reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Kochani, niech te Święta będą chwilą wytchnienia i zanurzenia się w tym, co naprawdę ważne. Zatrzymajcie się na moment, poczujcie zapach choinki, smak ulubionych potraw i ciepło płynące od bliskich. 🌟 Życzę Wam Świąt pełnych obecności – bez pośpiechu, bez oczekiwań, za to z wdzięcznością za te małe, piękne chwile. Niech Wasze serca napełni spokój, a Nowy Rok przyniesie harmonię, radość i mnóstwo okazji do bycia tu i teraz. ❤️ Wesołych, spokojnych Świąt!
reklama

Majóweczki 2020

Dziewczyny, widzę, że dużo naskrobałyście. Czytam na bieżąco ale odopiszę jutro bo mamy całą 3 i cały czas coś. :)
 
reklama
O to ja taka weteranka...od samego ślubu 7 lat. :) ja za kilka dni kończę 30 lat a mąż 36. 6 wrzesnia miał urodziny a 2 wrzesnia II blade kreski na teście. :) a co do informowania rodziny to u mnie od samego początku wiedziała mama i siostra. Moj mąż jest dość skryty jego mama dowiedziala sie dość niedawno i jego siostra a ma 7 rodzenstwa. Wiecie co mnie najbardziej wkur**a? To że mieszkam w małej miejscowości i tutaj kazdy plotkuje o mojej ciąży, niby nikt nikomu nic nie powiedział a kazdy moj sasiad wie i sensacja wielka. Ehh

7 lat sporo czasu. Super, że się udało. :)
Ja ze swoim, jestem prawie 13lat po ślubie, przez ten czas brałam tylko przez pół roku tabletki anty. A tak nigdy nie uwazalismy.
Zawsze marzyłam, o 3-4 dzieci z małą przerwą, wyszło jak wyszło :)
Ehh Ci sąsiedzi!!
 
To chyba tylko my się tak długo staraliśmy..
Ogólnie jesteśmy razem 5 lat, kochamy się bez zabezpieczenia jakieś 4 lata.
może wyjdę na nałogowca ale jak się staraliśmy to alkohol piłam tylko podczas okresu a po owulacji ani kropelki. kurcze nie wiem jak bym wytrzymała w takim systemie 4 lata ;)
słyszałam że pary które się starają mają problemy a jak odpuszczają to nagle się udaje. natura jest przewrotna
 
może wyjdę na nałogowca ale jak się staraliśmy to alkohol piłam tylko podczas okresu a po owulacji ani kropelki. kurcze nie wiem jak bym wytrzymała w takim systemie 4 lata ;)
słyszałam że pary które się starają mają problemy a jak odpuszczają to nagle się udaje. natura jest przewrotna
Eeee okres trwa plus minus tydzień, więc do nałogowca Ci daleko haha..
 
@gochagosiaczek
@Inka445
@Kala07
@AtomicTOY
Z jakiego miesiąca macie starszaki? Bo chyba będziemy miały wszystkie prawie identyczną różnicę wieku między dziećmi .
Z sierpnia:)
Dziewczynki a ja mam pytanie, jak dlugo sie starałyście sie o dzidzie? :) czy to byly niespodzianki?
W lipcu bylam u ginekologa zapytac sie czy mozemy sie juz starac po cc. Zrobil mi usg, wyszedł cykl bezowulacyjny czyli ze w tym miesiacu nic z tego. No i w kolejnym sie udalo. Dwie poprzednie ciaze w drugim cyklu staran:)
 
Trzymam bardzo kciuki za Ciebie! ❤️ Uda się! Zobaczysz! W maju będziemy wszystkie narzekać na brak snu , przemęczone nocnymi karmieniami i szczęśliwe .

O 1 ciąże prawie rok (stracona)
O 2 ciąże 2 m-ce po poprzednim poronieniu (biochemiczna)
Obecna ciaaza w 1 cyklu po biochemicznej.

Po poronieniach mega szybko zachodziłam ...
 
To prawda. My się z mężem staraliśmy jakieś 4 lata z przerwami. W 2017 roku się udało, ale poroniłam w 6tyg, potem zaczęłam stosować antykoncepcję, przestałam po roku czy 1,5 i po prostu się nie zabezpieczaliśmy. Na początku 2019 stwierdziliśmy, ze musimy się bardziej postarać, w czerwcu robiłam test negatywny (daliśmy sobie spokój - urodziny męża, w lipcu wyjazd na urlop) w czerwcu nie miałam miesiączki, w lipcu pod koniec urlopu dostałam i w sierpniu wzięliśmy się do dzieła - i 20.08 zobaczyłam dwie kreski [emoji3059]
może wyjdę na nałogowca ale jak się staraliśmy to alkohol piłam tylko podczas okresu a po owulacji ani kropelki. kurcze nie wiem jak bym wytrzymała w takim systemie 4 lata ;)
słyszałam że pary które się starają mają problemy a jak odpuszczają to nagle się udaje. natura jest przewrotna
 
U mnie w skrócie 3 lata starań, rok temu stwierdzone obustronnie niedrożne jajowody, pozniej 2 stymulację in vitro, 2 transfery z cb, 1 z zaleconych 3 szczepień limfocytami partnera, w sierpniu harówka przy wykańczaniu i przeprowadzce do nowego domu i 13-go w piątek, 2 dni po przeprowadzce i w rocznice zaręczyn 2 kreski na teście. Wcześniej szybciej bym uwierzyła w kosmitów z kuponem na wygrana szóstkę niż w mój mały cud.
 
reklama
Moj synek wkoncu od jakiegos czasu przesypia noce, czekalam na ten moment gdyz potrafil kilka a nawet kilkanascie razy sie budzic. Kiedy wkoncu nadeszla ta chwila, kiedy bym mogla sie wyspac to co, to oczywiscie budze sie w nocy i mam problem zeby zasnac. I do tego kilka razy zaliczam wc. Moj maz sie smieje, ze powinnam sie przyzwyczaic bo i tak wyspie sie dopiero za pare lat.
 
Do góry