reklama
kiniusia
Mamusia Bartusia :)))
Pajeczko, na ulotce pisze, że leczenie powinno się kontynuować nieprzerwanie do 18-20 tc. Moja siostra odstawiła luteinę w 18 tc i jest wszystko w porządkuto ja chyba do okulisty musze isc bo moja własnie chce mi odstawic za 2 tygodnie i sie boje troche bo czytałam, ze powinno sie brac od 20 tc a ja bede zaczynała 18 tc
R
RiSiA
Gość
Pajeczko, na ulotce pisze, że leczenie powinno się kontynuować nieprzerwanie do 18-20 tc. Moja siostra odstawiła luteinę w 18 tc i jest wszystko w porządku
ja ogólnie biore duphaston i tam pisze, ze do 20 tc no ja nie wiem troche sie boje jednak teraz zmniejszyłam dawke do 1x1 ale lekarka zakała 2x1 i potem całkowicie odstawic a ja sie bałam i wole stopniowo
kiniusia
Mamusia Bartusia :)))
Co do listy, to zróbmy tak, ja już powolutku zacznę wpisywać płeć maluszków do naszej listy. Jeżeli będą zmiany to będę je nanosiła, ale podkreślam nie stworzę nowej listy, płeć dzidziusiów będę dopisywała do Naszej listy sierpniówek
Pajeczko, na pewno będzie wszystko w porządku. Moja siostra odstawiła z dnia na dzień, a teraz jest w 37 tc Ja za tydzień będę miała już 18 tc, zobaczymy co lekarka powie, ale także wolałabym zmniejszać stopniowo dawkę.ja ogólnie biore duphaston i tam pisze, ze do 20 tc no ja nie wiem troche sie boje jednak teraz zmniejszyłam dawke do 1x1 ale lekarka zakała 2x1 i potem całkowicie odstawic a ja sie bałam i wole stopniowo
Ostatnia edycja:
polianna
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 3 Wrzesień 2008
- Postów
- 1 434
ja wrocilam z wizyty i wiesci nie są zbyt dobre, bo cytologia wyszla mi jak zwykle II grupa, a ponadto wynik toxo niby napisali ujemny, ale ginek uznał go za podwyższony (6,6) i wysłał mnie do poradni chorób zakaźnych. ide w piątek, mam nadzieje, że to nic takiego, ale stresa mam :-(
na szczescie pozostałe wyniki ok i dostałam skierowanie na usg. mam isc po 20. tygodniu.
eh..chyba było zbyt pięknie :-(
Nie miej złych myśli! Może się okazać, że to tylko przezorność Twojego lekarza a nic takiego się nie dzieje
Oj bardzo Tobi współczuję tego oczekiwania i tętniaka oczywiście. Ja tu się przejmuje zakrzepicą czy zatorowością a kobiety mają o wiele większe problemy.Cześć dziewczyny :-)
Dopiero wróciłam.
U kardiologa ok, dopiero decyzja, dotycząca porodu, będzie podjęta po ocenie serca i tego tętniaka w nim na usg serca.
Badanie to mam dopiero 10 maja, więc jeszcze sobie poczekam.
Lekarka powiedziała, że jeżeli ten tętniak się nie zmienił (na gorsze), to będę mogła jak najbardziej rodzić naturalnie :-) Wizytę u kardiologa z wynikiem echa, mam 12 maja.
Krew na badania pobrana i już odliczam dzionka do następnej wizyty u gina i na usg. Za równiutko tydzień będę wiedziała czy będzie synuś czy córcia (mam nadzieje, że pokaże) :-)
Teraz idę zjeść, bo jestem potwornie głodna
Shiraa, gratuluję udanej wizyty. :-)
Jestem właśnie po badaniu usg.... O ile to można nazwać usg
Praktycznie niczego się nie dowiedziałam!
Lekarz badał mnie przez powłoki brzuszne, na monitorze prawie nic nie widziałam. Na moje pytanie o stan szyjki, powiedział "oooo to musiałbym robić usg przezpochwowe, żeby dobrze zobaczyć"... Potem JAKOŚ sprawdził i powiedział "szyjka krótka nie jest, ma jakieś 2,5cm".... No sorry....
Na monitorze obraz rówież marny. Ledwie rozróżniłam główkę od tułowia. Zdjęć oczywiście nie dostałam, wyniki mam poznać przy wizycie u mojego lekarza prowadzącego. Całość trwała jakieś 5 min!
Prawdę mówiąć więcej widziałam i więcej się dowiedziałam na usg w 7tc. No ale to było prywatne. I chyba sobie zadzwonię do tego prywatnego gabinetu i umówię na wizytę. U mnie w przychodni usg to jakiż żart.
Zadzwoń. Lepiej zapłacić już i wiedzieć czy wszystko ok. Kurde...co za konowały no...
Nektarynko, no to gratuluję :-)
Dziewczyny, mała prośba ;-)
Powiedzcie czy już mam powoli zacząć wpisywać płeć Naszych dzieciaczków do Nas na listę sierpniówek czy czekamy do tych badań połówkowych?
Właściwi to powinnam sie dopisać do listy bo termin się nie zmieni jakoś znacznie. I płeć też nie sądzę by się zmieniła nie przy takim dowodzie hehe.Mam poprostu 2-3 terminy wyznaczone i bądź tu mądry...
31 lipca, 2 sierpnia wg. ruchów (o ile liczymy te pierwsze pukniecia 4 dni temu) , 8 sierpnia (z pierwszego usg) i kolejny termin pokazę usg połówkowe.
przy okazji,zastanawia mnie jedno. Skoro wg OM wychodzi mi trmin 31 lipca,a napewno mam tygodniowe przesunięcie to jak to będzie? Co biorą pod uwagę w szpitalu??Pójdę rodzić np. 8 sierpnia a oni mi napiszą,że przenosiłam ponad tydzień?
A ja się dzisiaj słabo czuję-kręci mi się w głowie, oblewają mnie poty i czuję jakbym miała zemdleć Moze to przez to, że w nocy spałam 5 godzin, no i jeszcze ten katar
Kasia a może jakieś choróbsko Cię łapie?
Co do listy, to zróbmy tak, ja już powolutku zacznę wpisywać płeć maluszków do naszej listy. Jeżeli będą zmiany to będę je nanosiła, ale podkreślam nie stworzę nowej listy, płeć dzidziusiów będę dopisywała do Naszej listy sierpniówek
Sądzę, że tak będzie dobrze;-)
martuśka85
http://psychozytywnie.pl
Martuśka-a który wynik miałaś podwyższony-Igg czy Igm? Pytam, bo ja miałam wysokie Igg i też się stresowałam, ale zrobiłam awidność i było ok-tzn, że tokso przechodzona w okresie powyżej 6 miesięcy
Niestety i na takich lekarzy się trafia
u mnie tez chodzi o IgG. zobaczymy w piatek, co ten specjalista powie i zaleci. boje sie troche, bo moja ciotka 2 razy poroniła przez toxo:-(
kiniusia
Mamusia Bartusia :)))
Polianna, wpisuj dane w "roboczą" listę sierpniówek, to Cię już wpiszę Ja także mam trzy różne terminy: wg OM: 4 sierpnia, wg owulacji (miałam monitoring) 7 sierpnia, a wg USG to 31 lipca Trzymam się terminu OM na liście sierpniówek i termin ten mam wpisany w kartę ciąży. Podejrzewam, że w szpitalu będą brać pod uwagę właśnie termin z karty ciążyNie miej złych myśli! Może się okazać, że to tylko przezorność Twojego lekarza a nic takiego się nie dzieje
Oj bardzo Tobi współczuję tego oczekiwania i tętniaka oczywiście. Ja tu się przejmuje zakrzepicą czy zatorowością a kobiety mają o wiele większe problemy.
Zadzwoń. Lepiej zapłacić już i wiedzieć czy wszystko ok. Kurde...co za konowały no...
Właściwi to powinnam sie dopisać do listy bo termin się nie zmieni jakoś znacznie. I płeć też nie sądzę by się zmieniła nie przy takim dowodzie hehe.Mam poprostu 2-3 terminy wyznaczone i bądź tu mądry...
31 lipca, 2 sierpnia wg. ruchów (o ile liczymy te pierwsze pukniecia 4 dni temu) , 8 sierpnia (z pierwszego usg) i kolejny termin pokazę usg połówkowe.
przy okazji,zastanawia mnie jedno. Skoro wg OM wychodzi mi trmin 31 lipca,a napewno mam tygodniowe przesunięcie to jak to będzie? Co biorą pod uwagę w szpitalu??Pójdę rodzić np. 8 sierpnia a oni mi napiszą,że przenosiłam ponad tydzień?
reklama
Madziuja
Ludki Cudki :o)
- Dołączył(a)
- 4 Lipiec 2005
- Postów
- 11 280
Polianno a jaka mas z date w karcie ciąży?Tej się będą trzymać do wszystkiego
Udane wizyty widzę gratuluję i córeczek gratuluję :-)
Martuśka nie martw się napewno lekarz nie chciał wystraszyć a sprawdzić :-) wszystko będzie dobrze...a po porodzie po połogu cytologia razjeszcze i najlepiej tez wymaz z szyjki(ktory POLECAMZROBIĆTEŻ W CIĄŻY KAŻDEJ Z NAS)
Pajkoo ja brałamduphaston dokońca 15tyg brałam 2x1 (w szpitalu plamienie3x1 -jakies 3 tyg) sama sobie podzielilam koncowke i zostawilam 5 tabletek na tzw wyciszenie powolne bralam po 1 teraz już nic..tylko acard wit i nospe( w ciazy poprzedniej dłuuuuuuuuuuuuuugo brałam plus zastrzyki z progeteronu później kaprogest co7 dni)
co do szkoły rodzenia nie pójdziemy...poprzednio teżnie byliśmy ..i jakoś nie brakowało mi jej ale kto chce ma kasiorke niech idzie super sprawa pewnie :-)
Udane wizyty widzę gratuluję i córeczek gratuluję :-)
Martuśka nie martw się napewno lekarz nie chciał wystraszyć a sprawdzić :-) wszystko będzie dobrze...a po porodzie po połogu cytologia razjeszcze i najlepiej tez wymaz z szyjki(ktory POLECAMZROBIĆTEŻ W CIĄŻY KAŻDEJ Z NAS)
Pajkoo ja brałamduphaston dokońca 15tyg brałam 2x1 (w szpitalu plamienie3x1 -jakies 3 tyg) sama sobie podzielilam koncowke i zostawilam 5 tabletek na tzw wyciszenie powolne bralam po 1 teraz już nic..tylko acard wit i nospe( w ciazy poprzedniej dłuuuuuuuuuuuuuugo brałam plus zastrzyki z progeteronu później kaprogest co7 dni)
co do szkoły rodzenia nie pójdziemy...poprzednio teżnie byliśmy ..i jakoś nie brakowało mi jej ale kto chce ma kasiorke niech idzie super sprawa pewnie :-)
Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 10
- Wyświetleń
- 6 tys
- Odpowiedzi
- 24
- Wyświetleń
- 6 tys
- Odpowiedzi
- 58
- Wyświetleń
- 32 tys
Podziel się: