reklama
Moniq a co to znaczy zredukowane Balsamico ,wiem może głupie pytanie ale na prawdę nie wiem
To jest ocet balsamiczny odparowany
Można się samemu w to bawić (dłuuuuuuugo podgrzewać), ale jest to mozolne i kosztowne (bo produktu zostaje niewiele), a móżna kupić gotowy.Ma konsystencję sosu. Jest gęsty, słodziutki, aromatyczny Jak glazura. Ma tylko posmak octu, więc używasz do woli i cieszysz podniebienie wykwintnym smakiem. Dobry jest też do deserów (np z truskawkami), albo chociażby do sałat z owocami (z gruszką np)
Tradycyjnie dodaje się go do caprese (pomidory przekładane mozzarellą) Normalny ocet balsamiczny, nawet najlepszy rozlałby się po talerzu i wsiąkł nieestetycznie w ser, a ten pięknie się prezentuje
Chyba przegięłam z tymi wyjaśnieniami
Załączniki
Moniq - powiedz mi, a gdzie kupujesz gotowe Balsamico??
Jakoś nie rzuciła mi się ta buteleczka w oczy:-(
Zaintrygowałaś mnie nim...
Zawsze sama redukowałam ocet balsamiczny...
Koooobieto ... no to szacun ... ja zrobiłam to raz (pierwszy i ostatni). WIesz co? Kupiłam swój jak byłam 2 lata temu na nartach w Dolomitach, ale kiedyś widziałam w jakimś supermarkiecie (nawet dokładnie taki sam jak mój), ale specjalnie nie zwracałam uwagi skoro był mi niepotrzebny.
Już odliczam dni do naszego wyjazdu (19 luty) ... zamierzam się porządnie obkupić we wszelką włoszczyznę (ostatnio wróciłam z kilkoma butelkami oliwy z oliwek, stertą makaronów, pomidorków suszonych i pelati, oliwek z pestkami, kaparów, anchoives i innych dobrodziejstw )
Koooobieto ... no to szacun ... ja zrobiłam to raz (pierwszy i ostatni). WIesz co? Kupiłam swój jak byłam 2 lata temu na nartach w Dolomitach, ale kiedyś widziałam w jakimś supermarkiecie (nawet dokładnie taki sam jak mój), ale specjalnie nie zwracałam uwagi skoro był mi niepotrzebny.
Już odliczam dni do naszego wyjazdu (19 luty) ... zamierzam się porządnie obkupić we wszelką włoszczyznę (ostatnio wróciłam z kilkoma butelkami oliwy z oliwek, stertą makaronów, pomidorków suszonych i pelati, oliwek z pestkami, kaparów, anchoives i innych dobrodziejstw )
ejjjj - a mogłabyś mi też kupić jedno Balsamico, coo? Prześlesz mi później-a ja zwróce pieniążki bardzo proszem, proszem Paniom, i to bardzo - pleaseeeeee
ejjjj - a mogłabyś mi też kupić jedno Balsamico, coo? Prześlesz mi później-a ja zwróce pieniążki bardzo proszem, proszem Paniom, i to bardzo - pleaseeeeee
No wieeesz ....
Masz jeszcze 22 dni ... zobaczymy czy sobie zapracujesz
Nie no żartuję, oczywiście że kupię
Drobiazg
reklama
Podziel się: