reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

Kwietniowe mamy 2025

reklama
Dziewczyny, właśnie wróciłam od mojej gin i do tej pory nie mogę wyjść z szoku. Wczoraj miałam najgorsze w całym życiu skurcze, krwawiłam przez kilka godzin jak przy normalnym okresie + wyleciał skrzep wielkości połowy palca wskazującego, a dziś na USG pęcherzyk z zarodkiem, wiek ciąży 5 tydzień 5 dzień... Byłam wręcz przekonana, że to już koniec. Co prawda trochę zdziwiło mnie, że od późnego wieczora krwawienie ustało, skurcze też zniknęły, ale nie spodziewałam się, że pęcherzyk jest wciąż na swoim miejscu.
 
reklama
Dziewczyny, właśnie wróciłam od mojej gin i do tej pory nie mogę wyjść z szoku. Wczoraj miałam najgorsze w całym życiu skurcze, krwawiłam przez kilka godzin jak przy normalnym okresie + wyleciał skrzep wielkości połowy palca wskazującego, a dziś na USG pęcherzyk z zarodkiem, wiek ciąży 5 tydzień 5 dzień... Byłam wręcz przekonana, że to już koniec. Co prawda trochę zdziwiło mnie, że od późnego wieczora krwawienie ustało, skurcze też zniknęły, ale nie spodziewałam się, że pęcherzyk jest wciąż na swoim miejscu.
Czyli mamy małego wojownika na pokładzie ❤️skąd te skurcze i plamienie ?
 
Do góry