reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

Zbyt mało pokarmu?

A jeszcze co do mamy to możesz jej kupić książkę: Kochana Babciu, Kochany Dziadku Kamili Mytyk - ale uprzedzam, że jest ciut wredna
 
reklama
Dziękuję Wam, jest mi dużo lżej czytając podobne historie do mojej. Lektura "uświadamiająca" dla mojej mamy na pewno zadziałałaby jak płachta na byka, ale dziękuję 😁 cóż, zatem karmimy się dalej - najważniejsze że mamy taką możliwość ❤️ pozdrawiamy!
 
Ja mam to samo z synkiem z tym odkładaniem do łóżeczka. Właśnie odłożyłam czwarty raz, chyba w końcu się uda. 2 godziny minęły, żeby na dobre zasnął. Nie wiem, czy ja go tak przyzwyczaiłam czy on się zmienia. Wcześniej dało się odłożyć, przebudzal się, ale pogłaskałam czy pobujałam poduszką i zasypiał. Teraz nie ma opcji, chyba zmądrzał i nie daje się oszukać 😄
@anulapi jak widzisz, że córcia nie je, tzn nie słychać łykania to wyciągasz jej delikatnie sutek z buzi? Budzi się wtedy czy śpi nadal?
Może warto mieć kołyskę/Bujaczek czy wózek pod ręką, gdzie będzie można pobujać przebudzone dziecko aż usnie? U mnie to działa, ale doraźnie, bo wózek mamy tylko na dole, gdzie nie przebywamy zbyt wiele czasu, a mieszkamy na górze. Spróbuj, może się uda. I miejmy nadzieję, że naszym dzieciom to przejdzie ☺️
Kiedy wyciągam małej sutek po karmieniu to budzi się, marudzi i szuka - daję jej z powrotem. A odnośnie spania - śpi tylko albo ze mną w łóżku (to w nocy), mimo że wcześniej spała część nocy w wózku, a w dzień tylko w leżaku, którym ciągle bujam (wtedy to nawet ze 3 godziny). Jednak leżak to nie jest odpowiednie miejsce do spania dla malucha i będę ją uczyła spania w łóżeczku. To prawda, byle jak najszybciej to minęło naszym pociechom - tak bardzo chciałabym rozszerzyć zakres czynności wykonywanych w ciągu dnia 😁
 
Do góry