AnetteLaura
Początkująca w BB
- Dołączył(a)
- 9 Grudzień 2024
- Postów
- 28
Lekarka powiedziała, że ryzyko jest tak duże, że bliskie pewności. U nas w rodzinie nigdy nie było przypadków tak chorych dzieci. Nie palimy, nie pijemy alkoholu, nie mówiąc już o narkotykach- te czynniki mogą wywoływać takie mutacje. Jest nam przykro, że mamy takiego pecha. Ciężka droga przez in vitro a teraz takie coś. Nie wyobrażam sobie urodzić dziecka, które umrze zaraz po porodzie lub w ciągu kilku miesięcy ( takie dzieci często są podłączone do aparatury,odżywiane przez rurkę, głęboko upośledzone i niepełnosprawne, z licznymi wadami)- będę miała traumę do końca życia.