reklama
E
evelinka
Gość
Domi,chyba nie ma innego wyjścia,jak wejść ponownie na stronę z suwaczkami i zrobić nowy z nową datą,a później wkleić w ustawieniach.Przynajmniej nie mam innego pomysłu...Wkurzyłam się dzisna moją gin,bo się okazało,że będzie przyjmować dopiero w poniedziałek,a jakieś dziwne bóle mnie ostatnio dręczą i nie wiem,co to oznacza...W dodatku mam wrażenie,że moja dzidzia jest w brzuszku zbyt aktywna.A jak często teraz chodzicie do gin?Co dwa tygodnie,czy już częściej?I co myślicie o sprawdzalności nożyczek dla niemowląt?Bo czas goni,a ja co do niektórych rzeczy to pojęcia nie mam : Pozdrawiam.
Ż
żużaczek
Gość
Ewelinka ja dalej chodze co miesiąc, następna wizytę mam dopiero 18-go lipca ;D a co do szleństw w brzuszku to podajmy sobie ręce, czasem mam wrażenie, że Witeksie góra przebije.... tragedia
E
evelinka
Gość
To u mnie dokładnie to samo...tak się wierci,a Mój Mężuś zachwycony.Stwierdził,że wiele by dał,żeby poczuć takie coś u siebie Nawet nie jestem pewna,czy dzidzia już się na dobre obróciła.Co prawda na ostatnim usg była główką do dołu,ale wykonuje takie akrobacje,że tylko się zastanawiać,co w danej chwili wystaje ...hehe
anecik
Majowe mamy'09
hej!!
Byłam wczoraj u gina!! Przytyłam już łącznie 15 kg!! Następną wizytę mam dopiero 22 lipca o ile dociągnę, a wcześniej 12 USG. Muszę jeszcze przez 10 dni brać fenoterol, a potem odstawić i mogę rodzić. Gin kazał mi liczyć ruchy i jak by coś to do szpitala!! Na szczęście szyjka bez zmian, czyli rozwarcia nie ma!!
Mój mały też rozrabia!! Na szczęście jest już główką w dół i ma za mało miejsca na obracanie się!!!
Pozdrawiam
Byłam wczoraj u gina!! Przytyłam już łącznie 15 kg!! Następną wizytę mam dopiero 22 lipca o ile dociągnę, a wcześniej 12 USG. Muszę jeszcze przez 10 dni brać fenoterol, a potem odstawić i mogę rodzić. Gin kazał mi liczyć ruchy i jak by coś to do szpitala!! Na szczęście szyjka bez zmian, czyli rozwarcia nie ma!!
Mój mały też rozrabia!! Na szczęście jest już główką w dół i ma za mało miejsca na obracanie się!!!
Pozdrawiam
Ż
żużaczek
Gość
hej dziewuszki. Na tydzien wybywam do Bielska Podlaskiego, do tesciów. Mam nadzieje, że nie padne z nudów :-[. Jakoś humorek mnie opuszcza i nie mam ochoty na jakiekolwiek towazystwo. Chyba splin mnie ogarnia. Ech.... do "zobaczenia" za tydzien.
anikawi
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 26 Luty 2005
- Postów
- 769
Słowiczku, współczuję z całego serca ale mam nadzieję że jednak się uspokoi i nie wezmą cie do tego szpitala, jak dla mnie to straszna trauma.
Moja niunia też szaleje, co wprawia mojego męża w totalne zdumienie, ostanio zapytał czy mnie to nie boli, bo brzuszek ruszał sie we wszystkie strony.
Co jest z tym zapisywaniem ruchów?, słyszałam o tej karcie, ale mi nic nie każą zapisywać, nawet nie pytają czy się rusza, może daltego że ona się uruchamia zawsze u lekarza co widać i czuć...hihihi
Ja do lekarza idę w poniedziałek /państwowo/ i w środę do mojego prowadzącego.
Też już mam 15 kg do przodu, ale szczerze mówiąc to tego nie widać bo wszystko mam w brzuchu, pęcinki i łapki cały czas takie same patyczaki jak były.
trzymajcie się Brzuchatki, to jest szok jak niewiele nam zostało, ciężko mi będzie rozstać sie z tym brzuszkiem....
Moja niunia też szaleje, co wprawia mojego męża w totalne zdumienie, ostanio zapytał czy mnie to nie boli, bo brzuszek ruszał sie we wszystkie strony.
Co jest z tym zapisywaniem ruchów?, słyszałam o tej karcie, ale mi nic nie każą zapisywać, nawet nie pytają czy się rusza, może daltego że ona się uruchamia zawsze u lekarza co widać i czuć...hihihi
Ja do lekarza idę w poniedziałek /państwowo/ i w środę do mojego prowadzącego.
Też już mam 15 kg do przodu, ale szczerze mówiąc to tego nie widać bo wszystko mam w brzuchu, pęcinki i łapki cały czas takie same patyczaki jak były.
trzymajcie się Brzuchatki, to jest szok jak niewiele nam zostało, ciężko mi będzie rozstać sie z tym brzuszkiem....
anecik
Majowe mamy'09
hej!!
Anika potem będziemy się cieszyć i opisywać nasze maleństwa na wątku dzieci urodzonych w sierpniu!!! Ja robię się już nespokojna boję się porodu, ale i chcę już mieć moje maleństwo na świecie!! Lekarz kazał mi już mieć spakowaną torbę.
Ile koszul nocnych macie naszykowanych do szpitala??
Damy radę!! Miłej niedzieli!!
Pozdrawiam
Anika potem będziemy się cieszyć i opisywać nasze maleństwa na wątku dzieci urodzonych w sierpniu!!! Ja robię się już nespokojna boję się porodu, ale i chcę już mieć moje maleństwo na świecie!! Lekarz kazał mi już mieć spakowaną torbę.
Ile koszul nocnych macie naszykowanych do szpitala??
Damy radę!! Miłej niedzieli!!
Pozdrawiam
anikawi
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 26 Luty 2005
- Postów
- 769
Anecik masz na pewno rację, tylko że na to spotykanie się na necie będziemy miały znacznie mniej czasu i nikt nas po żeberkach itp. nie będzie kopał, no ale za to będziemy mogły przytulić i wycałować ca całe 9 m-cy.
Ja mam już kupione 2 koszule i tylko to biorę do szpitala, taki miałam plan...
Ja mam już kupione 2 koszule i tylko to biorę do szpitala, taki miałam plan...
reklama
Czy u Was też jest tak gorąco? Wczesny ranek, a tu żyć się nie da... A dziś ma być grubo ponad 30 stopni i dopiero jutro jakieś burze... Zaczynają mi się marzyć wakacje w zimnych krajach. Mój mężuś już się zastanawia, kiedy będzie można zabrać chłopaków do Norwegii
Podobne tematy
Podziel się: