reklama
Koot
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 16 Sierpień 2010
- Postów
- 953
Hej dziewczynki,
Asiunia dobrze,ze już w domku i że do nas napisałaś.
Morgaine prawdopodobnie lepiej będzie u jednego sprzedawcy na allegro, ale sprawdź sobie jeszcze. Az wstyd się przyznać, albo nie, ale ja taka zacofana jestem,ze wczoraj dopiero dokonałam pierwszego zakupu na allegro
Zobaczymy czy przyjdzie zamówiona rzecz, jak tak, to znaczy,ze mi się udało
Planuję iść dziś z Mychą do mojego kina...ach, brakuje mi jednak pracy
Asiunia dobrze,ze już w domku i że do nas napisałaś.
Morgaine prawdopodobnie lepiej będzie u jednego sprzedawcy na allegro, ale sprawdź sobie jeszcze. Az wstyd się przyznać, albo nie, ale ja taka zacofana jestem,ze wczoraj dopiero dokonałam pierwszego zakupu na allegro
Zobaczymy czy przyjdzie zamówiona rzecz, jak tak, to znaczy,ze mi się udało
Planuję iść dziś z Mychą do mojego kina...ach, brakuje mi jednak pracy
jola.24
Fanka BB :)
Dzien dobry
asiunia no wreszcie, martwilysmy sie. Trzymaj sie kochana, wiem ze przy dziecku nie latwo odpoczywac ale staraj sie...jeszcze troszeczke.
mitaginka Co z taba? dajesz rade????
Ja dzis sobie wstalam 6.15. Teraz spijam kawke i do pracy.
Milego dnia kobitki i bez zadnych wyjazdow na IP!!!
asiunia no wreszcie, martwilysmy sie. Trzymaj sie kochana, wiem ze przy dziecku nie latwo odpoczywac ale staraj sie...jeszcze troszeczke.
mitaginka Co z taba? dajesz rade????
Ja dzis sobie wstalam 6.15. Teraz spijam kawke i do pracy.
Milego dnia kobitki i bez zadnych wyjazdow na IP!!!
najlepsze że M siedzi od 4 przy laptku, ja dołączyłam o 5 i tak każdy przy swoim kompie siedzi.... ehh to małżeństwo zaczyna dziwnie wyglądać
u mnie to normalne a jestesmy dobrym malzenstwem. poprostu maz odpoczywa przy kompie po pracy- a jak ma wolne to siedzi i marudzi ze nie lubi komp bo go meczy
strony Aenye super- tylko ze zaczelam ogladac jak jadlam sniadanie i mi troche niedobrze
jak teraz w modzie kuchnia w pokoju to wlasciwie czemu nie kuchnia w lazience?? musze siostrze podpowiedziec bo biedactwo nie ma gdzie kuchni zrobic
maz w pracy, corka jak zwykle na konie- kurde w ferie jej wcale przez to nie widzialam codziennie od 8-20 na koniach, dobrze ze ferie sie koncza i zycie wroci do normy.
a ja hm... troche posprzatam, zrobie objad i tyle. gardlo mnie boli, od zelaza mi niedobrze wiec sobie chyba podaruje ( mam 11,6 a norma od 11,5) wiec chyba moje samopoczucie wazniejsze, pojem troche szpinaku, watrobki i salaty to bedzie ok.
Jak tylko Mitaginka napisze to dam znac- nie chce jej lekac sms.
Asiunia- lez i odpoczywaj, synek jak bedzie chwile brudny, glodny, niewyspany to nic mu nie bedzie a mlodszy potrzebuje jeszcze byc w brzuszku
Ostatnia edycja:
lenka, powodzenia na spotkaniu z teściową Ja przed wizytami mojej też sprzątam Na szczęście nie odwiedza nas za często, czasem coś nam podrzuci, ale to tylko do przedpokoju wejdzie i tyle.
Czekam z niecierpliwością na jakieś wieści od Mitaginki. Oby to nie było nic poważnego.
asiunia, dobrze, że Cię wypuścili. Teraz musisz leżeć i odpoczywać. Trzymam kciuki, żeby Maduś się tak szybko na świat jeszcze nie wybierał
A ja od rana z bólem głowy. Sąsiedzi już mają akcję odkurzanie. Widocznie nabrudzili przez noc, bo wczoraj wieczorem odkurzali Zaczyna mnie to fascynować, aż mam ochotę do nich pójść i zapytać, czemu odkurzają kilka razy dziennie i czy im się chce
Do 14-15 mam dzień nudów. Mąż w pracy. Wróci, to mamy razem sprzątać. Posprzątałabym cokolwiek sama, ale zepsuła nam się szczotka i mąż wracając ma jakąś kupić.
Zaczynają mi dokuczać jakieś leciutkie bóle jak na okres. Staram się nie panikować, bo raz, że wczoraj na wizycie u giny było wszystko ok a dwa, obstawiam, że to od pleców, bo w nocy strasznie mnie boli gdzieś w krzyżu i biodrach. Te jakby na okres to tak zaćmi na chwilkę i puszcza. Potem za kilka godzin się pojawia albo i nie, na pewno nieregularnie.
Czekam z niecierpliwością na jakieś wieści od Mitaginki. Oby to nie było nic poważnego.
asiunia, dobrze, że Cię wypuścili. Teraz musisz leżeć i odpoczywać. Trzymam kciuki, żeby Maduś się tak szybko na świat jeszcze nie wybierał
A ja od rana z bólem głowy. Sąsiedzi już mają akcję odkurzanie. Widocznie nabrudzili przez noc, bo wczoraj wieczorem odkurzali Zaczyna mnie to fascynować, aż mam ochotę do nich pójść i zapytać, czemu odkurzają kilka razy dziennie i czy im się chce
Do 14-15 mam dzień nudów. Mąż w pracy. Wróci, to mamy razem sprzątać. Posprzątałabym cokolwiek sama, ale zepsuła nam się szczotka i mąż wracając ma jakąś kupić.
Zaczynają mi dokuczać jakieś leciutkie bóle jak na okres. Staram się nie panikować, bo raz, że wczoraj na wizycie u giny było wszystko ok a dwa, obstawiam, że to od pleców, bo w nocy strasznie mnie boli gdzieś w krzyżu i biodrach. Te jakby na okres to tak zaćmi na chwilkę i puszcza. Potem za kilka godzin się pojawia albo i nie, na pewno nieregularnie.
lenka, powodzenia na spotkaniu z teściową Ja przed wizytami mojej też sprzątam Na szczęście nie odwiedza nas za często, czasem coś nam podrzuci, ale to tylko do przedpokoju wejdzie i tyle.
Czekam z niecierpliwością na jakieś wieści od Mitaginki. Oby to nie było nic poważnego.
asiunia, dobrze, że Cię wypuścili. Teraz musisz leżeć i odpoczywać. Trzymam kciuki, żeby Maduś się tak szybko na świat jeszcze nie wybierał
A ja od rana z bólem głowy. Sąsiedzi już mają akcję odkurzanie. Widocznie nabrudzili przez noc, bo wczoraj wieczorem odkurzali Zaczyna mnie to fascynować, aż mam ochotę do nich pójść i zapytać, czemu odkurzają kilka razy dziennie i czy im się chce
Do 14-15 mam dzień nudów. Mąż w pracy. Wróci, to mamy razem sprzątać. Posprzątałabym cokolwiek sama, ale zepsuła nam się szczotka i mąż wracając ma jakąś kupić.
Zaczynają mi dokuczać jakieś leciutkie bóle jak na okres. Staram się nie panikować, bo raz, że wczoraj na wizycie u giny było wszystko ok a dwa, obstawiam, że to od pleców, bo w nocy strasznie mnie boli gdzieś w krzyżu i biodrach. Te jakby na okres to tak zaćmi na chwilkę i puszcza. Potem za kilka godzin się pojawia albo i nie, na pewno nieregularnie.
ja mam to samo, aż mnie zaćmi a potem puszcza i już spokój. ginka powiedziała że do 10 dziennie ok, ale 2 dni temu jeszcze miałam 1 dziennie, a wczoraj już 3xdziennie. mam nadzieję że do 10 nie dojdzie bo cholera z tą jazdą na IP to tez różnie, nie wiadomo czy jechać, nie chce jednak ryzykować i człowiek sam nie wie co robić. a potem jeszcze na obserwacji na tydzień zostawią i kto będzie z dzieciaczkami?? ehh na razie jest ok i niech tak zostanie!
trzymajcie się dziewczynki w dwupaku i bez skurczy bóli itd.
a co do apteki i allegro, to juz kupilam w aptece, bez kosztów przesyłki będzie a podobno przez neta w doz.pl nawet 30% taniej a niektóre produkty w promocji naprawde super. np magne b6 100 tabl. za 9zł kupilam!!
apropo bolu dzisiaj w nocy to mialam akcje:
wstawalam siusiu, zamiast obrocic sie na bok , nogi z lozka i wstac to chcialam zrobic to szybko i z plecow usiadlam gwaltownie, popprostu takiego bolu to jeszcze nie mialam. odrzucil mnie bol z powrotem na lezaco. to byl skorcz zoladka ale az plakalam z bolu po kilku sec przeszlo ale bylo potwornie
wstawalam siusiu, zamiast obrocic sie na bok , nogi z lozka i wstac to chcialam zrobic to szybko i z plecow usiadlam gwaltownie, popprostu takiego bolu to jeszcze nie mialam. odrzucil mnie bol z powrotem na lezaco. to byl skorcz zoladka ale az plakalam z bolu po kilku sec przeszlo ale bylo potwornie
reklama
Dziewczynki tak bardzo Wam współczuje tych bóli.Bedę trzymac kciuki aby nie powracały.
Tak szczerze to nie chce mi się dzisiaj nic ,nie mam ochoty na odwiedziny teściowej ani nikogo innego.Najchętniej bym w łóżku została.Głaskałabym malutką przez brzuszek i byśmy sobie troszkę pospały.
Ale niestety musimy posprzątać ,zrobic zakupy,nakarmić kotke ,i jeszcze tysiąc innych rzeczy:-(
Ale fajnie mam córeczkę i nie Antosię(imię zostało przegłosowane) -Joanne albo Aleksandre .Mogłabym zapasć w sen na te miesiące do kwietnia i się obudzić z malutką już na zewnątrz.Ale mi się marzy co ??
A to dlatego że jestem już zmęczona tą ciąża,niby najpiękniejszy okres w życiu kobiety ale nie dla mnie.Co róż sie coś przytrafia,tylko się martwie ,denerwuje i jest mi już ciężko.
To się troche po użalałam nad soba .
Buziaki
Tak szczerze to nie chce mi się dzisiaj nic ,nie mam ochoty na odwiedziny teściowej ani nikogo innego.Najchętniej bym w łóżku została.Głaskałabym malutką przez brzuszek i byśmy sobie troszkę pospały.
Ale niestety musimy posprzątać ,zrobic zakupy,nakarmić kotke ,i jeszcze tysiąc innych rzeczy:-(
Ale fajnie mam córeczkę i nie Antosię(imię zostało przegłosowane) -Joanne albo Aleksandre .Mogłabym zapasć w sen na te miesiące do kwietnia i się obudzić z malutką już na zewnątrz.Ale mi się marzy co ??
A to dlatego że jestem już zmęczona tą ciąża,niby najpiękniejszy okres w życiu kobiety ale nie dla mnie.Co róż sie coś przytrafia,tylko się martwie ,denerwuje i jest mi już ciężko.
To się troche po użalałam nad soba .
Buziaki
Podziel się: