reklama
Madzia_S
Matka Polka
Lawenda ogólnie lubi uczulać. Czy Tosinek się drapie?
U nas też był dzisiaj serek wiejski. Żółty. W pracy. O konkretnym zapachu :
. Jakby długo za długo stał na półce... ;D I te bąki...w życiu bym nie pomyślała, że dziecko może puszczać tak śmierdzące bąki, o rany... :
:
:
U nas też był dzisiaj serek wiejski. Żółty. W pracy. O konkretnym zapachu :
no właśnie u nas już nie jest płynnie tylko cos jakby serek wiejski dzięki temu nic nie przecieka przez pieluche!remeny pisze:A jak już o serku... To pojawiaja się u Was, że też tak powiem, grudki? Bo u nas zupełnie płynnie. I ciągle śluzowato. I śmierdzi.
Madzia_S
Matka Polka
Antares77 pisze:czyli podjęłam dobry trop.Musze to koniecznie sprawdzić.
Tosinek sie nie drapie MAdziu, na szczęscie.Ale trze oczko i nosek.Jak jest śpiąca![]()
No patrz...Maniutek też trze wieczorami oczko i nosek, a mnie do głowy nie przyszło, ze to na sen, myslałam, że to po kurczaku :laugh: ;D. Ot, niedoświadczona matka...
Grudki u nas są, co mnie dziwnie cieszy. A to przecież tylko kupa. A tyle radości :laugh:.
goni Misiek Olcie na potegęMagduska pisze:u nas serek wiejski czyli grudkii kupa też gęsta...nie wiem co się zmieniło bo jem to samo
. No i kończę paczkę Pampersiaków 3 i muszę kupić już 4 bo odciska się Miśkowi na nóżkach
w zdłóż ;D
Madzia_S pisze:Antares77 pisze:czyli podjęłam dobry trop.Musze to koniecznie sprawdzić.
Tosinek sie nie drapie MAdziu, na szczęscie.Ale trze oczko i nosek.Jak jest śpiąca![]()
No patrz...Maniutek też trze wieczorami oczko i nosek, a mnie do głowy nie przyszło, ze to na sen, myslałam, że to po kurczaku :laugh: ;D. Ot, niedoświadczona matka...![]()
no widzisz matka
reklama
Podziel się: