reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy pomożesz Iwonie nadal być mamą? Zrób, co możesz! Tu nie ma czasu, tu trzeba działać. Zobacz
reklama

Staraczki - I połowa 2020 roku

reklama
Dziewczyny..... Wysiadam. Siadło mi na łeb. Płacze ciągle, nie mogę się uspokoić. Mam tego już tak dość że dałabym sobie w łeb żeby tego nie przeżywać znowu.

A wiecie co jest najgorsze? Od 17 cykli starań TYDZIEN po owulacji POTWIERDZONEJ dostaje okres. Jestem jedynym przypadkiem na świecie bo 7 lekarzy się z tym nie spotkało i rozłożyło ręce.

Mój lekarz nowy od niepłodności w którym pokladalam wielkie nadzieje, na mojego maila napisał żebym w przyszłym miesiącu nie brała nic, tylko "oczyściła myśli". TYLKO ZE JA OCZYSZCZALAM MYSLI WIELOKROTNIE I KONCZYLO SIE TORBIELAMI. ....... Po prostu rozłożył ręce. Już ostatnio na wizycie mi powiedział że on nie wie czemu tak się dzieje.

A wiecie co jest najgorsze? Że nie wierzę że po tych wszystkich dobrych lekarzach i profesorach nagle w klinice mi ktoś pomoże. Nie wierzę. Nie ma szans.
Amh badalas ??
 
Nie no te plamienia to miałam niedawno. Test robiłam w niedziele 31 maja i nic nie wyszło. Potem już nie testowałam a plamienia uznałam za początek cyklu. W sb idę ewentualnie na monitoring jak będzie lekarz mój ;)
A to widzisz, ja żadnej wkładki nei musiałam.. To był jedynie śluz podbarwiony o trwało to 2 dni z przerwami.. Na razie cisza a jutro druga beta :)
 
Dziewczyny..... Wysiadam. Siadło mi na łeb. Płacze ciągle, nie mogę się uspokoić. Mam tego już tak dość że dałabym sobie w łeb żeby tego nie przeżywać znowu.

A wiecie co jest najgorsze? Od 17 cykli starań TYDZIEN po owulacji POTWIERDZONEJ dostaje okres. Jestem jedynym przypadkiem na świecie bo 7 lekarzy się z tym nie spotkało i rozłożyło ręce.

Mój lekarz nowy od niepłodności w którym pokladalam wielkie nadzieje, na mojego maila napisał żebym w przyszłym miesiącu nie brała nic, tylko "oczyściła myśli". TYLKO ZE JA OCZYSZCZALAM MYSLI WIELOKROTNIE I KONCZYLO SIE TORBIELAMI. ....... Po prostu rozłożył ręce. Już ostatnio na wizycie mi powiedział że on nie wie czemu tak się dzieje.

A wiecie co jest najgorsze? Że nie wierzę że po tych wszystkich dobrych lekarzach i profesorach nagle w klinice mi ktoś pomoże. Nie wierzę. Nie ma szans.
Ciężko cokolwiek teraz powiedzieć Kochana... Tak bardzo mi przykro.. Ale trzeba szukać kolejnego specjalisty, każdy jest inny i każdy ma inne pomysły..
 
Ja powinnam dziś lub za dwa dni dostać okres, ale czuje, że jutro będzie bo dziś przy podcieraniu zauważyłam troszkę krwi ale to tak o 19 i do teraz już nic, ale już wjechało to na psychikę i dochodzi do mnie, że kolejny cykl stracony... jeśli się nie rozkręci to w sobotę test 😄 hmm a czy myślicie ze na plamienie miało wpływ to ze dzisiaj zrobiłam sobie wycieczkę rowerowa 20km? 😄😄😄😄😄
 
Hej dziewczyny ,czytam was od pary tygodni,i się wpisuję.My staramy się o dziecko z 2018 roku w klinice Invikta Gdańsk ,u mnie stwierdzono PCO u męża wszystko ok , mieliśmy 6 stymulację i nic z tego i było stwierdzono że in vitro, 1.06.20 zaczęłam stymulację mam krutki protokół ,( lek menopur i Cetrotide) ,8.06 miałam USG i stymulacja idzie dalej do 12.06 ,pobranie komurek zaplanowano na 15,16 czerwiec,mam nadzieję że wszystko będzie dobrze bo uz się denerwuję. Właśnie dzisiaj obudziłam się i zauważyłam u siebie płodny śluz i się wystraszyłam że owulacja może być wcześniej.Kto tak miał i czy to jest normalka?
 
reklama
Do góry