reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

Mazurskie mamy !!!

reklama
Neftis witaj :)) zapraszamy!

agnieszka jak tam u ciebie? lepiej już samopoczucie? czasami dołki się pojawiają z nikąd ale po burzy zawsze świeci słonce! dobrze że sobie tą lustrzankę kupicie, skoro lubisz robić zdjęcia i idziesz w tym kierunku to jak najbardziej polecam! :)

A my zamierzamy się do kupna telewizora lcd do pokoju naszego smyka! ;) też się maga cieszę że bedzie mógł oglądać bajeczki u siebie w pokoju a ja w końcu bede miała z mężem tv tylko dla siebie chociaż i tak mało oglądamy bo jedynie wieczorami:sorry2::-p

i co u reszty słychać???
 
agnieszka jak tam u ciebie? lepiej już samopoczucie? czasami dołki się pojawiają z nikąd ale po burzy zawsze świeci słonce! dobrze że sobie tą lustrzankę kupicie, skoro lubisz robić zdjęcia i idziesz w tym kierunku to jak najbardziej polecam! :)

Dziękuję:)
U mnie jest już lepiej,a nawet powiedziałabym bardzo dobrze :happy2:Czasami człowiek tak ma że popada w dziwny stan i trzeba czasu aby ochłonąc i dojśc do siebie.
Aparat kupuję sobie jako prezent na urodziny który ma podarowac mi mąż także będę robiła zdjęcia ale tylko i wyłącznie amatorsko i nic więcej;)


Filipek pewnie będzie zadowolony z telewizora a i wy będziecie mieli większą możliwośc posiedzenia przed TV i ulubionym filmem.
Także życzę udanych zakupów.

Pozdrawiam wszystkie dziewczyny;)
 
Agnieszko - jeśli obchodzisz dziś imieniny to wszystkiego najlepszego! :tak: Ależ nam sie dzień trafił - kiedyś będziemy miały dwa święta w jednym :-D

Po powrocie od teściów oczywiście moje dziecię zdziczało totalnie :szok: Znow musimy odbudowywać należny nam szacunek i posłuch. Szaleństwo - wszystko na nie.
Właśnie zapisaliśmy małą do przedszkola - pierwszy dzień już za 2 tygodnie :szok:
Nie wiem jak ja to przeżyję - serce mam słabe a tu takie przeżycia- chyba zafunduję sobie persen albo cóś... :cool2: AAAaaaaaaaa!

lecę czytać w tzw. międzyczasie co tam u was...
 
Nineczko niestety nie odchodzę dziś imienin.Imieniny mam 6go marca jeden dzień po urodzinach (5 marzec) ale dziękuję za pamięc :tak:;-)
A co do przedszkola to rozumiem Cię doskonale.Gdy Alan szedł pierwszy dzień to Ja idąc z przedszkola do pracy całą drogę przeryczałam,sumienie mnie gryzło że musiałam go tam zostawic ale to trwało kilka dni a gdy widziałam że Alankowi jest tam dobrze,że lubi się bawic z dziecmi i nic mu się tam złego nie dzieje,byłam już spokojniejsza a teraz jesteśmy bardzo zadowoleni z przedszkola i postępów dziecka jakie tam osiąga także Nineczko głowa do góry i bądz dobrej myśli :happy2:
...a i chciałam dodac że gdy Alan szedł do przedszkola to miał 1.5 roku a Twoja córeczka jest dwa razy starsza także poradzi sobie,będzie dobrze:)
 
Ostatnia edycja:
Wpadłam tylko powiedzieć ze jestem i czytam, ale nie wiem co napisać i w zasadzie nie mam na to najmniejszej ochoty. Nic się nie dzieje prócz tego że popadam w jakis beznadziejny stan...
Pozdrawiam wszystkie dziewczątka
 
Syneczki - jak to nic się nie dzieje, gadaj tu nam szybko co z tobą!

Agnieszko - dziękuję za słowa pocieszenia. Jestem z wykształcenia pedagogiem - wiem, że kontakt z dziećmi jest niezwykle wazny dla rozwoju Hanuta. Ale to tyle z teorii. Serducho szaleje i w nosie ma zdrowy rozsądek :-D Poradzimy jakoś, nie my pierwsze, nie ostatnie...

Ależ dziś zimno: - 15 stopni :szok:
 
Właśnie zapisaliśmy małą do przedszkola - pierwszy dzień już za 2 tygodnie :szok:
Nie wiem jak ja to przeżyję - serce mam słabe a tu takie przeżycia- chyba zafunduję sobie persen albo cóś... :cool2: AAAaaaaaaaa!
Bedzie dobrze hehehe zobaczysz:tak: rok temu Antoś pierwszy raz poszedł do przedszkola, w sumie to ja bardziej przezywałam, ja jak wariatka dzwoniłam do przedszkola pytać jak sobie radzi a jemu od pierwszego dnia sie spodobało i pierwszy dzien cały był w pzredszkolu. teraz sie sama z siebie śmieje ale tak to jest, że to rodzice bardziej przeżywaja niż dzieci:-)
Antoś tez do prywatnego przedszkola chodzi, bardzo fajnie tam jest i pzrede wszystkim nic mu nie grozi, bo grupa 10 dzieciaczków i 3 panie opiekunki więc lepiej byc nie może.

A wczoraj dzien babci i dziadka był w przedszkolu... były wystepy, przyszli dziadkowie, super, Synek zadowolony:-)
A my zamierzamy się do kupna telewizora lcd do pokoju naszego smyka! ;) też się maga cieszę że bedzie mógł oglądać bajeczki u siebie w pokoju a ja w końcu bede miała z mężem tv tylko dla siebie chociaż i tak mało oglądamy bo jedynie wieczorami:sorry2::-p
Bardzo dobrze:tak: swietny pomysł.
Wpadłam tylko powiedzieć ze jestem i czytam, ale nie wiem co napisać i w zasadzie nie mam na to najmniejszej ochoty. Nic się nie dzieje prócz tego że popadam w jakis beznadziejny stan...
Pozdrawiam wszystkie dziewczątka
Ojoj sciskamy w takim razie... ja rozumiem Cie doskonale, pzrez ostatnie dni miałam babyblusa... ech ale przeszło jak wyszłam z domu... monotonia mnie dobija....

U nas wszystko ok, mroźno na podwórku, miałam iśc z Piotrusiem na szczepienie ale dzisiaj sobie odpuścimy.... poczekamy do wtorku bo nawet z auta do przychodni sie przejśc to i tak jest za zimno:-(
wklejam foteczke moich chłopaków, dziadkowie dostali takie w prezencie- magnesy na lodówkę;-)
1035048266.jpg

1036238266.jpg

1207428266.jpg
 
reklama
Do góry