reklama
ja wczoraj caly dzien lezalam i boczki tylko zmienialam...
dzis niestety musze do rodzinnego na 12.00 isc, niechce mi sie jak nie wiem...
wogole moj mowi ze sie rozleniwilam strasznie, ze mnie nie poznaje
Choc sie wczoraj sam malym zajmowal to nie nazekal... No ale wiecie, pod nosek mu juz nie podstawiam, ciuszkow nie prasuje... bynajmniej narazie nie mam sil normalnie....
dzis niestety musze do rodzinnego na 12.00 isc, niechce mi sie jak nie wiem...
wogole moj mowi ze sie rozleniwilam strasznie, ze mnie nie poznaje
Choc sie wczoraj sam malym zajmowal to nie nazekal... No ale wiecie, pod nosek mu juz nie podstawiam, ciuszkow nie prasuje... bynajmniej narazie nie mam sil normalnie....
ewelina28
Dum Spiro Spero...
Larvunia, ale z tego co kojarzę to masz ciążę zagrożoną (?), więc musisz leżeć i basta...ja po 2 miechach dopioero wstałam z wyra, a tak...tyle co do wc i do gin na wizytę...mam krwiaka, więc ciąża też zagrożona...poza tym po 3 stratach...więc leż kochana i dbaj o siebie, a resztą niech zajmie się Luby...
No nic....mykam.....zaraz przyjdzie psiapsiółka na ploteczki, więc idę się ogarnąć...
Pozdrawiam wszystkie*
No nic....mykam.....zaraz przyjdzie psiapsiółka na ploteczki, więc idę się ogarnąć...
Pozdrawiam wszystkie*
Ostatnia edycja:
Cześć dziewczynki.
Wpadłam tylko się przywitać. Nie było mnie kilka dni, wiadomo Wszystkich Świętych... Dziś nadrabiam zaległości, czyli czytam te 20 stron które jestem do tyłu. Życzę Wam dzisiaj dobrych humorów i fantastycznego samopoczucia. Jak przerobię lekturę to się oczywiście odezwę .
Wpadłam tylko się przywitać. Nie było mnie kilka dni, wiadomo Wszystkich Świętych... Dziś nadrabiam zaległości, czyli czytam te 20 stron które jestem do tyłu. Życzę Wam dzisiaj dobrych humorów i fantastycznego samopoczucia. Jak przerobię lekturę to się oczywiście odezwę .
LauLau
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 5 Maj 2009
- Postów
- 2 586
Dzień dobry jestem po weekendziku ;-)
Widzę, że trochę się tu działo, ale niestety nie nadrobię :-(
Witam wszystie nowe mamusie !!! i gratuluję :-)
Luisiana, &&& za wizytę ... daj znać koniecznie !!!!!!!
Larvunia, Ewelina ma rację !!! obijaj się ile możesz ... małżonowi korona z głowy nie spadnie jak się trochę zajmie domem i samym sobą
co do jedzonka, to u mnie na śniadanie królują płatki z mlekiem ...
nic innego nie przełknę !!! apetytu dalej nie mam na nic ... wszystko staje kołkiem w gardle ale nie ma tego złego ... przynajmniej na razie waga lekko w dół ;-)
miłego dzionka ;-)
Widzę, że trochę się tu działo, ale niestety nie nadrobię :-(
Witam wszystie nowe mamusie !!! i gratuluję :-)
Luisiana, &&& za wizytę ... daj znać koniecznie !!!!!!!
Larvunia, Ewelina ma rację !!! obijaj się ile możesz ... małżonowi korona z głowy nie spadnie jak się trochę zajmie domem i samym sobą
co do jedzonka, to u mnie na śniadanie królują płatki z mlekiem ...
nic innego nie przełknę !!! apetytu dalej nie mam na nic ... wszystko staje kołkiem w gardle ale nie ma tego złego ... przynajmniej na razie waga lekko w dół ;-)
miłego dzionka ;-)
ramari
Fanka BB :)
Witam się z rana,
Luisiana trzymam kciuki za wizyte. Ja też dzisiaj mam, ale dopiero na 15tą.
Ewelina moja koleżanka też tak miała, że musiała leżeć bo krwiaczek był. Wchłonął się i było ok
Larvunia a Ty to się osczeędzaj kobieto!!!
Luisiana trzymam kciuki za wizyte. Ja też dzisiaj mam, ale dopiero na 15tą.
Ewelina moja koleżanka też tak miała, że musiała leżeć bo krwiaczek był. Wchłonął się i było ok
Larvunia a Ty to się osczeędzaj kobieto!!!
ja jeszcze na chwilke...
nie wiedzialam ze przy krwiaczku trzeba lezec, ja w 1 ciazy tez go mialam, ale lekarz powiedzial ze sie wchlonie i mam sie nie przejomwac ze to sie zdaza bla bla bla... i faktycznie, pracowalam do polowy 6 miesiaca jako przedstawiciel handlowy (jezdzilam codziennie po ok 200km autem) trzeslo czasami itp ale dalam rade i krwiak sie wchlonol bardzo ladnie.
Nie wiem jak to u innych mamusiek jest, ale ja sie nie przejmowalam raczej nieswiadoma chyba bylam... i wszystko bylo ok.
nie wiedzialam ze przy krwiaczku trzeba lezec, ja w 1 ciazy tez go mialam, ale lekarz powiedzial ze sie wchlonie i mam sie nie przejomwac ze to sie zdaza bla bla bla... i faktycznie, pracowalam do polowy 6 miesiaca jako przedstawiciel handlowy (jezdzilam codziennie po ok 200km autem) trzeslo czasami itp ale dalam rade i krwiak sie wchlonol bardzo ladnie.
Nie wiem jak to u innych mamusiek jest, ale ja sie nie przejmowalam raczej nieswiadoma chyba bylam... i wszystko bylo ok.
reklama
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 4
- Wyświetleń
- 2 tys
- Odpowiedzi
- 2 tys
- Wyświetleń
- 100 tys
- Odpowiedzi
- 2
- Wyświetleń
- 4 tys
- Odpowiedzi
- 19
- Wyświetleń
- 4 tys
Podziel się: