Właśnie oni myślą że z wielkim brzuchem do pasa i złym samopoczuciem pod koniec ciąży będziemy myślaly o tym co kupować i dobierać
dla.nas to jest oczywiste że teraz chcemy dopiąć wszystko na ostatni guzik żeby później tylko się zastanowić na spokojnie czy wszytsko jest I czy czegoś nie trzeba dokupić -.no i pod koniec tu my będziemy potrzebowały odpoczynku a nie myślenia i głowienia się I zwalania wszystkiego na ostatnią chwilę . Ja osobiście bardzo wcześnie zaczęłam wszystko robić w 13 tyg zaczęłam kupować ciuszki i tak powoli sukcesywnie różne inne rzeczy . Wole.Ja to zrobić niż odkładać na później lub żeby ktoś to za.mnie zrobił (gdyby coś się wczesniej wydarzylo)
reklama
Mojego tez czeka latanie z.meblami . Ja.nie mam.zielonego pojęcia jak co ustawić tam u mamy co będę pewien czas mieszkać. Pokój jest średnio ustawny bo jest dłuższy a wezszy. Niedawno składał meble a teraz nie wiem czy nie będzie trzeba czegoś złożyćDziewczyny to już zaczyna się ten etap wicie gniazdka u kobiety w ciążymój mąż też kręci głową jak słyszy ze coś juz zaczynam wymyślać. Ostatnio zagonilam go do przemeblowania pokój starszej córki, miałam wizję a on biedny z meblami po pokoju biegał
![]()
U
użytkownik 160
Gość
Wole.Ja to zrobić niż odkładać na później lub żeby ktoś to za.mnie zrobił (gdyby coś się wczesniej wydarzylo)
Moje wyobrażenie , że rodzę a mąż idzie samodzielnie do Pati&Max (bo obok szpitala) po wyprawkę, to jest jak wyobrazić sobie koszmar... Wózek i fotelik by kupił sam (z tym, że fotelik cięższy, bo kg w te i we wte jemu nie robi róznicy, a mi wielką!) , ale jakbym zobaczyła te ubranka, to bym chyba musiała w szlafroku tam pójść wymieniać.... Termin skorygowali mi na prenatalnym z 2 maja na 24 kwietnia, ale poinformowałam, że rodzić mogę już po 13-tym, taka prawda, więc trochę mu mentalnie skracam czas, żeby nie było gadania.
Ewka szybko zleci połóg, a mama Ci pomoże, ugotuje, to ważniejsze niż salony. Mi nikt nie ugotuje poza mężem w weekend i pomocą dzieci, a karmiąca jeść musi i cały czas głowie się jak sprawę rozwiązać, bo żarcie jest dla mnie ważne, sama lubię gotować i nie zamierzam na frytach jechać przy produkcji mleka... Fajnie masz. Moja teściowa już w tym wieku, że raczej tylko przyjdzie z gratulacjami. No nie wymagam, choć mogłaby się wysilić pierwsze 2 tygodnie
![Cool :cool2: :cool2:](https://www.babyboom.pl/forum/styles/default/xenforo/smilies/square/cool2.gif)
He he oj tak jak facet pójdzie czasem i coś kupi...
mój na szczęście znam mój styl , wózek mamy wybrany wiec wiedzialby po co jechać , a fotelik juz mamy.
Ja mówiłam.mojej gin ze od 13 kwietnia jestem przygotowana od 38tyg ze wtedy może mnie juz ciac .
Ja mówiłam.mojej gin ze od 13 kwietnia jestem przygotowana od 38tyg ze wtedy może mnie juz ciac .
sylwiaal
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 5 Styczeń 2016
- Postów
- 896
Otóż to. To się panowie będą gimastykowali
a my tylko będziemy mówić : przesuń w lewo, prawo, nie to stąd zabierz daj tam
hehe już sobie to wyobrażam.
![Big Grin :D :D](data:image/gif;base64,R0lGODlhAQABAIAAAAAAAP///yH5BAEAAAAALAAAAAABAAEAAAIBRAA7)
Mój luby wczoraj pozbył się parapetu - co za sajgon!
no i teraz biedny dalej walczy. Bo ja miałam widzimisię, żeby małej wymienić parapet, a ten stary to taki wielgaśny betonowy był i miejscami się odłamywał. A jak robimy remont od początku ściany podłogi kaloryfer to i parapetu też trzeba się pozbyć ![Big Grin :D :D](data:image/gif;base64,R0lGODlhAQABAIAAAAAAAP///yH5BAEAAAAALAAAAAABAAEAAAIBRAA7)
Ooo Ewa to faktycznie wcześnie zaczęłaś jak w 13tym tyg. ja to chyba dopiero tak się wzięłam za cokolwiek po połówkowym. Bo dalej nie dowierzałam że mała dzidzi jest we mnie![Big Grin :D :D](data:image/gif;base64,R0lGODlhAQABAIAAAAAAAP///yH5BAEAAAAALAAAAAABAAEAAAIBRAA7)
Mój luby wczoraj pozbył się parapetu - co za sajgon!
Ooo Ewa to faktycznie wcześnie zaczęłaś jak w 13tym tyg. ja to chyba dopiero tak się wzięłam za cokolwiek po połówkowym. Bo dalej nie dowierzałam że mała dzidzi jest we mnie
Powiem Ci ze to mi dawało jedyna radość , lezalam w tym łóżko od 4 tyg ciazy i jak kurier przywozil mi paczki to byłam taka szczęśliwa
ja dokładnie po pierwszych prenatalnych w 13 tyg gdy dowiedziałam się że będzie synek
nie mogłam się powstrzymać. Siedząc cały czas na necie i przeglądając te maluszkowe ciuszki nie da się temu przejść obojętnie . I tak na prawdę do teraz jeszcze coś czasem kupuje (boże jaka głupota co ?
)
Oj tak Ja juz widzę jak mój siem denerwuje i wychodzi z siebie przy tym przestawianiu a mi na prawdę ciężko dogodzić![Stick Out Tongue :p :p](data:image/gif;base64,R0lGODlhAQABAIAAAAAAAP///yH5BAEAAAAALAAAAAABAAEAAAIBRAA7)
Oj tak Ja juz widzę jak mój siem denerwuje i wychodzi z siebie przy tym przestawianiu a mi na prawdę ciężko dogodzić
GosiaLew
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 2 Kwiecień 2009
- Postów
- 8 900
Maui nie musisz przepraszać ja nie czuję się obrażona. Zresztą czasem tak jest, że jedynki w ogóle się nie przydają.
Współczuję przeżyć w Ikei, niestety jest coraz większa znieczulica, no bo ciąża to nie choroba przecież.
Ja kupię chyba jedna mąła paczkę premium care i jedną małą paczkę dady - tak dla przetestowania - to bedzie z 40 pieluch. Przy założeniu, że na dobę średnio 10 będzie szło to raptem starczy tego na 4 dni.
To ja twierdze, że mam czas. Coś tam mam, nawet byłoby w co dziecko ubrać. Po resztę rzeczy mój P. mógłby jechać kupić, zamówić. Wszystko mam pododawane w zakładce na allegro. Zresztą teraz kupić przez internet z telefonu problem żaden. Ja się skupiam teraz na starszym synu też, bo jeszcze chwilkę będzie tylko jedynakiem, poza tym powoli go uświadamiam o zmianach.
Z wózkiem tak sobie myślałam, że jak wejdzie nowe bebetto silvia to może będą lepsze ceny rocznika 2015 więc wtedy mogłabym się skusić na ten wózek w promocji.
Współczuję przeżyć w Ikei, niestety jest coraz większa znieczulica, no bo ciąża to nie choroba przecież.
Ja kupię chyba jedna mąła paczkę premium care i jedną małą paczkę dady - tak dla przetestowania - to bedzie z 40 pieluch. Przy założeniu, że na dobę średnio 10 będzie szło to raptem starczy tego na 4 dni.
To ja twierdze, że mam czas. Coś tam mam, nawet byłoby w co dziecko ubrać. Po resztę rzeczy mój P. mógłby jechać kupić, zamówić. Wszystko mam pododawane w zakładce na allegro. Zresztą teraz kupić przez internet z telefonu problem żaden. Ja się skupiam teraz na starszym synu też, bo jeszcze chwilkę będzie tylko jedynakiem, poza tym powoli go uświadamiam o zmianach.
Z wózkiem tak sobie myślałam, że jak wejdzie nowe bebetto silvia to może będą lepsze ceny rocznika 2015 więc wtedy mogłabym się skusić na ten wózek w promocji.
A mój mężczyzna jest bardzo do przodu, też chce mieć wszystko wcześniej przygotowane i co kilka dni zamęcza mnie pytaniami czy już wybrałam szpital bo musi przećwiczyć trasę przejazdu - dał mi jeszcze 3 tygodnie na decyzję
z drugiej strony jak mu mówię, że kupiłam znów coś w promocji to już załamuje ręce ![Big Grin :D :D](data:image/gif;base64,R0lGODlhAQABAIAAAAAAAP///yH5BAEAAAAALAAAAAABAAEAAAIBRAA7)
reklama
ja jakoś w drugiej ciąży jestem bardziej wyluzowana z wyprawką no ale nie mam za bardzo czasu bo Ala zrobiła się strasznie mamusiowa i ciągle chce być ze mną. Wiem też że mogą polegać na mężu jeśli chodzi o zakupy. On nie ma oporów żeby mi kupić tampony, stanik czy gatki. Trafił mi si Skarb hehe.
Podziel się: