O nie kochana, masz już tescik, nie ma odwołania.Ostatnia miesiączka 14.04!ja nie wiem, dopóki nie zobaczę to nie uwierzę, bo seks przez te 60 dni mieliśmy może 5-6 razy.





Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
O nie kochana, masz już tescik, nie ma odwołania.Ostatnia miesiączka 14.04!ja nie wiem, dopóki nie zobaczę to nie uwierzę, bo seks przez te 60 dni mieliśmy może 5-6 razy.
Oj chciałabym, może uda się spotkaćNo właśnie ja nie wierzę, że się uda. Puszczają mi nerwy i nieraz podnoszę głos na syna, bo gdzieś w podświadomości mam myśl, że jakby on nie był na cycu dawno byłoby rodzeństwo w drodze. Wiem, że czy każda inna będzie w ciąży czy żadna, to ja od tego nie zajde. Ale jakoś tak smutno jak się ma jedną kreskę a prawie wszyscy mają dwie, choć wręcz są na wścieklioby wszystko było dobrze i zbadaj sobie może też progesteronu, bo mnie ciekawi jaki poziom ma kobieta karmiąca chociaż wiem , że u każdej inaczej
@malinowelove my może się na marcowkach spotkamy
![]()
A nie chcesz w takim razie odstawić syna, zważając na swoje odczucia? Czy to po prostu takie chwilowe myśli i złość ale jednak lubisz i chcesz karmić dalej?No właśnie ja nie wierzę, że się uda. Puszczają mi nerwy i nieraz podnoszę głos na syna, bo gdzieś w podświadomości mam myśl, że jakby on nie był na cycu dawno byłoby rodzeństwo w drodze. Wiem, że czy każda inna będzie w ciąży czy żadna, to ja od tego nie zajde. Ale jakoś tak smutno jak się ma jedną kreskę a prawie wszyscy mają dwie, choć wręcz są na wścieklioby wszystko było dobrze i zbadaj sobie może też progesteronu, bo mnie ciekawi jaki poziom ma kobieta karmiąca chociaż wiem , że u każdej inaczej
@malinowelove my może się na marcowkach spotkamy
![]()
Mam mieszane uczucia. Piersi mnie strasznie bolą, ostatnio już dwa tygodnie ciągiem, może to gdzieś z podświadomości. Mały ciągle jęczy, wisi na cycu,dodatkowo gryzie i strasznie drapie. zachodzi się jak nie dostanie cyca. Nie toleruje smoczków ani żadnego mm ani mleka krowiego. Gdyby się nie zachodził , już w lutym bym go odstawiła. Bo miałam czekać do lutego, aż mały będzie po operacji/zabiegu, żeby go w szpitalu tulić. Ale mały wygrał i się cyckujemy nadal. Przykładam go do piersi jak jęczy, bo co mam zrobić. A jak siostra go popcha czy się uderzy, wtedy mi go szkoda i daje mu "regeneracyjnego cycusia". Podsumowując ogólnie bym chciała skończyć karmić, żeby móc też spokojnie bez niego wyjść. I obawiam się też, czy jak np zajde w ciążę czy tak jak w przypadku córki, nie będę musiała z dnia na dzień odstawićA nie chcesz w takim razie odstawić syna, zważając na swoje odczucia? Czy to po prostu takie chwilowe myśli i złość ale jednak lubisz i chcesz karmić dalej?
Hmm a próbowałaś podawać mleko z otwartego kubeczka albo bboxa czy z czegoś z czego pije wodę? Kurcze rzeczywiście widzę, że ciężko z tym u Was.. Nie dziwię się, że jesteś zmęczona tym momentami..Mam mieszane uczucia. Piersi mnie strasznie bolą, ostatnio już dwa tygodnie ciągiem, może to gdzieś z podświadomości. Mały ciągle jęczy, wisi na cycu,dodatkowo gryzie i strasznie drapie. zachodzi się jak nie dostanie cyca. Nie toleruje smoczków ani żadnego mm ani mleka krowiego. Gdyby się nie zachodził , już w lutym bym go odstawiła. Bo miałam czekać do lutego, aż mały będzie po operacji/zabiegu, żeby go w szpitalu tulić. Ale mały wygrał i się cyckujemy nadal. Przykładam go do piersi jak jęczy, bo co mam zrobić. A jak siostra go popcha czy się uderzy, wtedy mi go szkoda i daje mu "regeneracyjnego cycusia". Podsumowując ogólnie bym chciała skończyć karmić, żeby móc też spokojnie bez niego wyjść. I obawiam się też, czy jak np zajde w ciążę czy tak jak w przypadku córki, nie będę musiała z dnia na dzień odstawić![]()
Tak, dawałam mu już chyba ze wszystkiego. Słodkiego picia też nie ruszy. W sumie piję tylko wodę i herbatkę koperkowa, ale to już jak bardzo się naciagnie cycka i pasuje. W nocy próbowałam mu podać wodę. A co Wy... Darł się dwie godziny. Zrobił się purpurowy. Spasowałem dałam cyca, cały czerwony, zapłakany poszedł spać przy cycu szlochającHmm a próbowałaś podawać mleko z otwartego kubeczka albo bboxa czy z czegoś z czego pije wodę? Kurcze rzeczywiście widzę, że ciężko z tym u Was.. Nie dziwię się, że jesteś zmęczona tym momentami..
Szczerze nie wiem czy miałam objawy owulacji. Bolał mnie jajnik i trochę ciągnęło, ale to tak jak zwykle. Ja nie prowadzę takich obserwacji. Objawow żadnych mie mam, choć boli mnie głowa po kawie tak jak w pierwszej ciąży i nie mam apetytu, ale nic z takich typowo ciążowych. Biały test był 2.06, od tej pory nie testowałam.Oj chciałabym, może uda się spotkaću mnie dziś 29 dc. A miałaś jakieś objawy owulacji czy lecieliście na spontanie, kiedy była siła i ochota?
Czułaś, że może jednak ciąza, jakieś objawy?
![]()
Bardzo się cieszę i trzymam kciuki za betęSzczerze nie wiem czy miałam objawy owulacji. Bolał mnie jajnik i trochę ciągnęło, ale to tak jak zwykle. Ja nie prowadzę takich obserwacji. Objawow żadnych mie mam, choć boli mnie głowa po kawie tak jak w pierwszej ciąży i nie mam apetytu, ale nic z takich typowo ciążowych. Biały test był 2.06, od tej pory nie testowałam.