reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

Listopadowe mamy 2021

Wczoraj byłam na wizycie. Według USG waga nie jest duża bo 3100g co mnie mocno uspokoiło. Niestety szyjka i rozwarcie na opuszek tak jak było tak i jest. Tak jak czułam spojenie mi się już trochę rozjechało, ale jeszcze jest w normie, no ale boli koszmarnie. Jeśli do przyszłej soboty nie urodzę muszę się stawić w szpitalu na wymaz na covid. No i 8.11 z wynikiem mam iść na oddział.
 
reklama
A ja swoim przykładzie napiszę że czekanie na decyzję lekarza z przyjmowaniem elektrolitów jest głupotą i naprawdę nie czekajcie z tym nigdy. Odwodnienie i wymioty sprzyjają odklejeniu łóżyska. Elektrolity i wszelkie witaminy, aminokwasy są bezpieczne w ciąży i totalnie obojetne przy zdrowym organiżmie brane rozsądnie. Konsultowanie ich brania jest jak dzwonienie do lekarza z każdą etykietą żywnościową w sklepie i konsultowanie czy to można zjeść. W ciąży jedyne zalecenia są do brania kwasu foliowego. Specjalne witaminy to tylko wyciąganie kasy od ciężarnych i to zdanie każdego ordynatora w szpitalach w których leżałam. Nikt w szpitalu witamin codziennie cięzarnym nie daje, a to co bierze sobie pacjentka kompletnie im lata i powiewa.
też tak uważam 🙂
 
A ja swoim przykładzie napiszę że czekanie na decyzję lekarza z przyjmowaniem elektrolitów jest głupotą i naprawdę nie czekajcie z tym nigdy. Odwodnienie i wymioty sprzyjają odklejeniu łóżyska. Elektrolity i wszelkie witaminy, aminokwasy są bezpieczne w ciąży i totalnie obojetne przy zdrowym organiżmie brane rozsądnie. Konsultowanie ich brania jest jak dzwonienie do lekarza z każdą etykietą żywnościową w sklepie i konsultowanie czy to można zjeść. W ciąży jedyne zalecenia są do brania kwasu foliowego. Specjalne witaminy to tylko wyciąganie kasy od ciężarnych i to zdanie każdego ordynatora w szpitalach w których leżałam. Nikt w szpitalu witamin codziennie cięzarnym nie daje, a to co bierze sobie pacjentka kompletnie im lata i powiewa.
No ok ale wg mnie jeśli w ciąży występują takie objawy jak tu i tak je konsultujesz a przy okazji można zapytać o to co brać w takim przypadku.
Być może poprostu ja przez swoje przejścia jestem bardziej ostrożna i wole spytać lekarza 5x więcej niż brać cokolwiek nawet bezpiecznego na własną rękę 🤷‍♀️
Ale ja przeżywam tak cała ta ciąże więc stąd moje stanowisko.
 
Ja po koszmarnej nocy. Nie dość że mieliśmy komara nie daje już rady z tym kręgosłupem.. Nie mogę spać ani na jednym ani na drugim boku. Każdy ruch w łóżku sprawia mi ból...
Czy któraś też tak ma? 😑
36+1 w przyszłym tygodniu mam ostatnia wizytę..
 
Wczoraj byłam na wizycie. Według USG waga nie jest duża bo 3100g co mnie mocno uspokoiło. Niestety szyjka i rozwarcie na opuszek tak jak było tak i jest. Tak jak czułam spojenie mi się już trochę rozjechało, ale jeszcze jest w normie, no ale boli koszmarnie. Jeśli do przyszłej soboty nie urodzę muszę się stawić w szpitalu na wymaz na covid. No i 8.11 z wynikiem mam iść na oddział.
Też miałam wczoraj wizytę i szacowana waga też 3100g😊 u mnie na plusie 6 kg tylko. Na ktg skurczów brak, ale ten dzik tak szalał, że udało jej się skopać taśmę. Musiała mi poprawić położna, bo tak mała kopała😅
Za tydzień kolejne ktg i ostatnia już wizyta, ale w razie jakiejkolwiek akcji skurczowej mam jechać na izbę przyjęć. Mam skierowanie na cc 5.11. Więc jeśli zacznie się wcześniej liczą się minuty, żeby mała nie weszła w kanał rodny.
 
Wczoraj byłam na wizycie. Według USG waga nie jest duża bo 3100g co mnie mocno uspokoiło. Niestety szyjka i rozwarcie na opuszek tak jak było tak i jest. Tak jak czułam spojenie mi się już trochę rozjechało, ale jeszcze jest w normie, no ale boli koszmarnie. Jeśli do przyszłej soboty nie urodzę muszę się stawić w szpitalu na wymaz na covid. No i 8.11 z wynikiem mam iść na oddział.
A na kiedy masz termin? Chyba miałyśmy podobnie. Ja mam na 14-tego. Czemu masz iść na oddział tak wcześnie?
 
Ja po koszmarnej nocy. Nie dość że mieliśmy komara nie daje już rady z tym kręgosłupem.. Nie mogę spać ani na jednym ani na drugim boku. Każdy ruch w łóżku sprawia mi ból...
Czy któraś też tak ma? 😑
36+1 w przyszłym tygodniu mam ostatnia wizytę..
Ja się męczę codziennie teraz w nocy. Próbuję zasnąć po 22, ale udaje się koło 3 nad ranem, ale i tak potem się budzę co 2 godziny na sikanie. Na początku boli mnie kręgosłup jak leżę na boku, później bolą biodra a w nocy takie mrowienie w nogach jest nie do zniesienia. Magnez pomaga tylko czasami. Teraz dochodzi jeszcze ogromny stres przed porodem. Dzisiaj jeszcze wizyta u lekarza po 20. Mam nadzieję, że już ostatnia.
 
Ja po koszmarnej nocy. Nie dość że mieliśmy komara nie daje już rady z tym kręgosłupem.. Nie mogę spać ani na jednym ani na drugim boku. Każdy ruch w łóżku sprawia mi ból...
Czy któraś też tak ma? 😑
36+1 w przyszłym tygodniu mam ostatnia wizytę..
Tak co jakiś czas budze się i bola mnie zabra z tyłu z lewej albo miednica z przodu z prawej. Kilka nocy nie przespanych pozniej 2 3 noce spie po 8h nie wiem skąd ta rozbieżność. Dzis 36+3 wizyta w piątek ostatnia. Czyści mnie też od tygodnia ale skurczy brak. I nie wiem czy to od magnezu żelaza czy ja coś załapałam a od niedzieli to już dość intensywnie. Rano jest super wystarczy ze zjem nie ma znaczenia już co...
 
reklama
A na kiedy masz termin? Chyba miałyśmy podobnie. Ja mam na 14-tego. Czemu masz iść na oddział tak wcześnie?
Ja mam termin na 13 listopada, ale mam cukrzycę i jestem po jednej cesarce. Termin wpada w sobotę i moja gin powiedziała, że nie będą do tego dnia czekać z wywoływaniem. Najlepiej jakbym urodziła w tym lub przyszłym tygodniu sama z siebie. Mam w zaleceniach dużo seksu. Mój mąż zachwycony, bo przez całą ciąże był zakaz, ale jedynego chłopaka który mógłby go zastąpić trochę w pracy jak urodzę pobili w niedzielę tak, że na oczy nie patrzy i teraz woli w tym tygodniu jeszcze nie przyśpieszać. 🙄
 
Do góry