reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

niskie beta HCG, niski przyrost

Zgodzę się . Oczywiście każda z nas jest inna . Ale jak sama zaznaczyłas w zdjęciu w którym udostępniałas koleżance wyżej pęcherzyk widac od bety 750 wzwyż ( choć wszędzie mówią o 1000) a u Ciebie już 5mm pęcherzyk przy becie niecałe 500 🤷🏼‍♀️. Nie chodzi tu teraz o serduszko ale o te duze zbieżności . Daj Ci Panie Boże żeby było wszystko ok . Trzymam za to kciuki ✊🏻✊🏻✊🏻🙏🏻
Dziękuję😘jednak jestem realistką i wiem, ze jesli bedzie wszystko dobrze to tylko CUD.
 
reklama
Bardzo ci kibicuje. I masz rację. Każda jest inna i każdy przypadek inny. Natomiast rozmiar pęcherzyka wydaje mi się też niestety trochę mały.

Tak czy inaczej powodzenia. Czekam na info po wizycie. 🤞
 

Załączniki

  • IMG_20210615_175803.jpg
    IMG_20210615_175803.jpg
    432,4 KB · Wyświetleń: 162
Bardzo ci kibicuje. I masz rację. Każda jest inna i każdy przypadek inny. Natomiast rozmiar pęcherzyka wydaje mi się też niestety trochę mały.

Tak czy inaczej powodzenia. Czekam na info po wizycie. 🤞U mnie 6+2 pecherzyk ciązowy 4,8mm, troszke za maly, ale wedlug tego co tu piszą nie jest rak zle, roznica kilku dni, moglby jeszcze nadgonic...
 

Załączniki

  • 7365B47F-6AF4-4F65-83FB-4CA5EE1E27CE.jpeg
    7365B47F-6AF4-4F65-83FB-4CA5EE1E27CE.jpeg
    169 KB · Wyświetleń: 109
Niestety nie idzie w parze :( jest na strasznie niskim poziomie:( zupelnie odwrotnie niz rok temu mialam- beta super i przyrosty super i niestety wszystko sie zatrzymalo... doszla potem wolnym krokism do prawie 8 tysiecy i na poczatku 9tc mialam zabieg. Nasze starania zaczely sie kilkanascie lat temu juz, mamy dwojke cudownych dzieci, wlasnie dzieki tym lekarzom tu gdzie jestesmy....ale droga byla bardzo dluga i bardzo ciezka, teraz zabralam moje ostatnie zamrozone komoreczki, dopiero po 4 latach:( i mialam wielka nadzieje, ze sie uda, w koncu ja czekalam na to 5 lat zeby je w koncu zabrac, wczesniej niestety nie moglam:(i tak w zeszlym roku dwie blastocysty a teraz 2 2dniowe. I chyba znow nic z tego:( tak mi przykro, nie bylo dnia przez te 5 lat zebym o nich nie myslala, cale zycie pod to podporzadkowane...przykro mi bardzo, ze tak to sie skonczy:( naprawde rozumiem kobiety, ktire wiele lat sie starają i nic nie wychodzi, sama bylam wuele lat w takiej sytuacji... jednak jak nie mizna zabrac zamrozonych komorek przez kilka lat chociaz bardzo by sie chcialo a potem z nich dwa poronienia jedno po drugim to przykre zakonczenie historii staran:(
Domyślam się jak musi byc ciężko 🥺.
Noe trać jeszcze nadzieji . Znam historie którym lekarZe nie dawali żadnych szans bo niby zatkane jajowody . In vitro udane maja dziecko . A 2 lata później niespodzianka - ciąża naturalna . Cuda się zdarzają 💪 różne są historie i z różnych przypadków rodzą się dzieci 💪. Głowa do góry - jeszcze nic straconego ❤️. In vitro to naprawdę trudna , ciężka i bolesna droga - doskonale Cię rozumiem i podziwiam . Daj znać po wizycie 🙏🏻. Będę o Tobie myśleć ✊🏻✊🏻✊🏻❤️
 
Tu piszą ze powinien miec miedzy 5 a 8 mm a moj ma 4,8 mm to nie jest jeszcze tak zle, moze nadgonic.., roznica kilku dni jest mozliwa...
 
Domyślam się jak musi byc ciężko 🥺.
Noe trać jeszcze nadzieji . Znam historie którym lekarZe nie dawali żadnych szans bo niby zatkane jajowody . In vitro udane maja dziecko . A 2 lata później niespodzianka - ciąża naturalna . Cuda się zdarzają 💪 różne są historie i z różnych przypadków rodzą się dzieci 💪. Głowa do góry - jeszcze nic straconego ❤️. In vitro to naprawdę trudna , ciężka i bolesna droga - doskonale Cię rozumiem i podziwiam . Daj znać po wizycie 🙏🏻. Będę o Tobie myśleć ✊🏻✊🏻✊🏻❤️
Dziękuję😘na pewno napiszę. A tobie zyczę zebys czerpała radosc i szczescie z kazdego dnia ciążowego brzuszka😊
 
Tu piszą ze powinien miec miedzy 5 a 8 mm a moj ma 4,8 mm to nie jest jeszcze tak zle, moze nadgonic.., roznica kilku dni jest mozliwa...
Kochana … nie doszukuj się i nie czytaj wiecej bo bardzo się ranisz i niepotrzebnie zawracasz głowę . Jeśli lekarz daje nadzieje i kazał przyjść na kolejna wizytę to tego się trzymaj . Ja tez z tych realistek jestem dlatego napisałam co o tym myśle . Ale nie jestem ani lekarzem ani wróżbitą dlatego poczekaj w spokoju na wizytę i staraj się nie zadręczać wiecej 🙏🏻😍.
 
reklama
Do góry