reklama
1
174974
Gość
O kurcze ale dałaś mi wiarę, że jak przyjdzie mi rodzić to dam radę! Jestem też karzełkowata , 155cm wzrostu.Przystawiam dziecko i wierzę w to, że potrafię je wykarmić. Serio. Bardzo polecam książkę Magdy Karpienia "karmienie piersią". To lopatologicznie napisany poradnik i moim zdaniem obecnie najlepsza pozycja na rynku. Na naszym wrześniowym wątku zapodalam dziewczynom i z reka na sercu - kazda, która przeczytała karmi, nie dokarmia i chwali. Także te, którym przy poprzednich dzieciach się nie udało. Poszukaj też już teraz Certyfikowanego Doradcy Laktacyjnego w swojej okolicy, zapisz sobie nr w telefonie i w razie problemów od razu dzwoń
Jeśli chodzi o poród, to mam za sobą dwa. Pierwszy całkowicie nieświadomy, gdzie zgadzalam się na wszystko, co sugerowała położna - efekt: 13 godzin w ogromnym bolu, pod ktg, na lezaco, pod kroplówka z oksytocyna, 18 szwów na kroczu przy 3 kilogramowej kruszynce. Mialam kolejno lewatywę, potem oksytocyna, przebicie pęcherza płodowego, jakieś znieczulenie po którym tracilam świadomość, nacięcie w krocza. Malej przez to wszystko zaczęło spadać tetno, z tego porodu pamiętam glownie bol i moja panike. Do drugiego porodu się przygotowałam. Od 34 t.c. pilam liście malin i aplikowalam sobie wiesiołek dopochwowo. Wynajęłam doule, która była dla mnie ogromnym wsparciem przy porodzie i tchnęła we mnie pewność siebie, żeby sprzeciwić się personelowi medycznego. Przyjechałam do szpitala z regularna czynnością skurczowa co 5 minut, ale dla położnej skurcze były za słabe. Zaproponowała oksy, lewatywę. Nie zgodziłam się. Przez 3 godziny zero postępu, rozwarcie poszło o jeden cm z 4 do 5 a ja tańczyłam, śmiałam się, żartowałam, co bardzo irytowało chyba personel nie przyzwyczajony do naturalnych skurczy. 1,5 godziny urodziłam syna, na klęczkach, parte 8 minut. Wszysto tak jak chciałam, przy partych nawet sobie żartowałam, żżeby mi Apap dali. Bez nacięcia, synek wyszedł w ciszy - nie płakał, tylko rozglądał się po świecie. 3670g, gdzie ja mam 155 cm wzrostu, mam wąska miednicę i ogólnie jestem karzelkowata. Chodzi mi o to, że przygotowanie do porodu czyni cuda. To jak pewne jestesmy tego, czego chcemy, też. Takze warto poświęcić na to czas w ciąży
Wiktorka88 O
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 26 Kwiecień 2016
- Postów
- 5 630
Osobiscie lewatywe uważam za potrzebna. Raczej nie czułabym sie komfortowo gdyby jej nie zrobili. No chyba, że organizm sam sie oczyszcza wcześniej.
Byłam nastawiona bardzo pozytywnie niestety bóle krzyżowe dały mocno popalić i zakończylo sie na znieczuleniu. Teraz bardzo bym chciała tego uniknąć i rodzić całkiem naturalnie. No i przy corce mialam swoja położna teraz niestety ordynator nie pozwala
Byłam nastawiona bardzo pozytywnie niestety bóle krzyżowe dały mocno popalić i zakończylo sie na znieczuleniu. Teraz bardzo bym chciała tego uniknąć i rodzić całkiem naturalnie. No i przy corce mialam swoja położna teraz niestety ordynator nie pozwala
1
174974
Gość
Wiem wiem, przeczytałam. Nawet kiedyś tym na staraczkach pisałyśmyMigdalove dokładnie tyle co ja
Wiktorka88 O
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 26 Kwiecień 2016
- Postów
- 5 630
Ja mam 165 i wazylam 58kg a corka prawie 4 kg i 57 cm
1
174974
Gość
Kochana pewnie! Może tutaj się poznamy.Cześć Dziewczyny! Mogę do Was dołączyć? Na razie tak nieśmiało bo dopiero dzisiaj zobaczyłam na teście najpiękniejszy widok
Misty29
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 17 Październik 2018
- Postów
- 4 880
Mam nadzieję że zostanę z Wami na długo i będzie okazja lepiej się poznać mam 29 lat. To jest moja trzecia ciąża. Pierwsza zakończyła się niestety w 10 tygodniu. Z drugiej mam wspaniała coreczke która w lutym skończy 2 lata a teraz mam nadzieję że pomału rośnie rodzeństwo dla niejKochana pewnie! Może tutaj się poznamy.
reklama
ForgetMeeNot
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 31 Marzec 2018
- Postów
- 4 249
Ja sie boje ze bedzie konieczne naciecie. Tak bardzo chce twraz tego uniknąć. No i karmienie.. Przy corce doszlo do zapalenia. Goraczka 40stopni i utrata pokarmu nic nie dalo sie zrobić.. Ani herbatki ani laktator nie pomagaly. Teraz kupilam na dwa cycki dojarke i bede odciagac częściej nawet jak dziecie nie będzie glodne boje sie ze znow beda skaly cycki i cos sie wydarzy. Co robisz dla pokarmu?
A nie możesz zgłosić, ze nie chcesz nacięcia? W szpitalu, w którym planuje rodzic można przyjść z własnym planem porodu a jak się go nie ma to dają do wypełnienie i tam jest m.in. pytanie o zgodę na nacięcie. Ja takiej zgody mam zamiar nie wyrażać, no chyba, ze z jakichś przyczyn będę musiała mieć cc.
Podobne tematy
1
- Odpowiedzi
- 46 tys
- Wyświetleń
- 2M
W
- Odpowiedzi
- 32 tys
- Wyświetleń
- 2M
Podziel się: