reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

katrinka7, te majtki jednorazowe, które kupiłam są zrobione z siateczki, więc to jest więcej dziur niż "materiału". Na pewno przepuszczają powietrze ;-)
 
reklama
cześć
u mnie weekend imprezowy :-D
w piątek wpadła do nas ekipa ze studiów - siedzieliśmy do rana:-)
w sobotę parapetówa u znajomych - i znowu w domu o 2 w nocy:-D
w niedzielę odsypialiśmy, więc tylko was po południu przeczytałam, bo nie dałam rady odpisać:tak:

mam dzisiaj wizytę o 15.30 - ciekawe czy Szymek dalej jest Szymkiem i co tam u niego:-D:-D:-D


druga :-D
hello :-)

a ja dzisiaj sama na wlościach. Mama jedzie do pracy, siostra na lyzwy do Warszawy, Karol w pracy.

Ale kilka rzeczy musze kupic, wiec trzeba sie na miasto wygrzebac. Koniecznie musze kupic farbe, bo wygladam jak debil jakis z prawie 4 cm odrostu blond na moich czarnych wlosach :-D maz bedzie mial okazje sie wykazac jutro.

Mnie rowniez czasami, ale poki co niezbyt czesto, lapia bolesne skurcze. Aaale, poki nie sa regularne to moga byc :-D
zreszta u mnie wszystko ok, szyjka dluga, zamknieta, takze pewnie donosze ciaze :-)

aaa... no i musze isc poprawic zwolnienie, bo ta lampucera polozna kolejny miesiac zrobila mi blad w zwolnieniu. Tym razem wpisala moj nip zamiast nipu płatnika. Moj nip byl duzo nizej na kartce. Nie wiem dlaczego akurat taki wpisala, jak nip firmy miala bezposrednio pod nazwa.:confused:
Jakby ciaza dluzej trwala, to bym jej wszystkie dane potrzebne do zwolnienia napisala drukowanymi na duzej kartce a4.:dry::dry:

no.. to ide spac :-D
jeszcze na 2 godzinki.


:-D:-D:-D:-D

ty to masz przejścia z L-4, chyba trafiłaś na jakieś tępe babsztyle:dry:

Witam sie poniedziałkowo!

Na weselu bylo bardzo fajnie, o dziwo bardzo dobrze sie czulam, bawilam sie do 1.30 takze mysle ze dalam niezle rade :) hehe procz spuchnietych stop nie mialam \zadnych innych dolegliwosci.
Za to wczoraj bylam strasznie zmeczona, bylismy u tesciowej na obiedzie, a pozniej u nmojej babci na 70-tce, ale tam wysiedzialam 2 godezinki i ucieklismy do domku i do lozeczka. Moj M biedny sie rozchorowal, kaszle, kicha masakra...ale uparty pojechal dzis na firme chociaz mogl zostac w domu..mam nadzieje ze sie nie zaraże kurcze:/

Co do dolegliwosci ciazowych , to procz zmeczoenia i opuchlizny kostek nic szczegolnego sie nie dzieje, ale dzis w nocy dopadl mnie straszny bol brzucha, tak jakby na @, trzymalo z 15 minut, musialam wstac po nospe bo strasznie bolalo, na szczescie po nospie przeszlo, jak myslicie co to mogło byc ? moj M troche sie chyba wystraszyl...

Pisalyscie o meżach, ja nie moge narzekac na mojego, jest naprawde cudowny, wiadomo za uszami swoje ma jak kazdy, ale hgeneralnie mezusia mam cudnego :)
napic sie napije jak jest jakas okazja, ale wie kiedy przestac i nigdy nie wróvil mi pijany do domu, ja bym mu dala hehe:)

Trzeba sie brac za sprzatanie, i gotowanie
miłego dzionka brzuszki ide nadrobic resztw watków

fajnie, że się wybawiłaś - podziwiam cię, ja w sierpniu na wesele przyjaciółki wytrzymałam do 1 i miałam dośc, a ty tu pod koniec ciąży szalałaś do 1.30:-D:-D:-D

Czesc Kochane :happy2:
U nas nocka jak zwykle do bani, tak mnie bolaly biodra i noga, ze wczoraj prawie ryczalam z bolu :-( M masuje, ale nawet to nie pomaga zbytnio.
Jeszcze troszke!
Mam dzis stresa ogromnego, bo jade na usg, trzymajcie kciuki prosze!
A pozniej mam mase spraw do zalatwienia na miescie i chcialam jeszcze znajoma odwiedzic, bo urodzila miesiac temu, ale nie wiem czy bede miec sily :-D
Uciekam, do pozniej ;-)

bidulko, mnie tez wszystko boli - ale damy radę
trzymam kciuki za wizytę:-D:-D:-D
tez mam dzisiaj:tak:
 
witacie brzuszki....

ja dzis tez nie wyspana....brzuchol juz mi przeszkadza....i czasem drazni:wściekła/y: bo czlowiek chce spac a nie moze.....

a i pogoda za` oknem do bani
 
Witam poniedziałkowo:)
Ja również się już wykaraskałam z łózia...Co prawda wszystko mnie boli, ale to już chyba norma.

A z tymi majtkami jednorazowymi to też słyszałam, że lepiej nie używać, bo można se to i owo odparzyć i nie ma cyrkulacji powietrza. Najlepsze sa takie materiałowe z siateczki, które można prać, lub jakieś barchany babcine, bawełniane.

Wczoraj byłam na dłuższym spacerze i ledwo co wróciłam do domu - normalnie kaleka się ze mnie zrobiła.

Z tymi mężusiami/facetami Waszymi to też współczuję i mam nadzieję, że co po niektórzy przejrzą na oczy. :szok:

Muszę się teraz zmobilizować i coś poczytać do tej obrony, bo weekend przeleciał i prawie się nie dotknęłam...:-( Mam MEGA LENIA.
 
cześć mamusie :-)
u mnie nocka ok, raz na siku, wyspałam się i nie będę narzekać ;-)


Poradzcie mi prosze co stosowac na spuchniete nogi?:-( Bo podlozylam poduszke pod nogi zeby wyzej byly i kapiel w soli do stop i dupa nic nie pomoglo:-:)-:)-(

echhh, kontruluj ciśnienie do tego...
mi pomaga żel chłodzący z perfecta mama, a do tego w szpitalu dostałam specjalne skarpety- takie długaśne aż po pośladki- przeciwzakrzepowe i powiem, że jak leżę w nich, to nóżki mam super :-) nawet po paru dniach zauważyłam, że mi się moje żyłki wciągnęły, te które były widoczne :tak:

Tabasia, Mag007- dajcie znać, co i jak po wizytach :tak:
na pewno wszystko super jest :tak:


ja pomału wybieram się do szpitala na badania... trzymajcie kciuki, żeby mnie nie zatrzymali znowu i żeby ta moja oporna doktorka dała mi zwolnienie!! :sorry2:

i tez się denerwuję sytuacją, bo gania mnie do kibelka :baffled:
 
biedna rybka, znowu w szpitalu, mam nadzieję, że jej się poprawi:-(


ionka
, ty też kobito się trzymaj:tak:

swoją drogą - moja kuzynka poszła do swojej gin po L-4, a ta ją okrzyczała, że nie będzie oszukiwać ZUS-u, że przez taką, jak ona, nie będzie emerytur i że jak ona była w ciąży to odbierała porody do 9 miesiąca - masakra jakaś:dry::dry::dry:

dżizas, a mój kochany gin od pierwszej wizyty z każdym razem pytał czy dawać zwolnienie:sorry2:
 
A słuchajcie mam jeszcze pytanie. Ostatnio jak byłam u gina to mi powiedział, że od 38 tyg mam do niego już nie przychodzić tylko ok 39 tyg zgłosić się do szpitala, w którym mam rodzić na KTG jeśli oczywiście nic wcześniej się nie będzie działo. Wam też tak powiedziano? - bo moja koleżanka mówi, że dopiero jak będzie po terminie to się powinno iść. Może co szpital to inny obyczaj- sama nie wiem....
 
reklama
Do góry