ja - na razie tylko na cycu, z tego co sie orientuje to ewitka i szerlock tez, sporo jest tez mieszanych karmicielek ;-)dziewczyny,która jeszcze karmi piersią?
reklama
Piotrek właśnie dosłownie wciągnął pół słoiczka jabłuszka
Normalnie rzucał się na łyżeczkę
Zjadł by pewnie cały ale postanowiliśmy na pierwszy raz nie przesadzać z ilością. Chyba za dużo na raz mu wprowadziłam ale jemu to tak smakuje 





No to pierwszy raz moja Julka przespala mi dzis cala noc, ale Nam mily prezent zrobila 
[a ja wstalam cala mokra ;-)- dawno juz mi sie to nie zdarzalo
] tymczasem nie wiem czemu ale odkad wprowadzilismy ta butle raz dziennie Julenka juz tak przy piersi tez nie wydziwia no normalnie zaczela jesc bez placzu wyginania itd :-)
Barszczyk ciekawa jestem czy dalej odciagasz ? do kiedy chcesz tak karmic? podziwiam...



Barszczyk ciekawa jestem czy dalej odciagasz ? do kiedy chcesz tak karmic? podziwiam...
M.M
Mamusia majowa'07 :)
- Dołączył(a)
- 16 Sierpień 2007
- Postów
- 2 629
No ja niestety nei mam dostępu do jakiegos sprawdzonego rolnika
W supermarketach raczej nie kupuję warzyw i owoców tylko na takim osiedlowym ryneczku ale i jego nie jestem pewna...
gosia- to super ze małemu tak od razu posmakowało :-) pewnei bedzie otwarty równiez na wszelakie inne nowosci, smakosz i juz
No a z iloscią to sie okaże jak brzucholek to przyjmie, ale napewno wszystko bedize dobrze 

gosia- to super ze małemu tak od razu posmakowało :-) pewnei bedzie otwarty równiez na wszelakie inne nowosci, smakosz i juz


Kasro,ja,jako wyrodna matka ;-) od początku nie gotuję wody dla małej.ale kiedyś to robiłam-i fakt,kranówa dawała osad,tak samo Żywiec.no i przestałam gotować.Teraz używam przeważnie Primavery (reklama Aletki jest skuteczna,firma powinna płacić jej tantiemy
),ale zdarza się jaiś Żywiec czy Nata,gdy akurat brakuje Primavery w sklepiku pod blokiem.

To ja postąpiłam wbrew tej zasadzie, bo zaczęłam od gerbera ;-)
A słoiczki w połączeniu z połówką czopka wreszcie pomogły i mój syn po 5 dniach zrobił kupę!!! Smród był taki, że mieszkanie wietrzyliśmy. Na szczęście mąż był w domu, bo mnie męczą mdłości od kilku dni i chyba bym nie dała rady go przewinąć.
A słoiczki w połączeniu z połówką czopka wreszcie pomogły i mój syn po 5 dniach zrobił kupę!!! Smród był taki, że mieszkanie wietrzyliśmy. Na szczęście mąż był w domu, bo mnie męczą mdłości od kilku dni i chyba bym nie dała rady go przewinąć.
reklama
Podziel się: