reklama
my też tylko cyc ale tak jak Zdanka probowaliśmy jabłouszko ale to się nie liczy
a wczoraj zrobiłam zapasy słoiczków i kaszek bo już niedługo zaczniemy dawać inne jedzonko ;D ;D ale kiedy to jeszcze nie wiem musi nadejść ten moment i wolę nieć pod ręką cokolwiek ;D
aaa Pamcia nie poddawaj się trzymam kciuki żeby mleczko wróciło do porządanych ilości
a wczoraj zrobiłam zapasy słoiczków i kaszek bo już niedługo zaczniemy dawać inne jedzonko ;D ;D ale kiedy to jeszcze nie wiem musi nadejść ten moment i wolę nieć pod ręką cokolwiek ;D
aaa Pamcia nie poddawaj się trzymam kciuki żeby mleczko wróciło do porządanych ilości
Pamciaw, nic Ci poradzic wiecej nie moge, wszystko co wiedzialam na temat laktacji opisywalam na forum. Wiem, ze jak Ci zalezy to wypracujesz odpowiednia ilosc pokarmu dla Lenki. Tylko nie poddawaj sie szybko!
O laktatory pytalam, bo sama mam reczny aventu i nie jestem z niego zadowolona. Podpytuje ktorego uzywasz zeby miec wiedze gdy bedzie juz na swiecie drugi moj dzidziolek Na pewno wtedy zmienie na inny niz ten co mam. Teraz przestalam juz sciagac pokarm i zamrazac, bo mam 10 pojemnikow zamrozonych a i nie wiem czy nie beda do wylania, bo mlody nie umie pic ani ze smoka ani z kubeczka. Szkoda wiec zachodu z zamrazaniem. Teraz jak Kubus nie oprozni mi calej jednej piersi to po prostu to co zostalo sciagam recznie i wylewam.
Pozdrawiam,
Agnieszka
O laktatory pytalam, bo sama mam reczny aventu i nie jestem z niego zadowolona. Podpytuje ktorego uzywasz zeby miec wiedze gdy bedzie juz na swiecie drugi moj dzidziolek Na pewno wtedy zmienie na inny niz ten co mam. Teraz przestalam juz sciagac pokarm i zamrazac, bo mam 10 pojemnikow zamrozonych a i nie wiem czy nie beda do wylania, bo mlody nie umie pic ani ze smoka ani z kubeczka. Szkoda wiec zachodu z zamrazaniem. Teraz jak Kubus nie oprozni mi calej jednej piersi to po prostu to co zostalo sciagam recznie i wylewam.
Pozdrawiam,
Agnieszka
martula
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 13 Czerwiec 2005
- Postów
- 785
Cześć.U nas nadal to samo - brak postepów w dziedzinie podawania nowych pokarmów. Coraz lepiej idzie jej plucie...Niestety. Czasami mam ochotę się poddać i zaprzestać, ale juz następnego dnia z entuzjazmem namawiam Nadzika na jakiś posiłek. Jest ciężko. Dwa razy wypiła po 100ml z butli i to jest jakiś postęp. Niewielki, ale jest. A poza tym dalej cyc i cyc.
Pamciu, nie poddawaj się. Ja już prawie od miesiąca pracuję i nadal karmię. Widocznie małej jest to potrzebne. I od kiedy się urodziła nie przespała żadnej nocy jeszcze, nawet teraz, z tym że mi wstawanie do niej nie sprawia kłopotu.
Pamciu, nie poddawaj się. Ja już prawie od miesiąca pracuję i nadal karmię. Widocznie małej jest to potrzebne. I od kiedy się urodziła nie przespała żadnej nocy jeszcze, nawet teraz, z tym że mi wstawanie do niej nie sprawia kłopotu.
klucha
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 3 Styczeń 2006
- Postów
- 552
No to i ja się złamałam i dzisiaj podałam Gabie pierwszą zupkę. I od razu sukces, jadła, że aż jej się uszy trzesły. NAwet się nie skrzywiła przy pierwszej łyżeczce, tylko była trochę zdziwiona. Zjadła pół słoikczka, a zjadła by więcej, gdybym jej dała.
Pamcia, przystawiaj Lenkę jak najczęściej w nocy, te nocne karmienia są bardzo ważne, bo się wtedy więcej prolaktyny produkuje. Wiem, ze nocne karmienia są trudne i męczące - ja np marze zeby jedną noc przespac ciurkiem bez tych pobudek co 2 godziny (dzisiaj miałam wiecej luzu i co 3), ale powtarzam sobie, ze to nie będzie trwało wiecznie, no a do tego mamy właściwą motywacje. bedzie dobrze.
Pamcia, przystawiaj Lenkę jak najczęściej w nocy, te nocne karmienia są bardzo ważne, bo się wtedy więcej prolaktyny produkuje. Wiem, ze nocne karmienia są trudne i męczące - ja np marze zeby jedną noc przespac ciurkiem bez tych pobudek co 2 godziny (dzisiaj miałam wiecej luzu i co 3), ale powtarzam sobie, ze to nie będzie trwało wiecznie, no a do tego mamy właściwą motywacje. bedzie dobrze.
mamaCyprysia
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 9 Styczeń 2006
- Postów
- 1 804
Cypryś zjada jabuszko i jabuszko z marchewka,a teraz bede wprowadzala morele.
Podaje mu tez soczki marchwiowo-jablkowe z bobofruta i nie wiem czemu jak kupiłam raz to było napisane od 4 miesiaca a pojechalam do marketu po wielksza ilosc wczoraj i w domu zczailam ze napisane od 5.porownalam caly sklad i jest to samo.Postanowilam ze mu normalnie podam i zoabcze czy bedzie ok i jak tak to bede podawac.Straaasznie mu smakuja!
Podaje mu tez soczki marchwiowo-jablkowe z bobofruta i nie wiem czemu jak kupiłam raz to było napisane od 4 miesiaca a pojechalam do marketu po wielksza ilosc wczoraj i w domu zczailam ze napisane od 5.porownalam caly sklad i jest to samo.Postanowilam ze mu normalnie podam i zoabcze czy bedzie ok i jak tak to bede podawac.Straaasznie mu smakuja!
ja dalej podaje soczki, 1 na 2 dni bo daje po pol butelki Bobofrut, musy jablkowe poszly wszystkie i jutro debiut z zupka jarzynowa ponownie tylko dodam do niej mleczka z kleikiem troszeczke, mam nadzieje, ze zje, a jak nie to sama ugotuje i wiecej tego typu sloiczka nie kupie
agnes.kol
Fanka BB :)
Dziś kuiłam małek kaszkę z bananami na spróbowanie dziewczyny podajcie kaszke zamiast jakiegos posiłku w dzień czy poprostu dodatkowo??
reklama
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 196
- Wyświetleń
- 53 tys
- Odpowiedzi
- 2 tys
- Wyświetleń
- 131 tys
Podziel się: