reklama
kochana nie zamartwiaj się na zapas, poczekaj na opinie lekarza a wiadomościom z netu to tak nie do końca można wierzyć, w końcu każdy ma prawo pisać co chce więc z wiarygodnością to różniewłaśnie odebrałam wyniki badań- białko w moczu i zakażenie toksoplazmozą!!!!:-( za pół godziny idę do lekarza ale to co wyczytałam w necie już mnie przeraziło- mało- lub wodogłowie u płodu, niedorozwój umysłowy... tak bardzo się boje....
trzymam kciuki żeby było ok
dziewczyny dostałam przed chwilą sms-a od gnieshy:
"Cześć. Pogrzeb Stasia jest jutro o 12. Będzie pochowany w grobie rodzinnym, razem z męża tatą. Teraz dziadek się nim zaopiekuje..."
odpisałam,że będziemy się za niego modlić...
także dziewczynki zapalcie jutro świeczki dla Stasia niech ma jasną, oświetlona drogę do nieba...
dziewczyny, czy kojarzycie kogoś o nicku simmona, bo prosi mnie o dodanie do grupy, a ja nie kojarzę, żeby pisała na forum
[*] dla Stasieńka jutro także zapalimy, a kogoś takiego jak simmona też nie kojarzę
troszkę zazdroszcze tez bym tak chciała choć na kilka dni,witam kolezanki:-) ja tylko na momencik, dorwalam komputer kuzyna:-) siedzimy sobie na wsi z Wiktoria i odpoczywamy:-) malemu tez sie podoba bo szaleje:-)w nocy dal mi czadu az sie przestraszylam:-) wczoraj przeslalam przelew mam nadzieje ze dotarl:-)
gratuluje udanych wizyt maluszki rosna:-)
pozdrawiam i moze znowu uda mi sie wpasc kiedys na chwile:-)
to wspaniałej słonecznej pogody i wypoczywajcie i nabierajcie sił:-)
a my jak zwykle po mega długim spacerku, dziś towarzyszył nam mój bo ma wolne akurat, oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie zahaczyła o sklep dla dzieci
a mój tylko zapytał jak do niego wchodziłam czy długo mi zejdzie?;-)
ehhhh... mogłabym długo tam przebywać gdyby nie ograniczenia finansowe, ale od marca szalejemy z zakupami, już się cieszę na samą myśl
nemezizaki
Zaangażowana w BB
paulka82 jajestem tu od początku stycznia i takiej osoby nie kojarzę.
A ja mam do Was prośbę. Czy ktoś mógłby mi dać przepis na krupnik tylko ja chciałam zrobić taki delikatny z indyka. Szukałam w internecie ale jest tego tyle i każdy jest inny że nie wiem co zrobić :-( ostatnio tak próbowałam omlet z jajek na słodko zrobić (tyle ile przepisów tyle sposobów) no i niestety pieski go zjadły :-( bo mi nie wyszedł.
A ja mam do Was prośbę. Czy ktoś mógłby mi dać przepis na krupnik tylko ja chciałam zrobić taki delikatny z indyka. Szukałam w internecie ale jest tego tyle i każdy jest inny że nie wiem co zrobić :-( ostatnio tak próbowałam omlet z jajek na słodko zrobić (tyle ile przepisów tyle sposobów) no i niestety pieski go zjadły :-( bo mi nie wyszedł.
oj ja nie pomogę bo nie lubie i nigdy w życiu nie gotowałampaulka82 jajestem tu od początku stycznia i takiej osoby nie kojarzę.
A ja mam do Was prośbę. Czy ktoś mógłby mi dać przepis na krupnik tylko ja chciałam zrobić taki delikatny z indyka. Szukałam w internecie ale jest tego tyle i każdy jest inny że nie wiem co zrobić :-( ostatnio tak próbowałam omlet z jajek na słodko zrobić (tyle ile przepisów tyle sposobów) no i niestety pieski go zjadły :-( bo mi nie wyszedł.
a moja mama twierdzi że jako dziecko się nim zajadałam
widocznie limit jedzenia krupniku sie już wyczerpał:-)
Lenuszka
Mamusia Gajusi
- Dołączył(a)
- 2 Grudzień 2009
- Postów
- 18 951
Kochana ja mniej więcej tak robiepaulka82 jajestem tu od początku stycznia i takiej osoby nie kojarzę.
A ja mam do Was prośbę. Czy ktoś mógłby mi dać przepis na krupnik tylko ja chciałam zrobić taki delikatny z indyka. Szukałam w internecie ale jest tego tyle i każdy jest inny że nie wiem co zrobić :-( ostatnio tak próbowałam omlet z jajek na słodko zrobić (tyle ile przepisów tyle sposobów) no i niestety pieski go zjadły :-( bo mi nie wyszedł.
Mięso opłukać. Włoszczyznę oczyścić, umyć. Jedną marchewkę odłożyć, resztę warzyw pokroić na kawałki.
Mięso i warzywa włożyć do rondla, zalać 1,75 l wody. Wsypać nieco soli, pieprz i listek laurowy. Gotować na małym ogniu 20 min.
Ziemniaki obrać, pokroić w kostkę. Kaszę wypłukać na sicie. Odłożoną marchewkę zetrzeć na tarce o dużych oczkach.Ścieram też pietruszkę.
Do zupy dodać ziemniaki, kaszę i marchewkę, gotować jeszcze około 30 minut. Doprawić do smaku solą oraz pieprzem.
emalia82
Fanka BB :)
paulka też nie kojarzę ale przejrzyj jej posty może.
No pięknie dziewczyny pisałyście że czujecie już skurcze macicy, bo to normalne na tym etapie że ćwiczy ona przed porodem. Ja nic takiego nie odczuwam więc teoretycznie kolejny powód do zmartwienia :-) Jednak jakoś nie mam nastroju do martwienia się, co ma być to będzie i tak nic nie poradzę.
Właśnie sobie uświadomiłam że jestem w 26 tygodni ciąży czyli rozpoczęłam III trymestr Jak to szybko zleciało, I trymestr mi się strasznie ciągną przez świadomość że jest najniebezpieczniejszy itp. a drugi niedawno się zaczął a już koniec. Teraz III czyli już z górki nie pozostaje mi nic innego jak tylko siedzieć, jeść, tyć i ładnie pachnieć
Witam. Wildze ,że każda z nas ma inny kalendarz ciąży ( nie odbierz tego kochana ,że podważam twoją wiedzę ) bo ja też jestem w 26 tyg , ale według mojej literatury to III trymestr zaczyna się od 28 t.c.
Mam też pytanko co do planowanych terminów USG. Po połówkowym jakie teraz jest? Doczytałam się ,że między 28 a 30 t.c.
kreatorka
Mama Niny i Blanki :)
Chyba co laboratorium to trochę inne zasady :-) mi lekarz powiedział, ze przed zjedzeniem lekkiego śniadania mam nie mieć oporów i najpierw zrobią morfologie i glukozę na czczo, a potem mam wypić w domku glukozę i przyjść po ok. godzinie :-)Zapomniałam dodać słów kilka o badaniu "obciążenia glukozą"...ktoś pisał,że można coś lekkiego zjeść wcześniej...Nie do końca...Najpierw badają cukier na czczo i dopiero po ok.pół godziny, gdy przyjdą wyniki kwalifikują do dalszego badania i podają bądź nie (w przypadku podniesionego cukru) kubek-ok.250 ml wody z glukoza.Wlałam doń pół dużej cytryny, ale i tak było ciężko, choć jeśli ktoś słodzi herbatę-nie powinien mieć większego problemu...Ja nie słodzę ani kawy ani herbaty więc trochę mnie mdliło...po ok.pół godziny cudowny kop energetyczny :-)...aha...nie wolno przez godzinę po podaniu glukozy chodzić, jeść ani pić (ma to wpływ na wynik badania! ).Ten opis dotyczy badania z 50g glukozy. Pozdrawiam
kaszasa - nie martw się na zapas tokso to nie koniec świata, antybiotyk dostaniesz i będzie okej
Nie ma sie co przejmować ruchami jeszcze :-) Twoje maleństwo to jeszcze na prawdę maleństwo a wiele z nas tu jest w ciąży dwa, trzy tygodnie starszej, a to duża różnicaja też zauważyłam że jak przystawię rękę do brzuszka to mała przestaje się ruszać ale niestety u mnie jeszcze nie czuć przez brzuch, te ruchy są wyraźne ale bardzo delikatne i bardzo mnie to martwi :-(
eagle - nie mówię, że nie lubie zmian, bo lubie ale jak pomyślę, że nie ja mam malować pokój to mnie cholera bierze bo uwielbiam malować ściany i dobrze mi to wychodzi poza tym remont łazienki mnie troche przeraża :-) w pyle cały czas siedzieć
o faktycznie, coś cudownegoWłaśnie sobie uświadomiłam że jestem w 26 tygodni ciąży czyli rozpoczęłam III trymestr Jak to szybko zleciało, I trymestr mi się strasznie ciągną przez świadomość że jest najniebezpieczniejszy itp. a drugi niedawno się zaczął a już koniec. Teraz III czyli już z górki nie pozostaje mi nic innego jak tylko siedzieć, jeść, tyć i ładnie pachnieć
gniesha- jutro ślmy modlitwy za Twoje dzieciątko. Staś (*)
Witam. Wildze ,że każda z nas ma inny kalendarz ciąży ( nie odbierz tego kochana ,że podważam twoją wiedzę ) bo ja też jestem w 26 tyg , ale według mojej literatury to III trymestr zaczyna się od 28 t.c.
Mam też pytanko co do planowanych terminów USG. Po połówkowym jakie teraz jest? Doczytałam się ,że między 28 a 30 t.c.
Ja czytałam, że w 26 ale to nie moja wiedza lecz internetowa więc się nie obrażę Tak czy siak bliżej niż dalej
Co to ma być za badanie między 28 a 30 t.c.??
reklama
Witajcie, byłam w piątek na usg i dowiedziałam się, że będzie chłopiec:-). Cieszę się, bo razem z mężem byliśmy przekonani,że to będzie chłopiec. Ale dowiedziałam się jeszcze, że mój maluszek ma prawdopodobnie okręconą pępowinę wokół szyi, a jakby tego było mało, jest ułożony pośladkowo:-(. Bardzo się boję, że jeśli będzie chciał sie przekręcić, bardziej zakręci pępowinę. Jakby tego było mało, mój lekarz jest na urlopie do 3 marca. Co mam robić? Może któraś z Was była w podobnej sytuacji??
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 11 tys
- Wyświetleń
- 624 tys
- Odpowiedzi
- 10
- Wyświetleń
- 1 tys
- Odpowiedzi
- 5
- Wyświetleń
- 751
Podziel się: