reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

reklama
Lina ja piszę co się u nas sprawdziło = mam nadzieję że prezent będzie trafiony bo naprawdę byliśmy z niego mega zadowoleni
Mówisz że mała Marcheweczka Ci w brzuszku rośnie :-D To dobrze wegetarianie są zdrowsi :-)

Tunia
bez powodu - nigdy , ale jak mam ochotę popłakać to zawsze jakiś powód znajdę :-D
 
A to aż tak nie mam - raz miałam załamanie ale to przez to, że w domu siedzieć muszę a ja ciągle w biegu - praca, 2 praca, szkoła i wieczorami domek albo wizyty u znajomych zawsze jakiś film z winkiem i dobrą kolacją - to wtedy miałam atak, że z pół godziny ryczałam ale to jakoś na początku było jak nie mogłam się przestawić na życie w domu i musiałam zrezygnować z 2 pracy (na umowe zlecenie była) i strasznie mi żal było :-( ale teraz :-) a parówki się nie skończyły???:-):-) albo pączków w sklepie nie było (uwielbiam tą reklamę)??
 
Tunia a może czas na spotkanie z koleżankami na jakieś babskie ploty??? to zawsze pomaga... albo tak samo jak ja siedzisz zła, że dziś wszyscy na impreze a my piżama party :-D i mężowie wpatrzeni w komputery :-)
 
Tunia ja chciałam już wczoraj do Was pisać, czy ktoś ma tak jak ja..
Ja wyłam wczoraj ...no kilka razy bez powodu, albo z radości kupiena głupich płyt , czy tez z rozpaczy,że nagle nie wiem czy dam rade..
I tak od paru dni mam takie chwile zwątpienia, jak to będzie, że całe życie się zmieni, nic nie będzie tak samo, czy sobie poradzę.. a własciwe wyłam juz twierdząc, że napewno sobie nie poradzę, nie dam rady, za dza odpowiedzialnosc, nie jestem gotowa.. O Boże :sorry: Męzo mój już tylko kręci głowa, przytula i całuje w czoło. A ja sama się załamuje swoim zachowaniem..
Pocieszam się myślą, że pewnie wiele mam spodziewających się pierwszego dziecka mają w czasie całej ciązy takie chwile zwątpienia i wogóle..
Ale kurczę ciężko no..
 
Wiecie, że już sierpień 2012 się pojawił :-D:-D ale ten czas leci :-D:-D

Angel
jeśli chodzi o takie rozterki to chyba każda dziewczyna/kobieta która pierwszy raz będzie mamą tak ma... Takie myśli nachodzą mnie średnio 2-3 razy dziennie... Chwila zadumy, że co ja zrobię jak nie będę potrafiła jej zrozumieć - a ona będzie płakać potrzebując mojej pomocy, zwątpienie czy dam radę ją wychować odpowiednio, że nie ma gotowego domu, że kasy nie starczy żeby dla małej wszystko kupić... To akurat normalne a może fakt Tunia tak to odreagowujesz... nawet podświadomie...
 
reklama
Tak wlasnie chyba jest....czasami siade i mysle pojde tam na ta porodowke wystekam i urodze to dziecko a czasami mam tak ze juz teraz bronie sie myslami ze nie chce ze nie urodze ze bedzie jakis problem i cos sie stanie wkurza mnie mowienie 20 minut i po krzyku slowa mojego kochanego meza!!!!!!
Najbardziej boje sie tego ze sobie nie poradze i Angel mam tak jak Ty jest mi starsznie ciezko czasami!!!!
 
Do góry