową, pokazową lekcję fitnesu w okolicznej szkole. Jak będzie mi odpowiadać, to będę chodziła 2x w tyg. Cena jest przystępna, a w grupie zawsze raźniej :-) Jadę razem z koleżanką, ale nawet jak jej nie będzie odpowiadała, to ja będę jeździła, jak będzie ok. Popracuję trochę nad kondycją przed wiosną ;-) w maju czeka mnie wesele i I Komunia u chrześniaczki.....to przyda się zgubić jeszcze z 3 kg ;-)
Madziu i jak już coś się dzieje??
mls
Fanka BB :)
Agulet80 współczuję chorób i super z tą pokazową lekcją. Mam nadzieję, że się spodoba
Madzia_83 trzymam kciuki za wymarzoną akcję porodową, a może już po?
U nas nic nowego. Mieszkamy teraz w Aberdeen. Gaja ma swój pokój (w końcu). 2 razy w tygodniu chodzimy na playgroupy i małej bardzo się podoba. Złożyłyśmy wniosek o przyjęcie do przedszkola. I w końcu mam jakieś znajome z dziećmi. Pogoda na razie jest fajna i taka ma pozostać jeszcze ok tygodnia. Choć dzisiaj pochmurnie, ale ma być 11 stopni. Wczoraj było 10 i super słoneczko. Gaja Nam w ogóle nie choruje, z czego się cieszymy. We wtorek jak wychodziłyśmy z zajęć wyszła w samej bluzie i ani myślała ubrać kurtkę, a było mroźno. W poniedziałek też szalała na krótki rękawek
Madzia_83 trzymam kciuki za wymarzoną akcję porodową, a może już po?
U nas nic nowego. Mieszkamy teraz w Aberdeen. Gaja ma swój pokój (w końcu). 2 razy w tygodniu chodzimy na playgroupy i małej bardzo się podoba. Złożyłyśmy wniosek o przyjęcie do przedszkola. I w końcu mam jakieś znajome z dziećmi. Pogoda na razie jest fajna i taka ma pozostać jeszcze ok tygodnia. Choć dzisiaj pochmurnie, ale ma być 11 stopni. Wczoraj było 10 i super słoneczko. Gaja Nam w ogóle nie choruje, z czego się cieszymy. We wtorek jak wychodziłyśmy z zajęć wyszła w samej bluzie i ani myślała ubrać kurtkę, a było mroźno. W poniedziałek też szalała na krótki rękawek
agulek80
Fanka BB :)
Witajcie,
wczorajsze zajęcia bardzo mi się podobały :-) lubię tego typu zmęczenie we wtorek jedziemy znowu...powiem Wam, że z moją kondycją nie jest najgorzej ;-) były kobietki (laseczki), które nie dawały rady, a ja...ba byłam dzielna i dawała wycisk ;-) najmniej problemu sprawiały mi ćwiczenia na mięśnie brzucha...w końcu ćwiczę nie od dziś ;-) Ogólnie było fajnie i mam nadzieję, że tak będzie dalej :-)
mls fajnie, że Gaja nie choruje. Marcin raczej też rzadko. I też jest z tych "ciepłych" dzieciaków ;-)
Madziu i co??? Wczoraj moja Kuzynka urodziła, więc może i Ty??
wczorajsze zajęcia bardzo mi się podobały :-) lubię tego typu zmęczenie we wtorek jedziemy znowu...powiem Wam, że z moją kondycją nie jest najgorzej ;-) były kobietki (laseczki), które nie dawały rady, a ja...ba byłam dzielna i dawała wycisk ;-) najmniej problemu sprawiały mi ćwiczenia na mięśnie brzucha...w końcu ćwiczę nie od dziś ;-) Ogólnie było fajnie i mam nadzieję, że tak będzie dalej :-)
mls fajnie, że Gaja nie choruje. Marcin raczej też rzadko. I też jest z tych "ciepłych" dzieciaków ;-)
Madziu i co??? Wczoraj moja Kuzynka urodziła, więc może i Ty??
Madzia_83
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 5 Styczeń 2010
- Postów
- 770
Witajcie Dziewczyny
ja nadal w dwupaku mówiłam że moje dzieci to uparciuchy U siebie w domu to mam częściej włączony komputer, a u rodziców jakoś mi się go nie chce uruchamiać. Dziś musiałam zrobić przelewy więc odrazu się melduję. Jasio dziś zadowolony bo jest u niego tata, moi rodzice musieili z samego rana jechać na pogrzeb i wracają dopiero w nocy, więc mój mąż załatwił sobie na dziś wolne, jutro z rana wraca do Gdańska bo idzie do pracy, ale popołudniu znowu do nas przyjedzie
Agulek super że zajęcia się podobały ja też mam zamiar się zapisać na jakieś, w sumie niedaleko mam klub fitness ceny nawet nie najgorsze więc choć raz w tygodniu będę sobie chodzić, żeby odpocząć psychicznie
Mls ale u Was fajnie ciepło choć tu nad polskim morzem od 2 dni świeci słońce więć też odrazu jakoś przyjemniej tylko wiatr zimny Dobrze że Gaja nie choruję Nasz Jasiek mimo tego że jest wśród dzieci to też mało choruje. Bliźniaki mojej koleżanki, które chodzą do żłobka razem z Jasiem co chwilę są chore:/.
ja nadal w dwupaku mówiłam że moje dzieci to uparciuchy U siebie w domu to mam częściej włączony komputer, a u rodziców jakoś mi się go nie chce uruchamiać. Dziś musiałam zrobić przelewy więc odrazu się melduję. Jasio dziś zadowolony bo jest u niego tata, moi rodzice musieili z samego rana jechać na pogrzeb i wracają dopiero w nocy, więc mój mąż załatwił sobie na dziś wolne, jutro z rana wraca do Gdańska bo idzie do pracy, ale popołudniu znowu do nas przyjedzie
Agulek super że zajęcia się podobały ja też mam zamiar się zapisać na jakieś, w sumie niedaleko mam klub fitness ceny nawet nie najgorsze więc choć raz w tygodniu będę sobie chodzić, żeby odpocząć psychicznie
Mls ale u Was fajnie ciepło choć tu nad polskim morzem od 2 dni świeci słońce więć też odrazu jakoś przyjemniej tylko wiatr zimny Dobrze że Gaja nie choruję Nasz Jasiek mimo tego że jest wśród dzieci to też mało choruje. Bliźniaki mojej koleżanki, które chodzą do żłobka razem z Jasiem co chwilę są chore:/.
reklama
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 10
- Wyświetleń
- 6 tys
- Odpowiedzi
- 24
- Wyświetleń
- 6 tys
- Odpowiedzi
- 58
- Wyświetleń
- 31 tys
Podziel się: