reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

Wątek główny

reklama
Tygrynko, a jaki masz temat pracy mgr?z jakiego przedmiotu piszesz?jak zobaczylam "upadlosci" to jakos poczulam sie jak w pracy ;)

roboczy tytuł: Stosunki pracy w przedsiębiorstwie w stanie upadłości na przykładzie firmy X. a czym się zajmujesz w pracy?? a może masz coś na ten temat albo możesz mi doradzić??:szok: byłoby bosko:-D ogólnie to moja praca wyglada tak, że 1 rozdział jest ogólnie o przedsiębiorstwie (definicje, funkcje, itp), rodzial 2 o zakładzie pracy jako systemie społecznym (funkcje społ przedsiębiorstwa, uklad pozycji i ról, relacje, władza, itp), rozdział 3 o problemach i patologiach w pracy (i tutaj właśnie o upadłosci i o komunikacji i konfliktach), rozdział 4 przedstawiam daną firmę, a 5 i 6 to przeprowadzone badania (ankieta co do której jeszcze dokładnie nie wiem co będę pytać, ale ogólnie to o jakość pracy i atmosferę w przedsiębiorstwie w stanie upadłości) i przedstawione wyniki... mam na to jakieś...6/7 dni, bo 31 muszę oddać już sprawdzoną i oprawioną pracę:-D moje szanse są marne, bo mam na razie zaczęty rozdział 1, połowę 4 i auuuuu bolesny skurcz:wściekła/y: a na 5 i 6 dużo wezmę z licencjata... ale nadzieje nadal mam, gorzej z siłami i umysłem:-(
 
No bo tu już któraś z kolei z dziewczyn pisze że że zawody miss mokrego cycka się już u nich rozpoczęły ... a ja z natury niecierpliwa osoba jestem :)
 
Hejka!
Witam wszystkie nowe dziewczyny, choć ja sama taka staro-nowa. Co do wieku - ważne, jak się kto czuje, choć nie ukrywam - pierwsza ciążę przepracowałam prawie do porodu i byłam taka aktywna, że hej, a teraz wszystko mnie boli :-(
Ja jestem z Małopolski, chociaż bliżej mi gór niż Chrzanowa. W Krakowie czasem bywam, bo tam się urodziłam, studiowałam, moja siostra tam mieszka i w ogóle lubię to miasto :tak:
Niestety w pewnym momencie ciąży człowiek musi sobie uświadomić, że to się musi skończyć porodem i to jest taki mało przyjemny moment... Mnie dopadło wczoraj, jak pakowałam torbę. Wiem, że wcześnie, ale to było tak, że jak się nagle okazało, że muszę do szpitala, to na chybcika łapałam co w ręce wpadło, mój mąż ładował do drugiej torby, w efekcie miałam komplet kosmetyków, z 8 par majtek, 2 wody mineralne, za to zero ręcznika, zero papieru toaletowego i chusteczek higienicznych (papier toaletowy to w szpitalu podstawa). Jak wróciłam do domu, to zrobiłam listę tego, co niezbędne, piżamki poprasowałam, no i właśnie wczoraj dopakowywałam resztki, bo jakoś tak zabobonnie wierzę, że jak będę gotowa w każdej chwili, to mi to nie będzie potrzebne. No, ale potem do mnie dotarło, że będzie potrzebne, bo obojętne co mnie czeka, szpital mnie nie minie...
An
 
Chyba przez całą ciążę się organizm przygotowuje do karmienia.Wydaje mi się że pokarm pojawia się przewaznie po porodzie (albo i troche przed) i nawet wszystkie wcześniaczki tez mogą być karmione.
copy.png
favicon.ico

Z tego co słyszałam to przeciekające piersi w ciąży bądź ich brak nie ma najmniejszego znaczenia na obfitość pokarmu po porodzie. Obkurczanie się macicy i pierwsze pociągnięcie malucha po porodzie dopiero aktywują mleczarnię.

Ja dostałam skierowanie od razu na 75 gluta - nie wiem jak to przeżyje :szok:

A ktoś z Wadowic tu może jest ? Bo tam chodzę do lekarza i tam zamierzam rodzić.
 
z moimi piersiami też się na razie nic nie dzieje, poza tym że czasem zabolą:tak:
Anyolka no to ładnie z tą torbą, kurcze ja chyba też powinnam mieć taki zestaw na wszelki wypadek, skoro co i rusz mnie straszą wcześniejszym porodem albo szpitalem:szok:
jak ostatnio byłam w szpitalu, to nie wiedziałam o papierze, masakra:wściekła/y:
 
HEJ DZIEWCZYNKI

Jutro rano ide na "test obciazenia glukoza 50g" , czy ktora z Was juz byla i moze opisac swoje wraznia?
Zastanawiam sie ile bede musiala tam siedziec....



Zależy jak masz zlecone. Ja siedziałam godzinę po wypiciu:-) Najpierw pobiorą Ci krew, oznaczą ile masz glukozy na czczo, wypijesz sobie pysznego drinka i po godzinie znowu pobiorą Ci krew. W tym czasie musisz tam siedzieć i nic nie jeść, ani pić:eek:
 
reklama
Kalina82 - a Ty kochana jak sie czujesz , bo czytalam ostatnio ze mialas problemy z plamieniam

plamienia dzis mialam takie brazowawe...musialam tez pojechac dzis po L4 i potem do pracy dosytarczyc to zwolnienie. Az mi sie nastroj poprawil, bo pogadalam sobie z moimi kolezankami z pracy, wszyscy byli tacy mili...poza tym dowiedzialam sie, ze po ur. dziecka z mojego ubezpiecz\enia grupowego z pracy dostane 1100 zl :) moje kochanie w swojej pracy tez cos kolo tego otrzyma, do tego becikowe...wiec po urodzeniu wpadnie nam pare zlotych...tyle dobrego...

wracajac z pracy mialam wspanialy humorek, swiecilo sloneczko i bylo pieknie...wiec weszlam do jednego sklepu z ciuszkami dla dzieci...i znalazlam takie slodkie ciuszki...ze az sie rozczulilam....nie mam teraz za bardzo kasy...ale skusilam sie na taki komplecik spodenki, czapeczka i rekawiczki za 15 zl :) ale jaki kombinezonik piekny znalazlam...i to za 52 zl :) caly delikatny jak mis...:) pewnie sie na niego skusimy :) a na allegro dzis kupilam 2 ciuszki za grosze :) akurat sie aukcje konczyly :)

w ciagu dnia pytalyscie kto nie wraca po urodzeniu szkraba do pracy...ja niestety nie zostane na wychowawczym, bo raczej ciezko bedzie nam utrzymac sie tylko z pensji M...poza tym za rok bierzemy slub i robimy wesele, wiec kasa jest nam bardzo potrzebna...na szczescie rodzice M. zadeklarowali, ze beda sie zajmowali wnukiem jesli bede musiala wrocic do pracy, wiec pomoc mamy:) i bardzo nam sie ona przyda...

chcialam powitac jeszcze nowa TURBODYMOLODOWECZKE(boskie okreslenie !!!:-D:-D:-D) Fajnie czarna ze jestes z nami :))))
 
Do góry