reklama
My po wizycie u babci i u prababci... Nadia przeszła dzisiaj sama siebie spała w sumie tylko godzinę i to w samochodzie. .. bardzo ciężko bylo mi ją uśpić pewnie wykończona całym dniem i niewyspana... płakała i płakała... musiałam ja do naga rozebrać mam nadzieje ze poszła juz spać na noc... bo mój kręgosłup nie wytrzyma kolejnego usypiania...
zozzolka
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 29 Sierpień 2012
- Postów
- 4 080
Nana zdrowka dla was niestety ale przy tak malych dzieciach wiekszosc chorob leczy sie szpitalnie. Od zapalenia oskrzeli do płuc krótka droga dlatego szybka realcja jest ważna. Tak jak dziewczyny pisza katarek najlepszy jest mimo ze strasznie to moze wyglądać.
stokrotka
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 22 Czerwiec 2015
- Postów
- 559
My jak jestesmy w gosiach na pare godzin to cora jest niespokojna bo wiadomo nowe miejsce.
Jak do nas goscie przyjezdzaja to jest ok, wiec teraz staramy sie malo jezdzic
zeby nie miala za duzych stresow
jak miala niecaly miesiac to bylismy u babć i prababć wiec juz troche przeszla swoje
Jak do nas goscie przyjezdzaja to jest ok, wiec teraz staramy sie malo jezdzic
jak miala niecaly miesiac to bylismy u babć i prababć wiec juz troche przeszla swoje
gosikkk
Fanka BB :)
hej
w 2012 roku płaciłam za łóżko w szpitalu jak młody miał zapalenie płuc 25 zł na dobę .... matki które karmiły piersią śpią za darmo. Za ścianą miałam 4 maluszków bez mam ( jedno w rodziny patologicznej, jedno z rodziny zastępczej, dwójka nie pamietam) które tak przeraźliwie płakały że ja też ryczałam z nimi, masakra, biedne leżały, w tygodniu w dzień siedziały z nimi praktykantki, nosiły, karmiły, tuliły a w nocy - pielęgniarki karmiły, przebrały i one tam tak same biedne .... serce się krajało :-(
My zamierzamy chrzcić w kwietniu, rozglądam się za strojem dla małej, poluje na używane, bo szkoda kasy. Chrzciny będą na 23 osoby razem z dziećmi. Któraś z Was robi na 130 osób? jak wesele :-)
Mała mało śpi - wczoraj zasnęła ok 19.30, wstała na jedzenie o 2 w nocy i przed 6 już wstała na dobre .... potem w dzień śpi po 20-30 minut ....
a ja mam chyba depresje poporodową. codziennie to samo, sama z dziećmi jestem nadal, zmęczenie daje się we znaki, z moim się kłócę na odległość, nie wiem czy nasz zwiazek przetrwa tą próbę czasu.
w 2012 roku płaciłam za łóżko w szpitalu jak młody miał zapalenie płuc 25 zł na dobę .... matki które karmiły piersią śpią za darmo. Za ścianą miałam 4 maluszków bez mam ( jedno w rodziny patologicznej, jedno z rodziny zastępczej, dwójka nie pamietam) które tak przeraźliwie płakały że ja też ryczałam z nimi, masakra, biedne leżały, w tygodniu w dzień siedziały z nimi praktykantki, nosiły, karmiły, tuliły a w nocy - pielęgniarki karmiły, przebrały i one tam tak same biedne .... serce się krajało :-(
My zamierzamy chrzcić w kwietniu, rozglądam się za strojem dla małej, poluje na używane, bo szkoda kasy. Chrzciny będą na 23 osoby razem z dziećmi. Któraś z Was robi na 130 osób? jak wesele :-)
Mała mało śpi - wczoraj zasnęła ok 19.30, wstała na jedzenie o 2 w nocy i przed 6 już wstała na dobre .... potem w dzień śpi po 20-30 minut ....
a ja mam chyba depresje poporodową. codziennie to samo, sama z dziećmi jestem nadal, zmęczenie daje się we znaki, z moim się kłócę na odległość, nie wiem czy nasz zwiazek przetrwa tą próbę czasu.
Dziękuję.
Co kraj to obyczaj. Tu lekarz ordynator mówi żeby nie ściągać, bo im więcej ściągam tym więcej się robi. Oklepywac i nosić i nosić.
Znów ja kluli bo nie chciał się korek odkręcić i dali wenflon w inne miejsce masakra, biedne te moje dziecko
Co kraj to obyczaj. Tu lekarz ordynator mówi żeby nie ściągać, bo im więcej ściągam tym więcej się robi. Oklepywac i nosić i nosić.
Znów ja kluli bo nie chciał się korek odkręcić i dali wenflon w inne miejsce masakra, biedne te moje dziecko
Trójkę dzieci samej ogarnąć to faktycznie nie lada wyczyn, nie dziwie się że nerwy puszczają.a ja mam chyba depresje poporodową. codziennie to samo, sama z dziećmi jestem nadal, zmęczenie daje się we znaki,
Ja nie jestem sama z dziećmi ale tez już mnie przytłacza ta rutyna. Liczę na to, że teraz jak będzie więcej słońca i cieplej to mi się poprawi nastój i trochę zmieni plan dnia.
Faktycznie co szpital to inaczej. My byliśmy w listopadzie i pomimo tego, że karmiłam piersią to 5zł jak nie miałam łóżka a za łóżko 15zł. Też miałam na początku w pokoju dziecko, które zostawało samo na noc. Serce się kraje jak się na to patrzy.
reklama
Być sama cały czas z dzieci nie jest łatwo mój zjeżdża na weekendy więc chociaż tyle ale czasem chciałoby się pomoc chociaż na 5 min by ktoś wziął i odciazyl...
Biedne te dzieci w szpitalach ale czasem.moze kobiety mię mają wyjścia bo mają inne dzieci i nie mogą też zostawić.... Ale przykre to obce.miejsce i taki maluszek sam
Biedne te dzieci w szpitalach ale czasem.moze kobiety mię mają wyjścia bo mają inne dzieci i nie mogą też zostawić.... Ale przykre to obce.miejsce i taki maluszek sam
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 5
- Wyświetleń
- 934
- Odpowiedzi
- 14
- Wyświetleń
- 2 tys
Podziel się: