hej, my mamy niemal 21 - miesieczną Zosię, staramy się już 6 cykl
poprzednie staranka mierzone w latach, wiec optymistą nie jestem, ale a nuż się uda? niestety mój wiek też już nie najmłodszy (niedługo kończę 36 lat), co nie ułatwia .... ja powinnam dostać @ 21-22 sierpnia, i niestety czuje już że dostanę... wiec kolejny cykl w plecy... miałąm nadzieję, ze jak się raz udało to bedzie łatwiej, ale to chyba nie jest takie proste... wizyta u ginki w przyszłym tygodniu... zobaczymy co powie.... pewnie będę w trakcie @ niestety, ale moze da skierowania na badania chociaż ?
reklama
Rysica
Mama Szymusia i Monisi :)
Amna - nie, już nie, enpr mi wystarczy, nie będę płacić ;P
Amna - nie, już nie, enpr mi wystarczy, nie będę płacić ;P
Rozumiem ;-)
Iza-i-Melisa
Mama Melisy i ....
- Dołączył(a)
- 30 Sierpień 2010
- Postów
- 1 004
Dziewczyny pytanie z innej beczki:
Jak robicie golabki? Czy podgotowujecie lekko ryz, czy dajecie surowy? Macie jakies swoje sposoby na dobre golabeczki? Ja jutro mam zamiar zrobic, jesli tylko moj zmysl zapachu pozwoli mi wejsc do kuchni...
Jak robicie golabki? Czy podgotowujecie lekko ryz, czy dajecie surowy? Macie jakies swoje sposoby na dobre golabeczki? Ja jutro mam zamiar zrobic, jesli tylko moj zmysl zapachu pozwoli mi wejsc do kuchni...
Dziewczyny pytanie z innej beczki:
Jak robicie golabki? Czy podgotowujecie lekko ryz, czy dajecie surowy? Macie jakies swoje sposoby na dobre golabeczki? Ja jutro mam zamiar zrobic, jesli tylko moj zmysl zapachu pozwoli mi wejsc do kuchni...
A daje sie surowy? Ja zawsze gotuje najpierw dopiero potem przyrzadzam i pieke..
Iza-i-Melisa
Mama Melisy i ....
- Dołączył(a)
- 30 Sierpień 2010
- Postów
- 1 004
Pamietam, ze moja mamm tylko lekko podgotowywala, ja czasem tez tak robie. Chcialabym zrobic takie typowo polskie golabki. I jeszcze ma pytanie - jak je pieczescie, podlewacie czyms? Robicie to w naczyniu zaroodpornym. Pytam dlatego, bo w TR sie podlewa woda z przecierem i dusi na gazie.
Karollaaa
Zaangażowana w BB
Ale fajnie, że nie jestem sama
))
zawsze człowiek tak sobie wmawia, że jak będzię to oka a jak nie to trudno, ale w głębi serca przykro jest i tyle
ja na razie nie kraczę bo może i się udało
12.09 lecę do Polski i jeżeli test wyjdzie pozytywny to od razu zaliczam lekarza
zawsze człowiek tak sobie wmawia, że jak będzię to oka a jak nie to trudno, ale w głębi serca przykro jest i tyle
ja na razie nie kraczę bo może i się udało
12.09 lecę do Polski i jeżeli test wyjdzie pozytywny to od razu zaliczam lekarza
losiczka72
Mama 4 chłopaków :)
Witajcie dziewczynki:-)chetnie sie przylacze ja mam juz 4 dzieci i to samych chlopakow :-):-):-):-) od kilku miesiecy zastanawialismy sie z moim mezem czy probowac poczac coreczke i zaczelismy dzialac od tego cyklu okres mam dostac 25 sierpnia i napewno dostane bo wczoraj robilam bete z krwi i ujemna wiec nici z dzidzi:-( kora ty masz opory majac 36lat ja mam skonczone 39 i czuje sie na silach;-) tyle ze wiem ze bedzie ciezko ucelowac wkoncu coreczke cykle mam 26-27 dniowe i trojke chlopakow poczelam na 11 dzien cyklu jednego na 14d wiec teraz starania bedziemy konczyc na gora 9 dzien a to moze poooooottttrrrwwwaaaccccc :-(ale jestem dobrej mysli i wam tez tego zycze jutro wyjerzdzam na pare dni ale jak wroce to sie tu pojawie mam nadzieje ze watek sie rozkreci na dobre wszystkiego dobrego
reklama
Hejka - my po spacerku. Więc tak: z termometrem jest jak najbardziej w porządku. Wynik na dousznym jest zawsze o kreskę niżej niż ten na rtęciowym. NA usznym było dzisiaj 36.9
Po spacerze i bieganiu na placyku za niunią po powrocie moja tempka wyniosła (jeszcze z bijącym szybciej serduchem) 37,3 - co i tak jest niższą tempką niż standardowe 37,4-5 które miałam przez ostatnie 3 cykle. Zresztą zmierzę zanim oczy otworzę jutro rano, jeśli będzie wyższa to dobry znak. Jak będzie niska cały czas, a pojutrze wyższa znaczy że będzie to cudowny znak
Nie możecie myśleć że coś jest nie tak, bo za każdym razem jak piszemy o swoich objawach, to pierwszą narzucającą się odpowiedzią jest że każdy organizm jest inny i reaguje inaczej. JEżeli mam wolny metabolizm (a mam) to temperatura nie będzie u mnie rosła jak u kogoś z normalnym metabolizmem. Tak mam i już i nie ma co zrzucać na termometr, skoro Wy macie inne doświadczenia. Dla swojej i waszej satysfakcji (bardziej oczywiście swojej
) będę mierzyć zanim oczy otworzę 

Każda zna swój organizm na tyle żeby być czegoś pewnym. Ja jestem pewna tego że termometr (dwa różne termometry) się nie mylą. Zresztą jeszcze specjalnie wsadziłam ten termometr po cieplejszą wodę - i rosło od razu. Wszystko z nim w porządku.
Od jutra zaczynam mierzenie w łóżku jeszcze i wszystko będzie jasne. Na razie rtęciowym, zanim elektroniczny nie przyjdzie.
IM - ja do gołąbków obgotowuję na pół twardo, żeby nie wyszła paciaja w mięsie z ryżu
i zawsze w kapuście włoskiej - lepszy o niebo ma smak taki gołąbek - i zawsze dosładzam mięsko mielone łyżeczką cukru, dużo pieprzę, i duuuuużo natki pietruchy wrzucam do mięska, no i cebulka w kosteczkę
oraz bułka nasączona mlekiem. To moje gołabeczki są. Ale ja je gotuję w dużym garu - przyciskam czymś ciężkim żeby nie pływały samopas - i są cud miód i orzeszki !!! mniam !!! Po gotowaniu można je zapiec, i podlewać wodą z garnka - nie wiem czemu ale wtedy ma mocniejszy smak kapusty i tego wszystkiego...
... od czasu kiedy sobie spokojnie siedzę i nic nie robię a niunia już dawno śpi więc nie ma za kim biegać - na termometrze dousznym jest tempka 36,9 - i co wy na to???
mam sprawdzić teraz na rtęciowym??? ... nie, nie będę, na dousznym wyszła 36,9 teraz, a jak spraedzałam po powrocie - było 37,2 na dousznym. Wróciła do stanu z przed południa. To nie jest zbieg okoliczności, bo jest identyczny spadek i wzrost na zupełnie innych termometrach!
Po spacerze i bieganiu na placyku za niunią po powrocie moja tempka wyniosła (jeszcze z bijącym szybciej serduchem) 37,3 - co i tak jest niższą tempką niż standardowe 37,4-5 które miałam przez ostatnie 3 cykle. Zresztą zmierzę zanim oczy otworzę jutro rano, jeśli będzie wyższa to dobry znak. Jak będzie niska cały czas, a pojutrze wyższa znaczy że będzie to cudowny znak

Nie możecie myśleć że coś jest nie tak, bo za każdym razem jak piszemy o swoich objawach, to pierwszą narzucającą się odpowiedzią jest że każdy organizm jest inny i reaguje inaczej. JEżeli mam wolny metabolizm (a mam) to temperatura nie będzie u mnie rosła jak u kogoś z normalnym metabolizmem. Tak mam i już i nie ma co zrzucać na termometr, skoro Wy macie inne doświadczenia. Dla swojej i waszej satysfakcji (bardziej oczywiście swojej

Każda zna swój organizm na tyle żeby być czegoś pewnym. Ja jestem pewna tego że termometr (dwa różne termometry) się nie mylą. Zresztą jeszcze specjalnie wsadziłam ten termometr po cieplejszą wodę - i rosło od razu. Wszystko z nim w porządku.
Od jutra zaczynam mierzenie w łóżku jeszcze i wszystko będzie jasne. Na razie rtęciowym, zanim elektroniczny nie przyjdzie.
IM - ja do gołąbków obgotowuję na pół twardo, żeby nie wyszła paciaja w mięsie z ryżu
... od czasu kiedy sobie spokojnie siedzę i nic nie robię a niunia już dawno śpi więc nie ma za kim biegać - na termometrze dousznym jest tempka 36,9 - i co wy na to???
mam sprawdzić teraz na rtęciowym??? ... nie, nie będę, na dousznym wyszła 36,9 teraz, a jak spraedzałam po powrocie - było 37,2 na dousznym. Wróciła do stanu z przed południa. To nie jest zbieg okoliczności, bo jest identyczny spadek i wzrost na zupełnie innych termometrach!
Ostatnia edycja:
Podobne tematy
- Solved
- Odpowiedzi
- 6
- Wyświetleń
- 3 tys
- Odpowiedzi
- 17
- Wyświetleń
- 6 tys
Podziel się: