reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Każda z nas wita styczeń z nadzieją i oczekiwaniem. Myślimy o tym, co możemy osiągnąć, co chcemy zmienić, kogo kochamy i za kogo jesteśmy wdzięczne. Ale niektóre z nas mają tylko jedno pragnienie – przetrwać, by nadal być przy swoich bliskich, by nadal być mamą, partnerką, przyjaciółką. Taką osobą jest Iwona. Iwona codziennie walczy o swoje życie. Każda chwila ma dla niej ogromne znaczenie, bo wie, że jej dzieci patrzą na nią z nadzieją, że mama zostanie z nimi. Każda złotówka, każde udostępnienie, każdy gest wsparcia przybliża ją do zwycięstwa. Wejdź na stronę zbiórki, przekaż darowiznę, podziel się informacją. Niech ten Nowy Rok przyniesie szansę na życie. Razem możemy więcej. Razem możemy pomóc. Zrób, co możesz.
reklama

Styczeń 2014 :)

Diablica - no to współczuję bardzo, dobrze, ze już lepiej! no i że dziecko młodsze, bo wiesz łatwiej wtedy....:)

Vinga - to akurat potrzebna Ci choroba teraz najbardziej...życie...
 
reklama
Hej kochane ja jakos nie mam czasu pisac, w pl nawet nie czytalam I chyba nie ma co nadrabiac. Postaram sie byc na bierzaco :-)
25.06 bede miala usg w pl , wiec sie doczekac nie moge :-)
A potem bede miala tutaj usg w lipcu jakos do 10 chyba :-) .tak wiec 2 razy w niedlugim czasie podgladne :-)
Ale plec to od 14 tyg, wiec dopiero jak bede znowu w pl :p
Ale bedziemy jakos w polowie lipca w pl na wakacje I chyba do konca lipca I to bedzie jakos 15 tydz. Wiec mam nadzieje ze czegos sie dowiem :p :-)
 
diablica, są i fajne teściowe przecież ale jak widać to rzadkość. czemu moi rodzice nie są tacy jak teściowa? nie wtrącają się, nie buntują innych przeciwko tobie? przecież też jakiś facet ukradł im ich córkę. sytuacja jest taka sama ale oni potrafią się zachować. pomagają zawsze, nawet jeśli im to nie na rękę. a moją teściową stać tylko na to żeby powiedzieć, że nikt nam nie pomoże od nich w budowie bo niby za daleko (30km...) to zależy od człowieka. Ona by chciała żeby tylko jej pomagać... chce żebyśmy u nich mieszkali ale nie daje np. wziąć dla małego pieska na dwór, nie daje nic zrobić na dworze bo wszystko po jej myśli ma być. mieszkamy w klatce i mam tego dość! do każdej naszej decyzji musi swoje kilka groszy dorzucić, chociaż nikt ją o zdanie nie pyta. mój mąż miał 32 lata jak się ze mną ożenił, więc to "nagle" się nie stało, miała czas na pogodzenie się, że kiedyś kogoś sobie znajdzie.
 
Vinga, no właśnie prawie wyjęłaś mi to z ust :-) to samo chciałam napisać :-)

Akuku, a ty cały czas w rozjazdach :-)

Ja to w ogóle ledwo żywa jestem, cały czas zmęczona i nic mi się nie chce. Jeszcze mnie coś dopadło, nie wiem albo jakoś źle spałam, bo tak mnie między łopatkami boli. I w ogóle nie chce mi się do pracy iść :no:
 
Dzień dobry :)
nie było mnie mnie w weekend z wami ale dosłownie chodziłam po scianach 90/60 ciśnienie, migrenowy napad bólu glowy ciagle plakalam taka ta pogoda dziwna wczoraj po poludniu moje kochanie zabral mnie nad jeziorko później lody i pomału funkcjonowałam, coś okropnego... Mam nadzieje że wam weekend milej zleciał.

Inomama - najszczersze kondolencje :-(
 
Witam Was dziewczyny pogodnie z samego rana! o dziwo zadnych objawow dzisiaj.rozkoszuje sie tym i nie moge uwierzyc,oby juz tak zostalo:-)
Vinga odnosnie tesciowych to tez mam podobne zdanie. wiadomo,nie jest latwo,jak dziecko znajduje sobie kogos,ale najlepszym wyjsciem jest pogodzic sie z tym,a nie truc komus zycie. i tez duzo zalezy od charakteru osoby,bo tesciowa mialam jedna teraz mam druga i jakos mam szczescie do nich. z kolei moi rodzice potrafia bardziej sie mieszac,dobrze,ze mieszkamy daleko;-)

Ivi dzieki i wzajemnie pieknego dnia,jak i dla Was dziewczyny duzo sil Wam zycze!
 
Mój miał 29 więc też nie jakis dziewiczy wiek a mimo wszystko było tak jak u ciebie...nadal jest bo sie wtryniają jak mogą i gdzie mogą....jak mój M był w szpitalu i lekarka zadzwoniła do mnie umawiać badanie to ich reakcja była następująca..."a czemu do ciebie?" Nosz bo żoną jestem tak? Ja nie staje w obronie tesciów ale nie można ich demonizować bo to przede wszystkim rodzice a potem nasi teście...
co do pomocy to moi przedstawiają inny punkt widzenia niż twoja teściowa bo moi pomagaja na siłę....mówimy ze musimy wymienić np. dach i oni zaraz lecą do banku po kase ale..ale oni musza zatwierdzić jaki ten dach będzie. Osobiscie mam ich pomocy powyżej uszu.
z córkami vinga jest inaczej...nie wiem czemu ale jest inaczej dlatego ja cieszyłam sie że mam córke i synowej mieć nie będe co będzie teraz zobaczymy....ale ja już wiem że ciezko bedzie nam być takimi cudownymi teściowymi jakie same byśmy chciały dla siebie
 
Mnie rano obudzialy mdlosci, zmusilam się do zjedzenia i jest lepiej....dalej mnie muli ale już do wytrzymania:) muszę chyba częściej jeść, mniejsze porje...moze to jest sposób?:)
 
reklama
Ikasia - dla mnie lepszego sposobu nie ma jeszcze ze śniadania czekaja na mnie 2 malutkie kanapeczki i owoce w kawałeczki pokrojone jak tylko zaczynam sie krzywić zajadam i pomaga :)
 
Do góry