Lizzy_
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 28 Styczeń 2016
- Postów
- 1 547
Mówimy o piłce nożnejLizzy, a na jakie mecze chodzicie??
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
Mówimy o piłce nożnejLizzy, a na jakie mecze chodzicie??
Mówimy o piłce nożnejJa bardziej czekam na IO, bo uwielbiam oglądać lekką! Nawet jak naszych nie ma. Piłkę lubię, ale na dobrym poziomie, także Euro będzie spoko myślę
![]()
starsza córka mi malujeJa dzisiaj malowalam paznokcie w nogach masakra normalnie sport wyczynowy [emoji3]
Ja mialam tylko grająca więc nie wiem. Ale jak mają projektor dodatkowo to chyba fajniejszeWłaśnie miałam się Ciebie pytać czy byłaś, bo przed meczem była jazda - podobno policja pokierowała autobus gości koło gol baru, a to wiadomo, nie wróżyło nic dobregoteż chciałam iść na ten mecz, ale mam "zakaz stadionowy" od męża na mecze kiedy są kibice gości
właśnie boi się o mnie gdyby były takie sytuacje... dobrze, że wyszliście... Mam nadzieję, że za 2 tygodnie na ostatnim meczu się pojawię...
My zamówiliśmy. Wiem, że prędko nie użyjemy, ale kupiliśmy z ochraniaczem cały zestaw, kołderka i podusia poczeka na później. Ale kupiliśmy też kocyk minky, pieluszki bambusowe i flanelowe i tym planuję przykrywać latem
Ja wczoraj zasnęłam O DZIWO w miarę szybko, choć było gorąco, ale mieliśmy otwarte okienko... i tak koło drugiej jakaś pijana parka wracała z knajpki i darli się na całe osiedle i się obudziłam (nie tylko ja, bo słyszałam, że jakaś baba z okna ich opiernicza). Potem już ciężko było zasnąć
Ja weekend miałam pod znakiem picia, czyli te swoje minimum 3litry na dzień wypijałam, jednak wolę się pilnować i wypłukać tego jak najwięcej niż potem inne problemy. Ale przez to czułam się jak balon!
Gorąco dzisiaj jak nie wiem, aż wychodzić się nie chce, a muszę wyskoczyć po jakieś mięsko na obiadCo prawda do sklepu mam rzut beretem, ale sam fakt wyjścia mnie przeraża
Kupujecie karuzelkę nad łóżeczko? Ja ogólnie chcę, tylko oglądam i są takie kręcące, grające i świecące. Doświadczone mamusie, czy te światełka interesują dzieci? Warto takie kupić? Bo mi się wydaje, że to fajna sprawa, no ale nie wiem jak maluchy na to reagują... Miałyście takie?